Facebook

Szpetna przycinka na Batorego

2016-05-11 3:15:03

Do naszej redakcji zgłosiła się zdenerwowana mieszkanka bloku nr 6 z Osiedla Batorego w Legionowie z informacją, że administracja osiedla dokonała bardzo szpetnej i jej zdaniem, zbyt dużej przycinki drzew pomiędzy blokami. Kobieta swoje jedyne dwa pokoje ma od strony południowej, gdzie przy upalnych, letnich miesiącach temperatury będą nie do zniesienia. Wcześniej, kiedy korony drzew nie były przycięte, lokatorzy mieli naturalną barierę ochronną przed słońcem.

– Drzewa były na tyle wysokie, że zasłaniały nam lokatorom pierwsze i drugie piętro. No i było fajnie, przyjemnie. Teraz jest tak duże zanieczyszczenie, że ja w tej chwili nie mogę okna otworzyć. Z kolei przy upalnych dniach, a mam pokoje od południowej strony, jest ogromne nasłonecznienie. Człowiek się we własnej sypialni ugotuje. No dramat jakiś – relacjonuje kobieta.
Poszliśmy, sprawdziliśmy. Faktycznie piękne korony drzew zostały na terenie całego osiedla przycięte. Wiele drzew zostało wręcz oszpeconych i wyglądają jak podcięte kikuty. Przy obecnym zanieczyszczeniu powietrza w Legionowie oraz w perspektywie nadchodzących najgorętszych miesięcy w roku, mieszkańcy wszystkich bloków na Os. Batorego stracili naturalną barierę ochronną. – Dzwoniłam do spółdzielni. Podobno administratorka zebrała burę od prezesa za tą podcinkę. Powiedziano mi, że administratorka już nie będzie prowadziła przycinek drzew bez żadnej kontroli. Tylko co mi z tego, jak już jest po fakcie? No jak można było tak bezmyślnie korony pięknych, zielonych drzew pościnać? – zastanawia się starsza kobieta. Inny lokator spotkany na ulicy stwierdził, że spółdzielnia już się w ogóle ze zdaniem spółdzielców nie liczy. – Panie, robią co chcą. My im tylko jesteśmy potrzebni do płacenia czynszów, a tak to o nic się nas nie pytają – machnął ręką starszy mężczyzna.

JR

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *