Piątek 3 Września 2010 Antoni, Bartłomiej, Bazylissa, Bronisław, Bronisz, Erazma, Eufemia, Eufrozyna, Izabela, Jan, Joachim, Joachima, Manswet, Mojmir, Szymon, Wincenty, Zenon, Zenona

 
Brak pluginu Flash


Drukuj
Winien jest kierownik budowy? Utwórz PDF Wyślij znajomemu
15.07.2010.

–  Inwestor nie miał prawa rozpocząć budowy przed przebudową linii – tak twierdzi Mirosława Wypych, naczelnik Wydziału Architektury Starostwa Powiatowego w Legionowie, które wydało warunkowe pozwolenie na budowę na Grudziach. Tymczasem wdowa po tragicznie zmarłym Mariuszu nie ma pieniędzy na życie i utrzymanie dwójki dzieci

O śmierci Mariusza Biniusiewicza, który zginął 4 czerwca rażony prądem na dachu budynku na Grudziach pisaliśmy w numerach 24 (17 czerwca) i 26 (1 lipca) TiO. Po emisji ostatniego z nich skontaktowała się z nami Aneta Biniusiewicz, wdowa po Mariuszu. Według niej, Zakład Ubezpieczeń Społecznych polecił jej skontaktować się z inwestorką w celu uzyskania od niej protokołu z wypadku. Problem w tym, że kobieta nie posiadała żadnych danych kontaktowych inwestorki.

Popowicz nie ma przyjemności

Wdowa i brat zmarłego dostali numer telefonu do zięcia Bożeny Popowicz, inwestorki budującej mieszkania na legionowskich Grudziach. Ten, jak mówią, obiecał przekazać informację zainteresowanej.
– Na razie jest cisza. Nikt się ze mną nie skontaktował. Teraz jestem u mamy, bo naprawdę jest mi ciężko – opowiada Aneta Biniusiewicz.
Redakcja TiO dotarła do numeru telefonu Bożeny Popowicz. Jeszcze przed zadaniem jakiegokolwiek pytania nasz dziennikarz usłyszał: – Nie mam przyjemności z panem rozmawiać – później kobieta odłożyła słuchawkę.

Protokół niezbędny

Protokół z ustalenia przyczyn i okoliczności wypadku przy pracy jest podstawowym dokumentem przy rozpatrywaniu uprawnień do renty wypadkowej. Sporządza go pracodawca, ale czy tym razem to zrobił? Zapewne nie, bo Mariusz Biniusiewicz prawdopodobnie pracował tam na czarno
– W momencie, kiedy takiego protokołu brak, możemy ustalać uprawnienia do renty rodzinnej na ogólnych zasadach. Jest to świadczenie mniej korzystne finansowo. Tutaj jest kwestia taka, że możemy przyznać tę rentę zaliczkowo, żeby kobieta nie została bez środków do życia, a dopiero później toczyć postępowanie odnośnie renty wypadkowej – wyjaśnia Ewa Jankowska, naczelnik Wydziału Rent i Emerytur ZUS, oddział w Legionowie.

Na razie renta rodzinna

Po sprawdzeniu w komputerze okazało się, że renta niewypadkowa już została przyznana i Aneta Biniusiewicz powinna otrzymać ją po 19 lipca.
– Wniosek był u nas złożony dopiero 21 czerwca, więc to nie jest tak, że trwa to bardzo długo – zauważa Ewa Jankowska.
Jeżeli inwestorka będzie wypierała się, że Mariusz Biniusiewicz faktycznie pracował na budynku, wdowie po nim będzie pozostawało tylko powiadomienie Państwowej Inspekcji Pracy.

Kto do tego dopuścił?

Pozwolenie na budowę budynku na Grudziach wydało Starostwo Powiatowe w Legionowie. W dokument jest jednak wpisany zasadniczy warunek.
– Prace mogły być rozpoczęte, ale po wcześniejszej przebudowie linii średniego napięcia. Inwestor nie miał prawa rozpocząć budowy przed przebudową linii. W ogóle Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie powinien przyjąć zgłoszenia rozpoczęcia budowy – tłumaczy Mirosława Wypych, naczelnik Wydziału Architektury Starostwa Powiatowego w Legionowie. Ten jednak je przyjął.
– Tak, jest rozpoczęcie. Inwestor nas zawiadomił – mówi Elżbieta Mielewczyk, zastępująca Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legionowie i dodaje – nie mamy obowiązku sprawdzać czy linia została przebudowana. Za całokształt realizowanej budowy jest odpowiedzialny kierownik budowy.
Jak się dowiedzieliśmy, Bożena Popowicz na razie zostanie ukarana mandatem w wysokości 500 zł., gdyż prowadziła roboty w sposób odstępujący od warunków określonych w pozwoleniu na budowę. 500-złotowy mandat jest najwyższym, jaki może nałożyć Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Równoległe postępowanie w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Legionowie.

Marcin Chomiuk

Zdjęcie: Linia przechodzi niecały metr nad dachem. Inwestor nie miał prawa rozpocząć budowy

Komentarze (0) >>
Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley

 
następny artykuł »


XX lat samorządu

Polemika w sprawie systemu odbioru śmieci

Artykuł "Czy KZB wyłudza pieniądze?" zamieszczony w TiO nr 25/2020 wywołał reakcję Urzędu Miasta Legionowo w postaci tekstu zamieszczonego na stronie internetowej ratusza. Poniżej prezentujemy stanowisko władz miasta oraz odpowiedź autora naszego artykułu

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz. 1.)

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz.2)

Czytaj całość
 

Nie warto nie konsultować

Komunalizacja terenu pod szpital to była niesamowita wartość, a zarazem szansa dla Legionowa. Niestety, wtedy się nie udało i do dzisiaj jest to odczuwalna strata dla Legionowa i całego powiatu legionowskiego. Dlatego działania ówczesnych władz gminy Jabłonna oceniam jako karygodne – mówi ANDRZEJ KICMAN. Z byłym prezydentem Legionowa oraz ze starostą JANEM GRABCEM rozmawiamy o mentalności urzędników publicznych. To trzecia część redakcyjnej debaty z okazji 20. rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

Czytaj całość

Po co nam powiat w Legionowie?

Z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów lokalnych rozpoczynamy cykl debat na temat osiągnięć i wad samorządu. Dziś pierwsza część rozmowy z ANDRZEJEM KICMANEM, JANEM GRABCEM i MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM

Czytaj całość

Co i gdzie budować

Szkody wyrządzone w krajobrazie kulturowym, przestrzeni publicznej są na długie lata nie do odrobienia - mówi starosta JAN GRABIEC w drugiej części redakcyjnej debaty z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

 

Czytaj całość

 

Nasza JEDYNKA

NASZA NAZWA - NASZEJ HALI
ZAKOŃCZYLIŚMY PLEBISCYT NA NAZWĘ HALI
W ostatnich dniach plebiscytu ostre starcie rozegrało się między Legionowianką i Areną Legionów.  Ostatecznie wygrała Legionowianka. List informujący o wyniku wysłaliśmy do władz Legionowa. To od prezydenta miasta zależy, czy wybrana przez mieszkańców nazwa będzie miała swoje zastosowanie.
Wszystkim, którzy wzięli udział w plebiscycie – dziękujemy.

Nasz tekst i list do prezydenta
Odpowiedź prezydenta

Najnowsze artykuły
Najcześciej czytane
Reklama

Fundusze dla Mazowsza
Mapa dotacji z funduszy europejskich
 

Legionowo Rock Festiwal 2010 VI Edycja

Ostatnio komentowane
Dla kogo MOSiR? (6 komentarzy)
Mieszkańcy przeciw zasiedzeniu (21 komentarzy)
Ada Przybył wicemistrzynią! (1 komentarzy)
"Ćwikła" i "Buncol" (1 komentarzy)
Fałszerstwo w ratuszu (11 komentarzy)
Chłopaki z Cegelni (5 komentarzy)
Musi się popsuć (3 komentarzy)
Gołębnik na 500 ptaków (3 komentarzy)
Zawracanie Wisły kijem (3 komentarzy)
LEGIONOWIANKA! (2 komentarzy)
20 LAT TiO

Prasowa wyspa szczęśliwości

Jeżeli tygodnik istnieje na rynku już od 20 lat, tzn., że trafnie wyłapuje problemy, które są istotne dla mieszkańców. Minęły czasy, kiedy czytelnik brał do ręki gazetę i czytał ją od deski do deski, dlatego dziś sukcesem wydawcy jest kiedy czytelnik czuje, że gazeta jest potrzebna społeczności. W tym przypadku świadectwem trwałej potrzeby jest utrzymanie przez tyle lat dość dużej (jak na małe społeczności) publiczności czytelniczej

 Czytaj więcej

Wszystko robiliśmy na wariata...

O początkach To i Owo mówi PAWEŁ KOZERA, wydawca tygodnika





 Czytaj więcej

Sprzedawcy weterani

 
 Czytaj więciej

Po co nam te gazety

 Czy jest sens utrzymywać takie tytuły, które nie są samorządowe, a są niezależne? Ależ oczywiście! Ściślej mówiąc: które są niezależne od władzy. Gdybyśmy temu zaprzeczyli, w ogóle zaprzeczylibyśmy samej idei wolnej prasy. Na tym polega właśnie wolna prasa – że jest ona niezależna od władz – mówi prof. WALERY PISAREK, medioznawca w rozmowie z Aleksandrą Karkowską
 Czytaj więcej

Świat przed To i Owo

 To jedyny tygodnik wydawany w Legionowie nieprzerwanie od 20 lat. Spina epokę i stanowi cenne źródło informacji bieżących i historycznych

 Czytaj więcej

Ilu kibiców, tyle list

 Piotr Kucza: – W „TiO” pracuje pan od pierwszego numeru i sport na łamach tygodnika obecny był przede wszystkim za pańską sprawą. Jakie zmiany zaszły w ciągu tych 20 lat w obliczu legionowskiego sportu?
– Generalizując i trochę upraszczając, legionowski sport przed dwudziestu laty to przede wszystkim monokultura piłkarska. Na piłkę się chodziło, o futbolu się pisało, kibiców nie brakowało.
 Czytaj więcej

Dwie Ewy

  Tygodnik To i Owo trudno sobie wyobrazić bez dwóch Ew. Gdyby tak policzyć, kto częściej ma bezpośredni kontakt z Czytelnikami, pewnie wygrałyby one. Dziennikarze mogą być w tak zwanym terenie, a Ewy zawsze trwają na swoim posterunku na półpiętrze przy Piłsudskiego, nad sklepem państwa Kusków
 Czytaj więcej
 

Archiwum
2005
2006
2007
2008
2009
Odwiedza nas 20 gości
Odwiedziło nas 3068845 czytelników


Reklama
O firmie
Mapa zasięgu
Siatka modułowa
Zamówienie drobnych
Zamówienie modułowych
Zasady zamieszczania
Cennik ogłoszeń drobnych
Cennik reklam
Adresy biur ogłoszeń
Tygodniki powiatowe
Tygodnik Pułtuski
Tygodnik Nowodworski
Czas Ciechanowa
Lokalna - powiat miński i wesoła
Portal iSerock.pl
 
   
 
Copyright 2008 Agencja TiO