Facebook

WIELISZEW/KAŁUSZYN. Potrzebna pomoc w odbudowie domu pogorzelców, każda złotówka się liczy!

2021-02-08 6:52:05

W ubiegłą środę (3 lutego) w Kałuszynie (gm. Wieliszew) przy ul. Wspólnej doszło do pożaru poddasza domu jednorodzinnego. Na szczęście domownicy opuścili budynek i nic nikomu się nie stało, jednak w wyniku pożaru budynek został poważnie uszkodzony. Teraz potrzebna jest pomoc w odbudowie domu, każda złotówka się liczy!

Około godz. 4.20 dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie otrzymał zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w Kałuszynie przy ul. Wspólnej. Na miejsce zadysponowano 8 zastępów straży pożarnej z JRG Legionowo, OSP Skrzeszew, OSP Kałuszyn, OSP Wieliszew, policję i pogotowie energetyczne.

Teraz rodzina poszkodowanych zaapelowała o pomoc oraz rozpoczęła zbiórkę na odbudowę domu za pośrednictwem strony internetowej

Jak możemy przeczytać w opisie zbiórki: „Monika i Mariusz w tym roku obchodzą 20 rocznicę ślubu. Jednak to nie ten szczególny dzień będą pamiętać. Zapadnie im głęboko w pamięć noc, podczas której zapalił się im dom.

Ok godz. 4:20 Monika na szczęście obudziła się i zauważyła ogień w oknie łazienki. Natychmiast obudziła Mariusza i synów. Niezwłocznie zawiadomiła Straż Pożarną i opuścili dom.

Mariusz z całych sił próbował ugasić pożar, niestety gdy ogień dotarł na dach było już za późno. Bezradnie patrzyli na palący się dom oczekując przyjazdu straży. Czas oczekiwania na straż dla Moniki i Mariusza wydawał się wiecznością.

Dzięki sprawnej akcji Straży Pożarnej ogień nie objął całego budynku. Niestety dach, krokwie oraz większa część piętra uległa zniszczeniu. Obecnie czekamy na wycenę rzeczoznawcy, ale już wiadomo, że odbudowa spalonej części budynku to będzie spory koszt.

Niestety pogoda również nie napawa optymizmem. Aktualnie najważniejsza jest odbudowa dachu i odtworzenie instalacji tak, aby można było ogrzewać budynek. Mamy nadzieję, że nadchodzące mrozy nie spowodują kolejnych strat.

Wiemy, że Monika i Mariusz wielokrotnie bezinteresownie pomagali innym, wierzymy więc, że i Wy będziecie chcieli i mogli im pomóc. Joanna (siostra Moniki) i Paweł (bratanek Mariusza) Zbiórkę ogłosiliśmy za zgodą i wiedzą poszkodowanych.”

fot. Organizatorzy zbiórki

Komentarze

2 komentarze

  1. M.I. odpowiedz

    Współczuję bardzo.

    Ubezpieczenia nie było…?

    1. Daro odpowiedz

      Ubezpieczenie…okaże się że w polisie jest tyle zapisków, chociażby wymagany protokół z pomiarów ochronnych instalacji elektrycznej, czy zaświadczenie od kominiarza
      Bez tego nie ma wypłaty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *