Piątek 3 Września 2010 Antoni, Bartłomiej, Bazylissa, Bronisław, Bronisz, Erazma, Eufemia, Eufrozyna, Izabela, Jan, Joachim, Joachima, Manswet, Mojmir, Szymon, Wincenty, Zenon, Zenona

 
Brak pluginu Flash


Drukuj
Mieszkańcy nie chcą żyć na pustyni Utwórz PDF Wyślij znajomemu
29.07.2010.

Na wiosnę miasto dokonało rewitalizacji Osiedla Młodych. Mieszkańcy bloku Suwalna A, którzy udowodnili nie raz, że nie jest im obojętne, w jakich warunkach mieszkają, mówią:

– Tyle lat na to czekaliśmy, a zrobili nam pustynię. Mamy tylko piach, trzy usychające jarzębinki i kępki trawy.
Przed rewitalizacją na terenie przed blokiem rosły piękne akacje, forsycje, jarzębiny, bzy, modrzew, sosny.
– Część posadziliśmy, część wyrosła sama. Dbaliśmy o te rośliny odkąd tu mieszkamy, niektórzy przez ponad 30 lat – mówi Hanna Zalewska.

Rewitalizacja czy destrukcja?

Podczas rewitalizacji wszystko poszło pod topór, a  większość placu przed blokiem wyasfaltowano lub położono kostkę. Pozostawiono tylko niewielkie spłachetki ziemi, ale – jak mówią mieszkańcy – nawet te kawałki niezabetonowanego terenu nie zostały oczyszczone z gruzu i resztek cegieł.  
– Nie zrobiono nawet niecek pod drzewkami, żeby woda nie spływała. Jak robiłam wgłębienie, wybrałam wiadro gruzu – mówi znajoma pani Hanny.  
Nie nawieziono też dobrej ziemi i na takim nieprzygotowanym podłożu posiano trawę, a od frontu posadzono trzy niewielkie jarzębiny. A teraz nie ma nawet osoby, która byłaby odpowiedzialna za podlewanie. Mieszkańcy nie mogą patrzeć jak drzewka usychają. Chcieliby sami je podlewać, ale zawór na zewnątrz bloku jest zakręcony. W zrobione przez siebie niecki wokół drzewek wlewają więc wodę przyniesioną z własnych mieszkań.
Na dodatek koszący trawę – prawdopodobnie z firmy, która „zagospodarowywała” teren – nie zauważył niskich nowo posadzonych krzaczków żywopłotu i je skosił.

KZB: To nie my. To miasto

Mało tego. Pani Hanna i jej mąż pokazują na metalowe ogrodzenie placu budowy przed oknami ich bloku. Twierdzą, że prywatny developer zagrodził część miejskiej działki, gdzie kiedyś rosła trawa.
– Jeśli nawet po zbudowaniu bloku metalowe ogrodzenie będzie usunięte, to i tak bez dokładnego oczyszczenia gleby nic tam nie urośnie, bo ziemia jest zanieczyszczona przez płukanie betoniarki – uważają.
Zarządcą bloku jest KZB. – To nie my, to miasto przeprowadzało rewitalizację. Proszę pytać w wydziale inwestycji – odpowiada pani w pionie technicznym KZB.
Marek Prokurat, kierownik wydziału inwestycji UM obiecuje, że wykonawca terenu zielonego wokół bloku Suwalna A dokona poprawek.
– Mieszkańcy będą mieli zielono – mówi, nie precyzując jednak, kiedy to nastąpi. Nie dowiedzieliśmy się też, dlaczego doszło do wycięcia zdrowych, pięknych drzew i kto za to odpowiada.

Mieszkańcy boją się zemsty

Kolejna sprawa do załatwienia to wybita szyba w drzwiach wejściowych. Od paru tygodnia KZB jej nie wstawiło. Mieszkańcy wiedzą, kto to zrobił, ale boją, że jeśli przyjdzie im zeznawać, mogą spotkać się z zemstą. Nie są to obawy nieuzasadnione, gdyż kiedyś doszło do takiej sytuacji.
– Uszkodzenie dolnego panelu w drzwiach wejściowych zostało zgłoszone do Komendy Policji w celu wykrycia sprawcy. Niezależnie od wyników dochodzenia, drzwi zostaną wkrótce naprawione – obiecuje zastępca dyrektora KZB, Rafał Kwiatkowski.
I na koniec – mieszkańcy podnoszą problem fatalnego stanu rur wodociągowo-kanalizacyjnych.
– Postulowana przez mieszkańców wymiana rur jest w fazie realizacji. Gotowy jest już projekt techniczny wymiany całej instalacji wodno–kanalizacyjnej. Termin jej wykonania zależny jest wyłącznie od środków, jakie zostaną przeznaczone na remonty substancji mieszkaniowej w nadchodzącym roku – informuje dyrektor Kwiatkowski.

HCZ

Zdjęcie: Mieszkanki patrzą na usychającą trawę i jarzębinki. Przed rewitalizacją rosły tu piękne drzewa – mówią

Komentarze (0) >>
Napisz komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


XX lat samorządu

Polemika w sprawie systemu odbioru śmieci

Artykuł "Czy KZB wyłudza pieniądze?" zamieszczony w TiO nr 25/2020 wywołał reakcję Urzędu Miasta Legionowo w postaci tekstu zamieszczonego na stronie internetowej ratusza. Poniżej prezentujemy stanowisko władz miasta oraz odpowiedź autora naszego artykułu

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz. 1.)

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz.2)

Czytaj całość
 

Nie warto nie konsultować

Komunalizacja terenu pod szpital to była niesamowita wartość, a zarazem szansa dla Legionowa. Niestety, wtedy się nie udało i do dzisiaj jest to odczuwalna strata dla Legionowa i całego powiatu legionowskiego. Dlatego działania ówczesnych władz gminy Jabłonna oceniam jako karygodne – mówi ANDRZEJ KICMAN. Z byłym prezydentem Legionowa oraz ze starostą JANEM GRABCEM rozmawiamy o mentalności urzędników publicznych. To trzecia część redakcyjnej debaty z okazji 20. rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

Czytaj całość

Po co nam powiat w Legionowie?

Z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów lokalnych rozpoczynamy cykl debat na temat osiągnięć i wad samorządu. Dziś pierwsza część rozmowy z ANDRZEJEM KICMANEM, JANEM GRABCEM i MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM

Czytaj całość

Co i gdzie budować

Szkody wyrządzone w krajobrazie kulturowym, przestrzeni publicznej są na długie lata nie do odrobienia - mówi starosta JAN GRABIEC w drugiej części redakcyjnej debaty z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

 

Czytaj całość

 

Nasza JEDYNKA

NASZA NAZWA - NASZEJ HALI
ZAKOŃCZYLIŚMY PLEBISCYT NA NAZWĘ HALI
W ostatnich dniach plebiscytu ostre starcie rozegrało się między Legionowianką i Areną Legionów.  Ostatecznie wygrała Legionowianka. List informujący o wyniku wysłaliśmy do władz Legionowa. To od prezydenta miasta zależy, czy wybrana przez mieszkańców nazwa będzie miała swoje zastosowanie.
Wszystkim, którzy wzięli udział w plebiscycie – dziękujemy.

Nasz tekst i list do prezydenta
Odpowiedź prezydenta

Najnowsze artykuły
Najcześciej czytane
Reklama

Fundusze dla Mazowsza
Mapa dotacji z funduszy europejskich
 

Legionowo Rock Festiwal 2010 VI Edycja

Ostatnio komentowane
Dla kogo MOSiR? (6 komentarzy)
Mieszkańcy przeciw zasiedzeniu (21 komentarzy)
Ada Przybył wicemistrzynią! (1 komentarzy)
"Ćwikła" i "Buncol" (1 komentarzy)
Fałszerstwo w ratuszu (11 komentarzy)
Chłopaki z Cegelni (5 komentarzy)
Musi się popsuć (3 komentarzy)
Gołębnik na 500 ptaków (3 komentarzy)
Zawracanie Wisły kijem (3 komentarzy)
LEGIONOWIANKA! (2 komentarzy)
20 LAT TiO

Prasowa wyspa szczęśliwości

Jeżeli tygodnik istnieje na rynku już od 20 lat, tzn., że trafnie wyłapuje problemy, które są istotne dla mieszkańców. Minęły czasy, kiedy czytelnik brał do ręki gazetę i czytał ją od deski do deski, dlatego dziś sukcesem wydawcy jest kiedy czytelnik czuje, że gazeta jest potrzebna społeczności. W tym przypadku świadectwem trwałej potrzeby jest utrzymanie przez tyle lat dość dużej (jak na małe społeczności) publiczności czytelniczej

 Czytaj więcej

Wszystko robiliśmy na wariata...

O początkach To i Owo mówi PAWEŁ KOZERA, wydawca tygodnika





 Czytaj więcej

Sprzedawcy weterani

 
 Czytaj więciej

Po co nam te gazety

 Czy jest sens utrzymywać takie tytuły, które nie są samorządowe, a są niezależne? Ależ oczywiście! Ściślej mówiąc: które są niezależne od władzy. Gdybyśmy temu zaprzeczyli, w ogóle zaprzeczylibyśmy samej idei wolnej prasy. Na tym polega właśnie wolna prasa – że jest ona niezależna od władz – mówi prof. WALERY PISAREK, medioznawca w rozmowie z Aleksandrą Karkowską
 Czytaj więcej

Świat przed To i Owo

 To jedyny tygodnik wydawany w Legionowie nieprzerwanie od 20 lat. Spina epokę i stanowi cenne źródło informacji bieżących i historycznych

 Czytaj więcej

Ilu kibiców, tyle list

 Piotr Kucza: – W „TiO” pracuje pan od pierwszego numeru i sport na łamach tygodnika obecny był przede wszystkim za pańską sprawą. Jakie zmiany zaszły w ciągu tych 20 lat w obliczu legionowskiego sportu?
– Generalizując i trochę upraszczając, legionowski sport przed dwudziestu laty to przede wszystkim monokultura piłkarska. Na piłkę się chodziło, o futbolu się pisało, kibiców nie brakowało.
 Czytaj więcej

Dwie Ewy

  Tygodnik To i Owo trudno sobie wyobrazić bez dwóch Ew. Gdyby tak policzyć, kto częściej ma bezpośredni kontakt z Czytelnikami, pewnie wygrałyby one. Dziennikarze mogą być w tak zwanym terenie, a Ewy zawsze trwają na swoim posterunku na półpiętrze przy Piłsudskiego, nad sklepem państwa Kusków
 Czytaj więcej
 

Archiwum
2005
2006
2007
2008
2009
Odwiedza nas 47 gości
Odwiedziło nas 3068849 czytelników


Reklama
O firmie
Mapa zasięgu
Siatka modułowa
Zamówienie drobnych
Zamówienie modułowych
Zasady zamieszczania
Cennik ogłoszeń drobnych
Cennik reklam
Adresy biur ogłoszeń
Tygodniki powiatowe
Tygodnik Pułtuski
Tygodnik Nowodworski
Czas Ciechanowa
Lokalna - powiat miński i wesoła
Portal iSerock.pl
 
   
 
Copyright 2008 Agencja TiO