Facebook

DZIEJE SIĘ U NAS… Przyłączą Legionowo do Radomia, czyli riposta Jabłonny

2017-11-09 3:40:50

W prawie międzynarodowym obowiązuje tzw. zasada wzajemności, którą po przełożeniu z polskiego na nasze, można zapisać mniej więcej tak: „jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”. Chodzi oczywiście o ostatnią awanturę w naszym powiecie, kiedy to władze Legionowa postanowiły odebrać sąsiedniej Jabłonnie ok. 900 ha gruntów. W dodatku zrobiły to na tyle mało elegancko, że nie powinny liczyć, iż nie spotka ich riposta ze strony sąsiada.

MACIEJ LERMAN
mlerman@tio.com.pl

Wójt, a szczególnie radni nie kryli swojego oburzenia. Zdenerwowało ich także uzasadnienie jakie przedstawili prezydent Legionowa oraz jego zastępca. Jeden mówił, że trzeba przejąć te kilkaset hektarów z sąsiedniej gminy, bo on chce sobie oświetlić jakąś drogę. Drugi natomiast stwierdził, że powiększanie własnego terytorium jest zgodne ze strategią rozwoju Legionowa. Tak po prostu. Jeden z internautów przyrównał nawet ten absurdalny tok myślenia do tłumaczeń złodzieja, który uzasadnia swoje czyny, licząc jednocześnie na bezkarność, tym że napady na banki wpisane są w strategię rozwoju jego kariery. Nie powiodła się, już po fakcie, rozmowa prezydenta z wójtem, bo podobno ten pierwszy wyszedł z niej jak niesmaczny. Wójt zapowiedział też, że wystąpi o pomoc do Rady Ministrów. Przebąkiwano również o zaproszeniu pani premier albo innych osób, które mogły pomóc w rozgrywce z sąsiadem. Mimo to, jabłonowscy radni uznali, że to za mało i trzeba bardziej radykalnych kroków. Stąd pomysł podrzucony przez jednego z prominentnych mieszkańców, aby to Jabłonna teraz podjęła, w ramach retorsji, uchwałę o przyłączeniu Legionowa na przykład do Radomia.
Ktoś inny dorzucił, że lepiej przyłączyć Legionowo do Baranowa. Natomiast w uzasadnieniu do takiej uchwały należałoby napisać, że intencją gminy Jabłonna jest wybudowanie oświetlenia drogi dojazdowej do lotniska. Były też pomysły, aby wystąpić o zwrot, przez Legionowo, terenów przejętych od Jabłonny za czasów komuny. W końcu, pogodzić miał wszystkich głos rozsądku. „Przyłączmy Legionowo – gdziekolwiek, oby dalej od naszego powiatu” – napisał internauta. Zasugerował też, by wstrzymać się z podejmowaniem radykalnych działań wobec władz Legionowa. Jego zdaniem, wcześniej ktoś inny, z urzędu, może bowiem przyłączyć je do Białołęki…

ML.

Komentarze

2 komentarze

  1. Jola odpowiedz

    Chcą przyłączyć, bo panowie nie maja już gdzie budować i na czym kasy trzepać, dla rodziny i znajomych. Możliwości sie kończą wraz z końcem wolnych gruntów.

  2. Roman odpowiedz

    Dajcie im nowe grunty bo w Legionowie już się kończą zabudowano prawie wszystko. Jak łykną tyle hektarów to Legionowo wreszcie przestanie być najbardziej zaludnionym miastem w Polsce zapewne na krótko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *