Facebook

LEGIONOWO. Grabiec i Smogorzewski pod lupą prokuratury

2016-07-22 4:03:23

Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo ws. przekroczenia uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego przez prezydenta Romana Smogorzewskiego i byłego starostę Jana Grabca. Chodzi o zmianę zapisów w planie zagospodarowania przestrzennego, która umożliwiła budowę supermarketu Lidl i 2 budynków wielorodzinnych w obrębie ulic: Jagiellońskiej, Mickiewicza i Kazimierza Wielkiego.

Z informacji jakie posiadaliśmy dotychczas wynikało, że Prokuratura w Nowym Dworze Mazowieckim prowadziła tylko śledztwo ws. przekroczenia uprawnień przez prezydenta miasta Legionowo w związku ze sprzedażą działki przy ul. Parkowej, na terenie stadionu miejskiego. Okazało się jednak, że śledztwo to zostało połączone z innym śledztwem, wszczętym na skutek anonimowego doniesienia.

Nieuprawnione zmiany w planie
To drugie śledztwo dotyczyło wprowadzenia nieuprawnionych zmian do planu zagospodarowania przestrzennego. Połączone śledztwa zostały obecnie przekazane do Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w Warszawie i objęte nadzorem przez Prokuraturę Regionalną. Drugie śledztwo nie dotyczy jednak tylko prezydenta miasta Legionowo Romana Smogorzewskiego ale także byłego starosty, a obecnie posła oraz rzecznika prasowego klubu PO Jana Grabca. Chodzi o przekroczenie uprawnień służbowych przez funkcjonariuszy publicznych w okresie od 2011 r. do marca 2014 r., a tym samym działanie na szkodę interesu publicznego miasta Legionowo.

Czy nadużyli władzy?
Według Łukasza Łapczyńskiego, rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga, śledztwo jest prowadzone ws. przekroczenia uprawnień, które miało polegać na dokonaniu nieuprawnionej zmiany zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, co do przeznaczenia terenu w obrębie ulic Jagiellońskiej, Mickiewicza, Kazimierza Wielkiego w Legionowie, stanowiącego działki o nr ew. 214/8, 214/6 i 212/65. Teren ten pierwotnie przeznaczony był pod zabudowę na cele publiczne, a miał zostać przekształcony na tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i usługi, a następnie sprzedany prywatnemu inwestorowi. Prokuratura wstępnie zakwalifikowała ten czyn jako przestępstwo z art. 231 § 1 kodeksu karnego tj. nadużycie władzy.

28_Legionowo

Plany były inne
Teren u zbiegu ulic: Jagiellońskiej, Mickiewicza i Kazimierza Wielkiego był ostatnią tak dużą, należącą do gminy nieruchomością w centrum miasta. Na 1,5 hektarowej działce planowano wzniesienie siedziby starostwa, sądu, biblioteki albo przeznaczenie jej na inny cel publiczny. Jednak w 2011 r. prezydent Roman Smogorzewski postanowił sprzedać działkę. W międzyczasie zmieniono zapisy w planie zagospodarowania przestrzennego. Projekt zmiany planu opracowują podlegli prezydentowi urzędnicy ratusza, a uchwala go rada gminy. Dlatego, o ile udział prezydenta Smogorzewskiego w zmianie planu i sprzedaży działek jest dość oczywisty, o tyle trudno stwierdzić jaką rolę w tym mógł odegrać ówczesny starosta Jan Grabiec.

Nie dotrzymał obietnic
Prezydent obiecał właścicielom okolicznych sklepów, że nie sprzeda działki pod supermarket. W kwietniu 2012 r. rada miasta Legionowo wyraziła prezydentowi zgodę na sprzedaż, chociaż niektórzy z radnych mieli potem pretensje, że wprowadzono ich w błąd. Prezydent zapewnił ich bowiem, że przyszły nabywca będzie musiał przeznaczyć na parterze wzniesionego budynku, ok. 1000 m kw. powierzchni na cele publiczne. Później okazało się, że zapis ten nie znalazł się w tekście uchwały. Na początku 2014 r., działka została sprzedana za 11 mln zł firmie „Budrem”, której jednym z właścicieli jest sieć supermarketów LIDL. Nowy sklep w tym miejscu został otwarty w marcu 2016 r.

KAROL STELMACH

toiowo@toiowo.eu

Więcej o tej sprawie przeczytasz:

Punktujemy Urząd Miasta: Komentarz do sprostowania UM Legionowo ws. artykułu pt. „Bank Prezydenta i Prezesa?”

LEGIONOWO. Bank Prezydenta i Prezesa?

LEGIONOWO. Pieniądze z szamba

LEGIONOWO. Rodzynki dla rodzinki (prezesa)

Podobne artykuły

Komentarze

38 komentarzy

  1. Sławomir odpowiedz

    Grabiec na pierwszym zdjęciu układa rączki tak, jakby chciał powiedzieć takiego mam annusa po kontaktach z Romanem

  2. Daro odpowiedz

    Wystarczy prześledzić komentarze zamieszczane na różnych legionowskich portalach.
    Ciągle te same powtarzające się nicki, pogarda dla przeciwników, niemal identyczny styl wypowiedzi, posty pisane na jedno „kopyto”
    Przecież to widać od razu że to pisze jedna osoba.
    Ale w tym jest też zastanawiająca naiwność bo myśli że wszyscy bezgranicznie będą wierzyć w te wypisywane na zlecenie brednie

  3. boguś odpowiedz

    Nareszcie legionowski PIS się wziął do roboty, teraz rozprawa z miejscowymi aferowiczami i całym tym SMOGORZĄDEM powinna pójść szybko 🙂

  4. Duży Kaczor odpowiedz

    Roman, pakuj bieliznę, szykuj szczoteczkę do zębów i wyjmuj sznurowadła … .
    Bo przeczytałem właśnie ulotkę opozycyjnego radnego Miasta Legionowo pan Kalinowskiego. Wybrany został z poparciem PIS, a więc coś może wiedzieć co się szykuje … . A pisze, że to Romana ostatnia kadencja, że odejdzie on w niesławie, że potrzeba w Legionowie zmian i że wypowiedzi Romana w różnych sprawach świadczą o jego głupocie albo o zdradzie polskiej racji stanu.
    Chyba ten radny nie pisze tak bez powodu !!!!

    1. Bolo odpowiedz

      Piszę tak bo dureń

  5. Witold odpowiedz

    Grabiec nie jest posłem z Legionowa, Grabiec jest posłem z PO, który będzie mówił to co jest zgodne z interesem partyjnym, a nie naszego miasta czy Polski. KODowiec, POwiec. Mam nadzieję ze zrobiony zostanie porządek w samorządach i nigdy już ten karierowicz nie będzie pełnił zadnej funkcji publicznej w naszym mieście.

  6. Marek odpowiedz

    Dajcie spokój, bo Grabiec jeszcze wszystkich pozwie 😉

  7. Sylwia odpowiedz

    Na zdjęciu widać pracowników Ratusza i Starostwa. Czy to nie jest mobbing? Zmuszanie pracownika do założenia śmiesznej bluzeczki i pozowania do zdjęć? Przecież to jest ośmieszanie pracowników przed ich znajomymi.

  8. mariola odpowiedz

    Na zdjęciach są dobrze wyretuszowania a i tak wyglądają jak dwa tłuste leniwe koty

  9. Wiolet odpowiedz

    Oj Jasiu, Jasiu, czy pomogą ci złote usta?

  10. redakcja odpowiedz

    Czekamy właśnie na informacje z prokuratury. Niestety prokuratura „ze względu na dobro śledztwa” zbyt wiele nie chce ujawniać. redakcja

  11. Edek odpowiedz

    Tak na marginesie i nieco z przekąsem, czy ci panowie na zdjęciu nie przypominają wam bohaterów bajki Sąsiedzi? Pat i Mat za co się nie zabiorą to spie…olą, na scotcha posklejają?

  12. Ruda odpowiedz

    Obaj są siebie warci. Jeden cwaniak co mu władza uderzyła do łba, nienawidzi tego miasta i jego mieszkancow, ale siedzi tu bo trzepie na ich naiwnosci kase, drugi to prymitywny karierowicz, który jak bedzie trzeba ratowac stolek to nawet i do Kukiza przejdzie. Obrzydzenie bierze gdy pokazuja te napuchnieta gembe w TV.

  13. ALDONA odpowiedz

    Na miejscu Janka to bym się szybko odcięła od Romka. Romek się nachapał a teraz przez swoje machlojki z tymi działkami i lokalami Janka pociągnie za sobą . Aldona

    1. Piotrek odpowiedz

      Jakby co to Jasio powie, jak HGW, ze nie czuję się za nic odpowiedzialny 🙂

    2. Łukasz odpowiedz

      A niech go ciągnie za sobą, Grabiec to sprzedawczyk. Podlizywał się najpierw Kopacz, teraz Schetynie, a jak wróci Tusk… To wyleci na zbity pysk. Tyle ze wtedy mu nasi zrobią miękkie lądowanie. Nie na darmo ma się kolesi na stanowiskach

  14. kalinin odpowiedz

    Pewnie wakacje, a po wakacjach wezmą się do roboty …. . nie tylko za Legionowo ale też za inne SMOGORZĄDY 🙂

  15. Ewa odpowiedz

    A co tam w Prokuraturach droga Redakcjo? Jakoś przycichło…

  16. bogus odpowiedz

    Tak mówią, ale to nie on. W koncernie Jeronimo Martins pracował krótko i w ogóle nie zajmował sie tam inwestycjami. Lody na tym kręci lokalna-legionowska firma rodzinna braci K., która współpracuje z Romanem S. On zapewnia dogodna lokalizację, a Oni budują te obiekty wg. standardów sklepów Biedronka i mają z koncernem układ. A potem wynajmują gotowy obiekt Biedronce.

  17. Zibi odpowiedz

    Ponoć „Biedronki” w powiecie to „zasługa” obecnego starosty – Wróbla, bo on dla tej firmy ponoć pracował.

  18. ALDONA odpowiedz

    Propaganda i obciach. Przeczytałam właśnie w Miejscowej żenujący tekst niejakiej Anny Krajewskiej, wynika z niego, że prawda nie zawsze jest potrzebna. Lepiej zatajać prawdę i przedstawiać rzeczywistość zawsze w różowych barwach, bo władzy jest to na rękę. ALDONA

  19. Edward odpowiedz

    Ludzie nie kopiujcie tylko piszcie co myślicie, bo ktoś pomyśli, że sami już nie myślicie. 🙁

  20. olo odpowiedz

    peowska duma buahahahah

  21. marysia odpowiedz

    grabie tak ujadal plul nienawiscia a tu prosze jaki uje… co sie dziiwc peowska szkola

  22. marysia odpowiedz

    no w koncu zacznynaja sie czystki zoldzieje 8 lat kradli a teraz sie pluja jak rzad robi porzadki

  23. Marek odpowiedz

    To fakt ta ilość marketów w Legionowie i to w samym centrum miasta jest zastanawiająca. Możliwe, że ktoś z władz kto o tym decydował coś z tego miał. – Najwyższy czas, że żeby prokuratura to zbadała. Marek

  24. Czeslaw sprawiedliwy odpowiedz

    Dlaczego Błaszczak do tej pory nie wziął go za d… to są rózne domysły. Ludzie mówią rożne rzeczy ale wiem , że teraz w końcu usuną kombinatorów i złodziei Typu Romek S. i Janek G.:-(

  25. zenon odpowiedz

    To chyba minister Błaszczak w końcu wziął pod lupę to co się dzieje w Legionowie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *