Facebook

Barbarki – ślady przeszłości

2016-07-19 7:05:31

Organizowane od pięciu lat warsztaty rzemieślnicze na podgrodziu są doskonałym przykładem na to, że rękodzieło w Serocku – pomimo nierównej walki z wyrobami komercyjnymi – ma się dobrze od średniowiecza. Że nasi lokalni rękodzielnicy są w środowisku cenieni, a ich produkty cieszą się dużym zainteresowaniem.

Nie brakuje również amatorów, którzy tego dnia chcą od mistrzów rzemiosła uszczknąć choć trochę umiejętności i własnymi siłami, a właściwie – rękami – stworzyć efektowne przedmioty.

W średniowiecznym klimacie
Przedsięwzięcie „To Barbarki robota”, organizowane na serockim podgrodziu, przyciąga co roku mnóstwo gości, którzy mogą spróbować swoich sił w różnego rodzaju warsztatach. Przybywają tu również amatorzy historii i rycerstwa. Kuszeni średniowiecznym klimatem, w jakim organizowany jest event, przyglądają się walkom, oglądają zbrojownię i zaaranżowane obozowisko, biorą udział w stylizowanych na średniowieczne zabawach, przywdziewają rycerskie zbroje.

warsztaty na podgrodziu (17)

Pokłon dla historii
Charakter imprezy nie jest przypadkowy. Pierwsi mieszkańcy Serocka, zamieszkujący podgrodzie byli rzemieślnikami pracującymi na potrzeby grodziska, a ich wytwórczość stanowiła punkt wyjścia do rozwoju miasta. Zajmowali się rolnictwem, rybołówstwem, flisactwem oraz różnego rodzaju rzemiosłem. I to rzemiosło jest głównym punktem przedsięwzięcia. W tym roku pod okiem rękodzielników uczestnicy imprezy mogli własnoręcznie wykonać różnego rodzaju przedmioty z gliny, podglądali pracę kowala i wikliniarza, mogli przyjrzeć się procesowi powstawania serów. Zaprosiliśmy także do wzięcia udziału w warsztatach malarskich, koronkarskich, szydełkowych, bibułkowych, warsztatach robienia motanek, filcowania, przędzenia na wrzecionie i krośnie, czy tworzenia tratw i łódek. Można było również własnoręcznie pomalować kafelki lub makatki, posłuchać o pracy pszczelarzy oraz zobaczyć, jak z naturalnych produktów wytwarzane są oleje czy perfumy. Chętni ugniatali nie tylko glinę, ale również ciasto na podpłomyki czy placki jaglane i czuwali nad ich wypiekaniem na przygotowanym palenisku. Tradycyjnie również nie zabrakło pysznych lokalnych specjałów przygotowanych przez gminne koła gospodyń wiejskich, które zadbały, by z imprezy nikt nie wyszedł głodny.

warsztaty na podgrodziu (14)

Walki rycerskie
Warsztatom towarzyszyły pokazy walk rycerskich. Przedstawiciele średniowiecznego rycerstwa kilkukrotnie starli się z sobą w emocjonujących, ciężkich walkach. Same stroje, w których członkowie grupy rekonstrukcyjnej chodzili od rana, składały się z kilku grubych warstw materiałów, a niektórzy dodatkowo mieli jeszcze metalowe zbroje. Bez wątpienia było im więc gorąco i pewnie mało komfortowo. Ale dzielni rycerze wprawieni są też w bojach z temperaturą, od wielu lat bowiem biorą udział w różnego rodzaju przedsięwzięciach „rycerskich”, a i do nas przyjechali prosto spod Grunwaldu. W tym roku, w Serocku, po raz pierwszy gościła grupa rekonstrukcyjna Templum Temploris. Woj Hubert przybliżył publiczności nie tylko historię Polski, ale przede wszystkim opowiedział o zwyczajach rycerskich, strojach z poszczególnych epok, czy walkach, w jakich polscy rycerze brali udział. Zapraszał do przymierzania strojów i broni w rozbitym obozowisku, gdzie rycerze odpoczywali po walkach.

warsztaty na podgrodziu (4)

Pokazy dawnych tańców
Publiczność z dużym zainteresowaniem oglądała również pokazy tańców dawnych, a śmiałkowie pod okiem instruktorów mogli nauczyć się podstawowych kroków. W stoisku promocyjnym Urzędu Miasta i Gminy Serock jak co roku można było otrzymać pocztówkę podbitą okolicznościową pieczątką, pamiątkowy gadżet – drewnianą kopystkę oraz materiały informacyjne o gminie. Straż Miejska rozdawała chętnym przedmioty odblaskowe.
Zgromadzeni robili sobie również pamiątkowe fotografie na tle przygotowanej na tę okoliczność planszy ze zdjęciami rycerzy, zwanej monidłem. W tym roku można było również kupić rycerskie gadżety, czy staropolskie zabawki.

warsztaty na podgrodziu (1)

Wędrowny teatr
Z okazji tegorocznego jubileuszu 1050 – lecia Chrztu Polski, wędrowny teatr wystawił spektakl pt. „Chrzest Polski, czyli jak to być mogło”. Wystawiony na prowizorycznej plaży opodal skweru litewskiego spektakl przybliżył zgromadzonym historię powstania państwa polskiego i zaszczepienie na ziemiach polskich chrześcijaństwa. Warsztaty na podgrodziu przyciągnęły liczną publiczność. Z roku na rok przedsięwzięcie cieszy się co raz większym zainteresowaniem! Dziękujemy za Państwa obecność, wspólną zabawę i tak liczne – miłe – słowa. Najserdeczniej dziękujemy wszystkim wystawcom, członkom grupy rekonstrukcyjnej, artystom, współorganizatorom i osobom prowadzącym warsztaty. Bez Państwa zaangażowania i pomocy ta impreza nie mogłaby się udać. Przyjmijcie od nas wyrazy ogromnej wdzięczności i mamy nadzieję, że spotkamy się za rok!

tekst i fot.: Agnieszka Woźniakowska

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *