Facebook

DZIWIĘ SIĘ. Poszli po rozum do głowy?

2015-11-01 8:32:55

Władze miasta zaczęły coś przebąkiwać o budowie nowego tunelu pod torami kolejowymi, w miejscu obecnego przejazdu w ciągu ulic Polnej i Kwiatowej. Mieszkańcy chcieli tego od dawna, bo już od dawna tracili czas, przy wiecznie opuszczonych szlabanach. Gigantyczne korki na Bukowcu, powodujące komunikacyjny paraliż dużej części miasta, nie skłoniły jednak rządzących do tego, aby powalczyć o tunel wtedy, kiedy było to najłatwiejsze, najbardziej logiczne i najtańsze tzn. wtedy gdy modernizowana była trasa kolejowa z Warszawy do Gdyni.

 

Dziś, gdy położone są już nowe tory i po trasie jeżdżą szybkie pociągi kolejarze mogą być mniej skłonni do wstrzymywania ruchu na czas budowy. Podobnie było z planowanym przejściem podziemnym w miejscu przejazdu kolejowego w ciągu ulic Wyszyńskiego i Parkowej. Nie powstało wtedy, kiedy można było je zrobić tanim kosztem. Dlatego dziś trzeba tam budować wysoko zawieszoną i nie bardzo wygodną dla mieszkańców kładkę nad torami.

Wydaje się więc, że dzisiejsze kłopoty komunikacyjne są konsekwencją wcześniejszej krótkowzroczności tych, którzy decydowali o inwestycjach w mieście. Wiadomo już przecież powszechnie, że zarówno przedstawiciele kolei jak i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad bardzo chwalili sobie współpracę z naszymi władzami. Mówili, że w przeciwieństwie do tego, co było gdzie indziej, u nas nie było w stosunku do nich wygórowanych oczekiwań. Nie stawiano sprawy na ostrzu noża, nie żądano dodatkowych bezkolizyjnych przejść nad i pod torami oraz nad i pod drogą krajową.

Nasze władze nie dołożyły też ani złotówki do inwestycji kolei oraz GDDKiA i pewnie dlatego inwestycje te nie są dla mieszkańców zbyt przyjazne. Tunel na Przystanku, czyli jedyna od lat nowa przeprawa przez tory, też nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Samochodom czasami ciężko do niego wjechać, rowerem jeździć jest niebezpiecznie, a dla pieszych wstęp jest wzbroniony.

Nadal mam więc obawy, czy planowany tunel na Bukowcu, w ogóle powstanie i czy będzie spełniał oczekiwania mieszkańców. Możliwe też, że to tylko  kolejny propagandowy chwyt wyborczy, z którego łatwo będzie się wycofać zasłaniając się brakiem zgody kolei. Po prostu, patrząc na ich dotychczasowe dokonania, trudno uwierzyć, że rządzący w mieście w końcu poszli po rozum do głowy.

MACIEJ LERMAN

mlerman@tio.com.pl

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *