Piątek 3 Września 2010 Antoni, Bartłomiej, Bazylissa, Bronisław, Bronisz, Erazma, Eufemia, Eufrozyna, Izabela, Jan, Joachim, Joachima, Manswet, Mojmir, Szymon, Wincenty, Zenon, Zenona

 
Brak pluginu Flash


Drukuj
Są szanse na kontrakt Utwórz PDF Wyślij znajomemu
21.01.2010.

O problemach nowo otwartego wieliszewskiego szpitala onkologicznego w uzyskaniu kontraktu na wykonywanie usług z Narodowym Funduszem Zdrowia pisaliśmy dwa tygodnie temu. W zeszłym tygodniu do akcji wkroczyli przedstawiciele dyrekcji, lokalnych władz, środowisk onkologicznych oraz sami pacjenci. Szanse na dofinansowanie wzrosły, choć jest to perspektywa kilku miesięcy

W poniedziałek, 11 stycznia, przed gmach Ministerstwa Zdrowia, przy ulicy Miodowej zjechali przeciwnicy decyzji NZF – ponad stuosobowa grupa. Wśród demonstrantów oprócz przedstawicieli dyrekcji, środowisk onkologicznych i personelu wieliszewskiego szpitala, znaleźli się pacjenci – najbardziej poszkodowani decyzją funduszu.
– Istotą tej pikiety było zwrócenie uwagi opinii publicznej na problemy chorych na raka oraz problemy placówki, która chce im pomóc, oferując kompleksowe leczenie – mówi Karol Chwesiuk ze Szpitala Onkologicznego w Wieliszewie.
Decyzja co do udzielenia kontraktu jest kwestią czasu. Nadzieję wśród organizatorów pikiety – dyrekcji szpitala budzi zaangażowanie minister zdrowia Ewy Kopacz.
– Pani minister przyjęła petycję z prośbą o pomoc i podjęła się mediacji z NFZ – mówi Chwesiuk. 
Trzy dni później, 14 stycznia na rozmowy do Ministerstwa Zdrowia udali się m.in. dyrektor szpitala Mirosław Cienkowski, starosta Jan Grabiec, prezydent Legionowa Roman Smogorzewski, poseł Zenon Durka oraz Adam Sandauer ze stowarzyszenia „Primum Non Nocere”. Efektem ponaddwugodzinnej debaty, zdaniem legionowskiego starosty było zgłoszenie się wiceministra Marka Twardowskiego do Ewy Kopacz z prośbą o poszukanie oszczędności w resorcie oraz szansa na przeprowadzenie nowego konkursu.
Jeszcze kilka tygodni temu NFZ zarzekał się, że z powodu braku środków ogłoszenie dodatkowych konkursów jest niemożliwe. Ucierpiały na tym m.in. nowe placówki, w tym wieliszewski szpital, który rozpoczął pracę 4 stycznia br. Według informacji starostwa ogłoszenie konkursu powinno się odbyć w połowie lutego.
Szanse na wygraną Mazowieckiego Szpitala Onkologicznego są, zdaniem Jana Grabca duże, ponieważ jest on jedyną tego typu placówką, która oferuje kompleksowe leczenie przy użyciu specjalistycznego, nowoczesnego sprzętu.
Ewentualne zawarcie kontraktu mogłoby nastąpić w perspektywie trzech, czterech miesięcy. Do tego czasu życie i zdrowie pacjentów, którzy już teraz zgłaszają się do wieliszewskiej placówki ze zdiagnozowanymi nowotworami, jest zagrożone.
– Przy takim stadium choroby oznacza to dla nich zmniejszenie szans na wyleczenie. Dyrektor jest w kropce, ponieważ już teraz chciałby zaoferować im pomoc. Jednak NFZ tłumacząc się prawem, nie może udzielić refundacji placówce, z którą nie zawarł kontraktu – opowiada starosta.
Pacjentom w takiej sytuacji pozostaje przejęcie całkowitego leczenia na siebie lub udanie się do innych placówek. Te jednak, jak donoszą ogólnopolskie media, mają problemy z nadmiarem chorych. W związku z trudną sytuacją, dyrekcja rozważa tymczasowe rozwiązanie w postaci podwykonawstwa, w ramach którego inne placówki mogłyby odsyłać swoich pacjentów do Wieliszewa. Jednak, aby ta procedura mogła ruszyć, konieczne jest podpisanie z nimi umów. Rozmowy na ten temat trwają.

Katarzyna Łoś

Zdjęcie: 11 stycznia. Lekarze i pacjenci wieliszewskiego szpitala przed siedzibą ministerstwa zdrowia

Fot. www.powiat–legionowski.pl

Komentarze (5) >>
PIERWSZE SĘPY JUŻ POCZUŁY KASĘ
Napisane przez ZORRO on styczeń 22, 2010, 20:12

ILE TAK NAPRAWDĘ CHCECIE ŚRODKÓW Z BUDŻETU NA TEN P R Y W A T N Y Mazowiecki Szpital Onkologiczny ?

...
Napisane przez rodzic on styczeń 23, 2010, 09:02

ciekawe co napiszesz jak ktoś w twojej rodzinie zachoruje na nowotwór, a na Ursynowie dostanie termin pół roczny do pierwszej wizyty?

W POLSCE NIE MA SYSTEMU LECZENIA
Napisane przez ZORRO on styczeń 23, 2010, 14:33

JEST TYLKO HURTOWE WCISKANIE WYBRANYCH LEKÓW I ŻEROWANIE NA CHORYCH

idzie rak nieborak jak uszczypnie będzie ......
Napisane przez kałasz on styczeń 24, 2010, 16:47

oj będzie, onkologia na Ursynowie to trudne chwile, tu do Wieliszewa przynajmniej bliżej. Jasne, nikt nie lubi jak sąsiad jest lepszy, bogatszy, mądrzejszy ale tym razem dajmy im szansę, będzie więcej hospicjów koło nas, a może będzie można spokojnie odejść w domu?

Podpisz petycję
Napisane przez Wojtek on luty 06, 2010, 10:50

W związku z faktem, iż wszelkie starania dotyczące uzyskania kontraktu nie przyniosły efektów z inicjatywy stowarzyszenia Porozumienie Samorządowe zbieramy podpisy pod petycją, której celem jest zwrócenie uwagi Ministerstwa Zdrowia na niekorzystną decyzję NFZ.

Wystarczy wejść na stronę stowarzyszenia i podpisać się pod petycją.


Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley

 
następny artykuł »


XX lat samorządu

Polemika w sprawie systemu odbioru śmieci

Artykuł "Czy KZB wyłudza pieniądze?" zamieszczony w TiO nr 25/2020 wywołał reakcję Urzędu Miasta Legionowo w postaci tekstu zamieszczonego na stronie internetowej ratusza. Poniżej prezentujemy stanowisko władz miasta oraz odpowiedź autora naszego artykułu

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz. 1.)

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz.2)

Czytaj całość
 

Nie warto nie konsultować

Komunalizacja terenu pod szpital to była niesamowita wartość, a zarazem szansa dla Legionowa. Niestety, wtedy się nie udało i do dzisiaj jest to odczuwalna strata dla Legionowa i całego powiatu legionowskiego. Dlatego działania ówczesnych władz gminy Jabłonna oceniam jako karygodne – mówi ANDRZEJ KICMAN. Z byłym prezydentem Legionowa oraz ze starostą JANEM GRABCEM rozmawiamy o mentalności urzędników publicznych. To trzecia część redakcyjnej debaty z okazji 20. rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

Czytaj całość

Po co nam powiat w Legionowie?

Z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów lokalnych rozpoczynamy cykl debat na temat osiągnięć i wad samorządu. Dziś pierwsza część rozmowy z ANDRZEJEM KICMANEM, JANEM GRABCEM i MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM

Czytaj całość

Co i gdzie budować

Szkody wyrządzone w krajobrazie kulturowym, przestrzeni publicznej są na długie lata nie do odrobienia - mówi starosta JAN GRABIEC w drugiej części redakcyjnej debaty z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

 

Czytaj całość

 

Nasza JEDYNKA

NASZA NAZWA - NASZEJ HALI
ZAKOŃCZYLIŚMY PLEBISCYT NA NAZWĘ HALI
W ostatnich dniach plebiscytu ostre starcie rozegrało się między Legionowianką i Areną Legionów.  Ostatecznie wygrała Legionowianka. List informujący o wyniku wysłaliśmy do władz Legionowa. To od prezydenta miasta zależy, czy wybrana przez mieszkańców nazwa będzie miała swoje zastosowanie.
Wszystkim, którzy wzięli udział w plebiscycie – dziękujemy.

Nasz tekst i list do prezydenta
Odpowiedź prezydenta

Najnowsze artykuły
Najcześciej czytane
Reklama

Fundusze dla Mazowsza
Mapa dotacji z funduszy europejskich
 

Legionowo Rock Festiwal 2010 VI Edycja

Ostatnio komentowane
Dla kogo MOSiR? (6 komentarzy)
Mieszkańcy przeciw zasiedzeniu (21 komentarzy)
Ada Przybył wicemistrzynią! (1 komentarzy)
"Ćwikła" i "Buncol" (1 komentarzy)
Fałszerstwo w ratuszu (11 komentarzy)
Chłopaki z Cegelni (5 komentarzy)
Musi się popsuć (3 komentarzy)
Gołębnik na 500 ptaków (3 komentarzy)
Zawracanie Wisły kijem (3 komentarzy)
LEGIONOWIANKA! (2 komentarzy)
20 LAT TiO

Prasowa wyspa szczęśliwości

Jeżeli tygodnik istnieje na rynku już od 20 lat, tzn., że trafnie wyłapuje problemy, które są istotne dla mieszkańców. Minęły czasy, kiedy czytelnik brał do ręki gazetę i czytał ją od deski do deski, dlatego dziś sukcesem wydawcy jest kiedy czytelnik czuje, że gazeta jest potrzebna społeczności. W tym przypadku świadectwem trwałej potrzeby jest utrzymanie przez tyle lat dość dużej (jak na małe społeczności) publiczności czytelniczej

 Czytaj więcej

Wszystko robiliśmy na wariata...

O początkach To i Owo mówi PAWEŁ KOZERA, wydawca tygodnika





 Czytaj więcej

Sprzedawcy weterani

 
 Czytaj więciej

Po co nam te gazety

 Czy jest sens utrzymywać takie tytuły, które nie są samorządowe, a są niezależne? Ależ oczywiście! Ściślej mówiąc: które są niezależne od władzy. Gdybyśmy temu zaprzeczyli, w ogóle zaprzeczylibyśmy samej idei wolnej prasy. Na tym polega właśnie wolna prasa – że jest ona niezależna od władz – mówi prof. WALERY PISAREK, medioznawca w rozmowie z Aleksandrą Karkowską
 Czytaj więcej

Świat przed To i Owo

 To jedyny tygodnik wydawany w Legionowie nieprzerwanie od 20 lat. Spina epokę i stanowi cenne źródło informacji bieżących i historycznych

 Czytaj więcej

Ilu kibiców, tyle list

 Piotr Kucza: – W „TiO” pracuje pan od pierwszego numeru i sport na łamach tygodnika obecny był przede wszystkim za pańską sprawą. Jakie zmiany zaszły w ciągu tych 20 lat w obliczu legionowskiego sportu?
– Generalizując i trochę upraszczając, legionowski sport przed dwudziestu laty to przede wszystkim monokultura piłkarska. Na piłkę się chodziło, o futbolu się pisało, kibiców nie brakowało.
 Czytaj więcej

Dwie Ewy

  Tygodnik To i Owo trudno sobie wyobrazić bez dwóch Ew. Gdyby tak policzyć, kto częściej ma bezpośredni kontakt z Czytelnikami, pewnie wygrałyby one. Dziennikarze mogą być w tak zwanym terenie, a Ewy zawsze trwają na swoim posterunku na półpiętrze przy Piłsudskiego, nad sklepem państwa Kusków
 Czytaj więcej
 

Archiwum
2005
2006
2007
2008
2009
Odwiedza nas 89 gości
Odwiedziło nas 3068874 czytelników


Reklama
O firmie
Mapa zasięgu
Siatka modułowa
Zamówienie drobnych
Zamówienie modułowych
Zasady zamieszczania
Cennik ogłoszeń drobnych
Cennik reklam
Adresy biur ogłoszeń
Tygodniki powiatowe
Tygodnik Pułtuski
Tygodnik Nowodworski
Czas Ciechanowa
Lokalna - powiat miński i wesoła
Portal iSerock.pl
 
   
 
Copyright 2008 Agencja TiO