Piątek 3 Września 2010 Antoni, Bartłomiej, Bazylissa, Bronisław, Bronisz, Erazma, Eufemia, Eufrozyna, Izabela, Jan, Joachim, Joachima, Manswet, Mojmir, Szymon, Wincenty, Zenon, Zenona

 
Brak pluginu Flash


Drukuj
Nagrody dla urzędników Utwórz PDF Wyślij znajomemu
11.03.2010.

W grudniu 2009 r. wypłacono 210 pracownikom urzędu miasta łącznie 732 tys zł. Naczelnicy, zastępcy naczelników wydziałów oraz kierownicy referatów otrzymali nagrody w przedziale od 4.000 do 9.000 zł, a szeregowi pracownicy urzędu od 500 do 5.400 zł

Po interwencji jednej z czytelniczek w nr 6 TiO br. pisaliśmy o nagrodach, które zostały wypłacone urzędnikom z urzędu miasta w Legionowie. Ponieważ nie mogliśmy uzyskać informacji na ten temat z urzędu, przywołaliśmy dane dostępne na oficjalnej stronie internetowej urzędu miasta. Podaliśmy prawdziwe kwoty zaczerpnięte z projektu budżetu miasta Legionowo na 2010 rok. Wynikało z nich, że na nagrody jubileuszowe i odprawy emerytalne, fundusz nagród, premie, wynagrodzenia bezosobowe oraz dodatkowe wynagrodzenia roczne przeznaczono łącznie 1 mln 146 tys. zł oraz że średnio wypada to po ponad 5 tys. zł na osobę. Podaliśmy łącznie sumy nagród oraz innych premii, ponieważ właśnie tak było to zapisane w projekcie budżetu. Zastrzegliśmy jednocześnie, iż pełne informacje dotyczące nagród i premii wypłaconych urzędnikom przekażemy niezwłocznie po otrzymaniu tych danych z urzędu miasta.

Tłusty grudzień

Po naszym artykule otrzymaliśmy dementi rzecznika prezydenta, udzielono nam także informacji, o które wcześniej występowaliśmy. Po dłuższej wymianie korespondencji z urzędem możemy więc podać Czytelnikom dane bardziej precyzyjne. Wynika z nich, że urząd miasta wypłacił w grudniu 2009 roku nagrody uznaniowe za ubiegły rok w wysokości 723 tys. zł. Trzeba tu dodać, że była to tylko jedna z podanych przez nas pozycji – nagrody uznaniowe. Zgodnie z pismem podpisanym przez zastępcę prezydenta Miasta Legionowo Piotra Zadrożnego, były to nagrody o charakterze uznaniowym i przyznawane są zgodnie z obowiązującym regulaminem wynagradzania pracowników. Według wiceprezydenta, pracownik nabywa prawo do nagrody po spełnieniu następujących warunków: sumiennie wykonuje obowiązki pracownicze, przestrzega dyscypliny pracy, w chwili przyznania nagrody pozostaje w stosunku pracy.

Kto otrzymał nagrodę

Nagrody zostały wypłacone kierownictwu urzędu miasta  (zastępcy prezydenta, sekretarz i skarbnik) oraz pracownikom urzędu, w tym pracownikom Straży Miejskiej. Łącznie otrzymało je 210 osób. Wynika z tego, że średnio na jedną osobę przypadło 3.400 zł. Najwięcej, bo 12.134 zł otrzymała skarbnik miasta. Następni w kolejce byli zastępcy prezydenta, którzy otrzymali po 8,5% swoich rocznych wynagrodzeń: I zastępca otrzymał nagrodę w wysokości 11.359 zł brutto, II zastępca – 11.522 zł brutto. Naczelnicy, zastępcy naczelników wydziałów oraz kierownicy referatów otrzymali nagrody w przedziale od 4  do 9 tys. zł. Natomiast szeregowi pracownicy urzędu miasta Legionowo otrzymali nagrody w przedziale od 500 do 5.400 zł.

Nagrodzony za Asnyka?

Jak wynika z informacji przekazanej przez panię kierownik Referatu Marketingu Annę Szczepłek, nagrodę uznaniową otrzymał także pracownik odpowiedzialny za inwestycję na ul. Asnyka. Przypomnijmy, że w okresie od 19 września do 1 października 2009 r. wybudowano tam drogę bez uzyskania pozwolenia na budowę i bez zgłoszenia rozpoczęcia robót budowlanych. Na dodatek, część tej drogi miasto wybudowało na prywatnym gruncie, nie posiadając prawa do dysponowania terenem na cele inwestycyjne, zaś plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje w ogóle w tym miejscu drogi.
– Pracownik odpowiedzialny za inwestycję na ul. Asnyka otrzymał w 2009 roku nagrodę, ponieważ została ona przyznana i wypłacona zanim wystąpiły nieprawidłowości związane z tą inwestycją. Po ujawnieniu nieprawidłowości pracownik został ukarany naganą z wpisem do akt i fakt ten będzie brany pod uwagę podczas przyznawania ewentualnych nagród w 2010 r. – stwierdziła Szczepłek. Jednocześnie odmówiono nam podania wysokości tej nagrody. Odmawiając urząd stwierdził, że nie jest to informacja publiczna.

Jerzy Dąbczak

Zdjęcie: Publikacja w TiO wywołała bardzo emocjonalną reakcję rzeczniczki prezydenta

Komentarze (1) >>
Stając przed obliczem Romka, urzędnik powinien mieć wygląd lichy i durnowaty
Napisane przez ZORRO on marzec 11, 2010, 20:55

i tak referować sprawy aby pojmowaniem istoty rzeczy nie peszyć przełożonego (jest to przerobiony fragment ukazu carskiego, ale chyba pasuje).

Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley

 
« poprzedni artykuł


XX lat samorządu

Polemika w sprawie systemu odbioru śmieci

Artykuł "Czy KZB wyłudza pieniądze?" zamieszczony w TiO nr 25/2020 wywołał reakcję Urzędu Miasta Legionowo w postaci tekstu zamieszczonego na stronie internetowej ratusza. Poniżej prezentujemy stanowisko władz miasta oraz odpowiedź autora naszego artykułu

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz. 1.)

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz.2)

Czytaj całość
 

Nie warto nie konsultować

Komunalizacja terenu pod szpital to była niesamowita wartość, a zarazem szansa dla Legionowa. Niestety, wtedy się nie udało i do dzisiaj jest to odczuwalna strata dla Legionowa i całego powiatu legionowskiego. Dlatego działania ówczesnych władz gminy Jabłonna oceniam jako karygodne – mówi ANDRZEJ KICMAN. Z byłym prezydentem Legionowa oraz ze starostą JANEM GRABCEM rozmawiamy o mentalności urzędników publicznych. To trzecia część redakcyjnej debaty z okazji 20. rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

Czytaj całość

Po co nam powiat w Legionowie?

Z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów lokalnych rozpoczynamy cykl debat na temat osiągnięć i wad samorządu. Dziś pierwsza część rozmowy z ANDRZEJEM KICMANEM, JANEM GRABCEM i MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM

Czytaj całość

Co i gdzie budować

Szkody wyrządzone w krajobrazie kulturowym, przestrzeni publicznej są na długie lata nie do odrobienia - mówi starosta JAN GRABIEC w drugiej części redakcyjnej debaty z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

 

Czytaj całość

 

Nasza JEDYNKA

NASZA NAZWA - NASZEJ HALI
ZAKOŃCZYLIŚMY PLEBISCYT NA NAZWĘ HALI
W ostatnich dniach plebiscytu ostre starcie rozegrało się między Legionowianką i Areną Legionów.  Ostatecznie wygrała Legionowianka. List informujący o wyniku wysłaliśmy do władz Legionowa. To od prezydenta miasta zależy, czy wybrana przez mieszkańców nazwa będzie miała swoje zastosowanie.
Wszystkim, którzy wzięli udział w plebiscycie – dziękujemy.

Nasz tekst i list do prezydenta
Odpowiedź prezydenta

Najnowsze artykuły
Najcześciej czytane
Reklama

Fundusze dla Mazowsza
Mapa dotacji z funduszy europejskich
 

Legionowo Rock Festiwal 2010 VI Edycja

Ostatnio komentowane
Dla kogo MOSiR? (6 komentarzy)
Mieszkańcy przeciw zasiedzeniu (21 komentarzy)
Ada Przybył wicemistrzynią! (1 komentarzy)
"Ćwikła" i "Buncol" (1 komentarzy)
Fałszerstwo w ratuszu (11 komentarzy)
Chłopaki z Cegelni (5 komentarzy)
Musi się popsuć (3 komentarzy)
Gołębnik na 500 ptaków (3 komentarzy)
Zawracanie Wisły kijem (3 komentarzy)
LEGIONOWIANKA! (2 komentarzy)
20 LAT TiO

Prasowa wyspa szczęśliwości

Jeżeli tygodnik istnieje na rynku już od 20 lat, tzn., że trafnie wyłapuje problemy, które są istotne dla mieszkańców. Minęły czasy, kiedy czytelnik brał do ręki gazetę i czytał ją od deski do deski, dlatego dziś sukcesem wydawcy jest kiedy czytelnik czuje, że gazeta jest potrzebna społeczności. W tym przypadku świadectwem trwałej potrzeby jest utrzymanie przez tyle lat dość dużej (jak na małe społeczności) publiczności czytelniczej

 Czytaj więcej

Wszystko robiliśmy na wariata...

O początkach To i Owo mówi PAWEŁ KOZERA, wydawca tygodnika





 Czytaj więcej

Sprzedawcy weterani

 
 Czytaj więciej

Po co nam te gazety

 Czy jest sens utrzymywać takie tytuły, które nie są samorządowe, a są niezależne? Ależ oczywiście! Ściślej mówiąc: które są niezależne od władzy. Gdybyśmy temu zaprzeczyli, w ogóle zaprzeczylibyśmy samej idei wolnej prasy. Na tym polega właśnie wolna prasa – że jest ona niezależna od władz – mówi prof. WALERY PISAREK, medioznawca w rozmowie z Aleksandrą Karkowską
 Czytaj więcej

Świat przed To i Owo

 To jedyny tygodnik wydawany w Legionowie nieprzerwanie od 20 lat. Spina epokę i stanowi cenne źródło informacji bieżących i historycznych

 Czytaj więcej

Ilu kibiców, tyle list

 Piotr Kucza: – W „TiO” pracuje pan od pierwszego numeru i sport na łamach tygodnika obecny był przede wszystkim za pańską sprawą. Jakie zmiany zaszły w ciągu tych 20 lat w obliczu legionowskiego sportu?
– Generalizując i trochę upraszczając, legionowski sport przed dwudziestu laty to przede wszystkim monokultura piłkarska. Na piłkę się chodziło, o futbolu się pisało, kibiców nie brakowało.
 Czytaj więcej

Dwie Ewy

  Tygodnik To i Owo trudno sobie wyobrazić bez dwóch Ew. Gdyby tak policzyć, kto częściej ma bezpośredni kontakt z Czytelnikami, pewnie wygrałyby one. Dziennikarze mogą być w tak zwanym terenie, a Ewy zawsze trwają na swoim posterunku na półpiętrze przy Piłsudskiego, nad sklepem państwa Kusków
 Czytaj więcej
 

Archiwum
2005
2006
2007
2008
2009
Odwiedza nas 89 gości
Odwiedziło nas 3068885 czytelników


Reklama
O firmie
Mapa zasięgu
Siatka modułowa
Zamówienie drobnych
Zamówienie modułowych
Zasady zamieszczania
Cennik ogłoszeń drobnych
Cennik reklam
Adresy biur ogłoszeń
Tygodniki powiatowe
Tygodnik Pułtuski
Tygodnik Nowodworski
Czas Ciechanowa
Lokalna - powiat miński i wesoła
Portal iSerock.pl
 
   
 
Copyright 2008 Agencja TiO