Facebook

DZIWIĘ SIĘ… Spalarnia śmieci – to zawsze smród

2020-07-12 11:32:37

 

Spalarnie odpadów stały się koniecznością, ponieważ śmieci produkujemy tyle, że nie ma już gdzie ich składować. Dlatego należałoby popierać wszelkie inicjatywy związane z ich powstawaniem. Pozostaje jednak ale… i to nie jedno


Duże obawy, a nawet zdecydowany sprzeciw może budzić sposób w jaki legionowskie władze przystąpiły do sprawy spalarni odpadów. Najpierw zapowiedziano, że w sprawie tej będzie zorganizowane referendum, w którym mieszkańcy będą mogli zdecydować, czy chcą aby taka spalarnia powstała na terenie miasta. Teraz okazuje się, że decyzję już podjęto. Chciałoby się powiedzieć, jak zwykle za ich plecami. Podobnie było np. z lokalizacją tunelu, gdzie mieszkańcom ostatecznie pozwolono wypowiedzieć się tylko czy wolą tunel z chodnikiem czy bez niego. Teraz może się okazać, że do wyboru mieszkańcy będą mieli ostatecznie, niski albo wysoki komin spalarni.

Drugim zastrzeżeniem jest sama lokalizacja. W końcu Legionowo jest najgęściej zaludnionym miastem w Polsce, a polityka obecnych władz spowodowała, że w bezpośrednim sąsiedztwie przyszłej spalarni i sortowni odpadów, w rejonie ul. Olszankowej, dynamicznie rozwija się zabudowa mieszkaniowa. Mieszkańcy okolicznych domów narażeni więc będą na rozmaite uciążliwości związane z działalnością takiego zakładu, jak zapachy, hałas i spaliny. Między bajki należy bowiem włożyć opowieści o całkowicie nieemisyjnych i nieuciążliwych zakładach tego typu.

Spalanie czegokolwiek zawsze bowiem powoduje jakieś emisje, a pozostałości po spalaniu trzeba też jakoś zagospodarować lub wywieźć. Utylizacja odpadów wymaga też bardzo wysokich temperatur, a więc dostarczyć trzeba również odpowiednie, wysokokaloryczne paliwo, same odpady takim paliwem bowiem nie są, a tylko do niego dodatkiem. Przede wszystkim jednak odpady, które mają trafić do spalenia muszą być wcześniej przywiezione, posegregowane i składowane. Czyżby nie było na to lepszego miejsca, bardziej oddalonego od ludzkich siedzib?

Niepokojące są informacje, że trafiać do Legionowa mają odpady nie tylko z powiatu legionowskiego, ale również z innych powiatów oraz gmin aglomeracji warszawskiej. I to jest trzecie ale. Komu ma służyć ta spalarnia? Odpady będą w dużych ilościach przewożone zapewne ciężarówkami przez Legionowo, które i tak ma duże problemy komunikacyjne. Z pewnością nie przyczyni się to do zmniejszenia emisji hałasu i poprawy jakości powietrza w Legionowie. Generalnie eksperci twierdzą, że instalacje do obróbki termicznej odpadów czyli spalarnie powinny powstawać, jedna nawet na kilka powiatów. Czemu więc spalarnia nie może powstać w  miejscu bardziej przyjaznym dla ludzi i lepszym pod względem komunikacyjnym. Co stoi na przeszkodzie, aby odpady były tą samą drogą, którą mają być przewożone do Legionowa, były transportowane do spalarni w innym miejscu.

Niezrozumiałe w tym kontekście jest stanowisko legionowskich władz, które zdają zabiegać o to, aby spalarnia powstała właśnie na terenie naszego miasta. Tak jakby ktoś chciał zarobić na spalarni nie licząc się z kosztami społecznymi takiego przedsięwzięcia. Nie przekonują mnie argumenty, że mieszkańcy będą mniej płacić za odpady. Bo wcale nie jest to dziś pewne. Inwestować w takie instalacje można przecież wspólnie z innymi samorządami i to niekoniecznie na własnym terenie.

Maciej Lerman

Komentarze

10 komentarzy

  1. Emil odpowiedz

    Do Typek. Jaki starosta? Przecież to nie powiat, tylko miasto czyli roman S. chce zbudować w Legionowie spalarnię. w dodatku na terenie należącej do miasta spółki. Starosta do tego nic nie ma . Chyba tylko tyle , że to jest rzut beretem od budynku starostwa.

  2. Typek odpowiedz

    Nowy Starosta Powiatowy Pan były Burmistrz gminy i miasta Serock Mr. Sokolnicki przyczynił się niemal do uruchomienia kompostowni w Dębę a po odejściu z tej funkcji teraz w Legionowie będzie kontynuował sprowadzanie kolejnych przedsiębiorstw z obszaru gospodarowania odpadami. Nie wyszło mu pod Legionowem w Dębe to spróbuje w samym Legionowie …

  3. Ja wójt wam to mówię odpowiedz

    Przed wyborami samorządowymi jakoś żaden z kandydatów nie wyskakiwał z pomysłem budowy spalarni, bo od razu straciłby wszelkie poparcie. Po wyborach Roman wyciąga królika z kapelusza i funduje swoim (i nie swoim) wyborcom spalarnię. Proponuję by wybudował ją koło swojego domu, bo wiadomo, że nie mieszka w Legionowie i zwisa mu problem zdrowia mieszkańców naszego miasta. Tereny zielone Legionowa pozamieniał w blokowiska pełne betonu asfaltu i spalin, że nie wspomnę o gęstości zaludnienia.

  4. Kzysiek odpowiedz

    Takie brednie jak niejaki „dudek” może pisać tylko jakieś popychadło Smogorzewskiego, pracownik od propagandy z ratusza albo ktoś z jego grupy biznesowej. Na pewno na tej spalarni chcą znów zarobić krocie, do prywatnych kieszeni. A zwykłych mieszkańców mają jak zwykle w d….

  5. Bogdan odpowiedz

    Dudek cwaniaczku przyjedź do nas na Olszankową i wtedy powiedz, że jesteśmy zacofani, bo nie chcemy mieszkać w syfie i smrodzie

  6. dudek odpowiedz

    dziwię się……zaściankowości osób tu piszących…….zatem jedno pytanie- gdzie znajduje się spalarnia śmiecie w Wiedniu?……….osoby wiedzące-tak prawie w centrum…zatem, szkoda nawet gadac

    1. Victor odpowiedz

      do Dudek: parę lat temu mieszkałem w Wiedniu. Z okiem mojego wysokiego bloku widziałem i …czułem spalarnię śmieci, która był już poza miastem ale na tyle duża że ją było widać. „osoby wiedzące-tak prawie w centrum”… tak , w centrum to ja widziałem zabytki jak Hofburg i inne. Nie widziałem spalarni. Czyżby spalarniami zastąpiono zabytki? Jeżeli jesteś takim światowcem, nie zaściankowcem, to co tu robisz? Paryż, Rzym, Wiedeń czekają na takich gości jak ty, nie marnuj sie tutaj.Przed Wiedniem mieszkałem w Wawie , przeprowadziłem sie do L-wa z uwagi na spokój jaki tu był i wręcz kameralno-santoryjny charakter tego miasta. I dziś mam mieć spalarnie śmieci z całego województwa i z Wawy, tysiące ton syfu, robactwa bo taki światowiec jak ty. sobie to wymyślił????Walnij się w łeb.

      1. Daro odpowiedz

        Kiedyś napisałem że Legionowo to nie miasto to stan umysłu (odmiennego). To się niestety potwierdza na każdym kroku, kiedy czytam że jesteśmy zacofani bo nie chcemy spalarni w samym centrum gęstej zabudowy, w najbardziej zagęszczonym mieście w Polsce to otwiera mi się nóż w kieszeni
        Wystarczy że w pobliżu przejedzie śmieciarka a smród czuć już z daleka, tylko jedna śmieciarka. po wybudowaniu samej spalarni i tonach przywożonych codziennie odpadów nie da się po prostu żyć, mieszkańcy zaś pozostaną z niesprzedawalnymi domami i mieszkaniami żyjąc wśród karaluchów i szczurów
        Pamiętam Legionowo 30 lat temu pełne zieleni, mnóstwem przestrzeni pomiędzy blokami.
        Co pozostało z tamtych widoków. Nic, teraz widzę jedynie postępującą betonozę i przygłupich mieszkańców dla których wyznacznikiem „miejskości” jest beton dosłownie wszędzie

  7. Mart odpowiedz

    Ja mysle, ze moze ktos sobie szykuje ciepłą, podgrzewaną śmieciami, posadkę 😉 Złoty interes! Wyda na budowe kase (nie swoją), i rozsiądzie się, jako dobry menager, na tronie Króla opon i plastików. Obstawiam to, albo przejęcie fotela w KZB. I będą się działy rzeczy cudowne….

  8. Victor odpowiedz

    Na tej spalarni mogą ew, zarobić producenci taczek. Ta władza przegina i sama się prosi o wywiezienie na taczkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *