Facebook

DZIWIĘ SIĘ. Prezydent o ekologii?

2015-11-10 12:21:12

W internecie widziałem film, w którym Prezydent Miasta Legionowo wypowiada się o ekologi. Zaraz potem przeczytałem komentarz internauty do tego wydarzenia. Brzmiał on mniej więcej tak: „Jak człowiek, który wycina drzewa pod bloki i markety może wypowiadać się o ekologi. Gratuluję dobrego samopoczucia”.

 

Moim zdaniem mieszkaniec Legionowa tym komentarzem trafił w samo sedno. Oczywiście realizowany przez gminę program walki z zanieczyszczeniem powietrza ma głęboki sens. Dofinansowanie wymiany pieców na bardziej ekologiczne niewątpliwie może przyczynić się do poprawy stanu środowiska, w którym żyjemy. Jednak nie poprzestawałbym tylko na tej jednej akcji nagłaśnianej przez urząd miasta. Pojedynczymi akcjami trudno bowiem cokolwiek rozwiązać, nie mówiąc już o tak poważnym problemie jak zanieczyszczenie powietrza. W takich przypadkach przydałoby się raczej długofalowe planowanie i konsekwentna realizacja przyjętych celów.

Należy pamiętać, że prezydent i pozostałe władze, w sprawie złego stanu środowiska w Legionowie, mają sporo na sumieniu. Za ich bowiem przyzwoleniem zniknęły ostatnie porośnięte sosnowym lasem wydmy, zasypano parowy, do których mogły spływać wody opadowe. W miejsce zielonych przestrzeni jak np. amfiteatr na osiedlu Piaski powstały bloki i wielkopowierzchniowe markety. Kosztem terenów zielonych, w ramach tzw. dogęszczania zabudowy,  cały czas z uszczerbkiem dla komfortu życia dotychczasowych mieszkańców, planuje się nowe bloki. To symptomatyczne, że za rządów tego właśnie prezydenta nie ustanowiono w Legionowie prawdopodobnie ani jednego pomnika przyrody, za to drzew wycięto całe tysiące.

Efekt tych działań oraz zaniechań dzisiejszych władz jest niestety taki, że Legionowo jest najgęściej zaludnionym miastem w Polsce. Liczba mieszkańców, stłoczonych na niewielkiej powierzchni, przekroczyła już bowiem 55 tys. Oprócz wielu innych niedogodności jak np. trudności komunikacyjne i deficyt miejsc do parkowania, zagęszczenie to sprzyja także powstawaniu takich zjawisk jak smog. W innych miastach planuje się na przykład specjalne, pozbawione zabudowy, zielone strefy przewietrzania, którymi miasto może się wentylować. U nas o czymś takim nie słyszałem. Za to ciągle słyszę o kolejnych pomysłach zabudowy wolnych przestrzeni, nowych blokach i dogęszczeniach.

MACIEJ LERMAN

mlerman@tio.com.pl

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *