Piątek 3 Września 2010 Antoni, Bartłomiej, Bazylissa, Bronisław, Bronisz, Erazma, Eufemia, Eufrozyna, Izabela, Jan, Joachim, Joachima, Manswet, Mojmir, Szymon, Wincenty, Zenon, Zenona

 
Brak pluginu Flash


Drukuj
Nowy klub w Legionowie Utwórz PDF Wyślij znajomemu
21.09.2005.

Miasto Legionowo, jak na pięćdziesięciotysięczną miejscowość, może się pochwalić pokaźną liczbą klubów sportów walki. Znaleźć można oyama karate, enshin, judo i wiele innych. Ostatnio do tego grona dołączył klub należący do największego karate w Polsce - Kyokushinkai Karate. Z prezesem Bartoszem Cieślakiem udało nam się porozmawiać w naszej redakcji

- Czemu wybrał Pan akurat Legionowo… - rozpoczynamy rozmowę.
- W niedalekiej przeszłości istniała już w tym mieście sekcja kyokushin. Z tego, co udało mi się dowiedzieć, jej prezes zginął w wypadku samochodowym. Pomysł na założenie nowego klubu w Legionowie zrodził się na początku roku. Od tego czasu trwały odpowiednie przygotowania, aby Klub mógł ruszyć z kopyta, wraz z rozpoczynającym się sezonem.

- W naszym mieście jest dużo klubów. Czym wyróżniałby się styl kyokushin na tle innych?

- Karate jest o tyle ciekawe, że każdy może uczestniczyć w jakichkolwiek zawodach. W piłce nożnej łatwo trafić na ławkę rezerwowych. Kyokushinkai Karate charakteryzuje się również tym, iż jako jedno z nielicznych sportów walki w Polsce, nie straciło swojej charyzmy. Komercja bowiem zniszczyła ducha walki w judo, taekwon-do i w kilku innych dyscyplinach. Tam liczy się już głównie sława, sukcesy i pieniądze…

- … a Kyokushin?

- Założyciel naszego stylu, Sosai Masutatsu Oyama przestrzegał za życia wszystkich, aby naszego Karate nie wprowadzać na olimpiadę i innych tego typu imprezach. Aby nie zniszczyć prawdziwego ducha walki, który nakazuje uprawiać ten sport nie dla pieniędzy czy sławy, ale dla walki z samym sobą i swoimi słabościami.

- Istnieją jednak imprezy o wielkiej komercji, jak chociażby K-1. Występowali tam dwaj zawodnicy Kyokushinkai: Andy Hug, a ostatnio z powodzeniem radzi sobie też Francisco Filio.

- Zarówno jednego, jak i drugiego charakteryzowało i charakteryzuje odpowiedzialne podejście do życia sportowego i nie tylko. Potrafią oni rozróżnić walkę od komercji. Zresztą, na tegorocznym zgrupowaniu kadry szkoleniowej w Krakowie miałem okazje rozmawiać z shihanem Filho. Powiedział mi, że chciał sprawdzić wyłącznie, czy K-1 jest rzeczywiście takie twarde, jak się mówi. Pierwszą walkę wygrał nokautując przeciwnika jednym ciosem. Drugą też. W końcu doszedł do wniosku, że mu się to spodobało, dostał ciekawą ofertę i ze spokojem radzi sobie do dziś. Andy Hug natomiast wyróżniał się bardzo odpowiedzialnym podejściem do tego typu walk. Zresztą nie bez przyczyny dostał od Japończyków przydomek, „niebieskooki samuraj”. Szkoda, że nie ma go już wśród nas. Zmarł bowiem w 2000 roku na białaczkę.

- Ma Pan jakieś konkretne plany związane z klubem?
 -Jest ich ogromna ilość! Jednym z nich, jest pomysł na zorganizowanie wielu ciekawych imprez dla najmłodszych. W grudniu odbędzie się na przykład turniej gwiazdkowy dla dzieci, na który serdecznie wszystkich zapraszam. Będzie można obejrzeć zmagania naszych najmłodszych adeptów, jak również pokaz umiejętności naszych „koni” (uśmiech). Nie odbędzie się również bez pokaźnego poczęstunku, tzw. „Sayonara”

 
następny artykuł »


XX lat samorządu

Polemika w sprawie systemu odbioru śmieci

Artykuł "Czy KZB wyłudza pieniądze?" zamieszczony w TiO nr 25/2020 wywołał reakcję Urzędu Miasta Legionowo w postaci tekstu zamieszczonego na stronie internetowej ratusza. Poniżej prezentujemy stanowisko władz miasta oraz odpowiedź autora naszego artykułu

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz. 1.)

Czytaj całość
 

List do mieszkańców

List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz.2)

Czytaj całość
 

Nie warto nie konsultować

Komunalizacja terenu pod szpital to była niesamowita wartość, a zarazem szansa dla Legionowa. Niestety, wtedy się nie udało i do dzisiaj jest to odczuwalna strata dla Legionowa i całego powiatu legionowskiego. Dlatego działania ówczesnych władz gminy Jabłonna oceniam jako karygodne – mówi ANDRZEJ KICMAN. Z byłym prezydentem Legionowa oraz ze starostą JANEM GRABCEM rozmawiamy o mentalności urzędników publicznych. To trzecia część redakcyjnej debaty z okazji 20. rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

Czytaj całość

Po co nam powiat w Legionowie?

Z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów lokalnych rozpoczynamy cykl debat na temat osiągnięć i wad samorządu. Dziś pierwsza część rozmowy z ANDRZEJEM KICMANEM, JANEM GRABCEM i MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM

Czytaj całość

Co i gdzie budować

Szkody wyrządzone w krajobrazie kulturowym, przestrzeni publicznej są na długie lata nie do odrobienia - mówi starosta JAN GRABIEC w drugiej części redakcyjnej debaty z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów samorządowych

 

Czytaj całość

 

Nasza JEDYNKA

NASZA NAZWA - NASZEJ HALI
ZAKOŃCZYLIŚMY PLEBISCYT NA NAZWĘ HALI
W ostatnich dniach plebiscytu ostre starcie rozegrało się między Legionowianką i Areną Legionów.  Ostatecznie wygrała Legionowianka. List informujący o wyniku wysłaliśmy do władz Legionowa. To od prezydenta miasta zależy, czy wybrana przez mieszkańców nazwa będzie miała swoje zastosowanie.
Wszystkim, którzy wzięli udział w plebiscycie – dziękujemy.

Nasz tekst i list do prezydenta
Odpowiedź prezydenta

Najnowsze artykuły
Najcześciej czytane
Reklama

Fundusze dla Mazowsza
Mapa dotacji z funduszy europejskich
 

Legionowo Rock Festiwal 2010 VI Edycja

Ostatnio komentowane
Dla kogo MOSiR? (6 komentarzy)
Mieszkańcy przeciw zasiedzeniu (21 komentarzy)
Ada Przybył wicemistrzynią! (1 komentarzy)
"Ćwikła" i "Buncol" (1 komentarzy)
Fałszerstwo w ratuszu (11 komentarzy)
Chłopaki z Cegelni (5 komentarzy)
Musi się popsuć (3 komentarzy)
Gołębnik na 500 ptaków (3 komentarzy)
Zawracanie Wisły kijem (3 komentarzy)
LEGIONOWIANKA! (2 komentarzy)
20 LAT TiO

Prasowa wyspa szczęśliwości

Jeżeli tygodnik istnieje na rynku już od 20 lat, tzn., że trafnie wyłapuje problemy, które są istotne dla mieszkańców. Minęły czasy, kiedy czytelnik brał do ręki gazetę i czytał ją od deski do deski, dlatego dziś sukcesem wydawcy jest kiedy czytelnik czuje, że gazeta jest potrzebna społeczności. W tym przypadku świadectwem trwałej potrzeby jest utrzymanie przez tyle lat dość dużej (jak na małe społeczności) publiczności czytelniczej

 Czytaj więcej

Wszystko robiliśmy na wariata...

O początkach To i Owo mówi PAWEŁ KOZERA, wydawca tygodnika





 Czytaj więcej

Sprzedawcy weterani

 
 Czytaj więciej

Po co nam te gazety

 Czy jest sens utrzymywać takie tytuły, które nie są samorządowe, a są niezależne? Ależ oczywiście! Ściślej mówiąc: które są niezależne od władzy. Gdybyśmy temu zaprzeczyli, w ogóle zaprzeczylibyśmy samej idei wolnej prasy. Na tym polega właśnie wolna prasa – że jest ona niezależna od władz – mówi prof. WALERY PISAREK, medioznawca w rozmowie z Aleksandrą Karkowską
 Czytaj więcej

Świat przed To i Owo

 To jedyny tygodnik wydawany w Legionowie nieprzerwanie od 20 lat. Spina epokę i stanowi cenne źródło informacji bieżących i historycznych

 Czytaj więcej

Ilu kibiców, tyle list

 Piotr Kucza: – W „TiO” pracuje pan od pierwszego numeru i sport na łamach tygodnika obecny był przede wszystkim za pańską sprawą. Jakie zmiany zaszły w ciągu tych 20 lat w obliczu legionowskiego sportu?
– Generalizując i trochę upraszczając, legionowski sport przed dwudziestu laty to przede wszystkim monokultura piłkarska. Na piłkę się chodziło, o futbolu się pisało, kibiców nie brakowało.
 Czytaj więcej

Dwie Ewy

  Tygodnik To i Owo trudno sobie wyobrazić bez dwóch Ew. Gdyby tak policzyć, kto częściej ma bezpośredni kontakt z Czytelnikami, pewnie wygrałyby one. Dziennikarze mogą być w tak zwanym terenie, a Ewy zawsze trwają na swoim posterunku na półpiętrze przy Piłsudskiego, nad sklepem państwa Kusków
 Czytaj więcej
 

Archiwum
2005
2006
2007
2008
2009
Odwiedza nas 67 gości
Odwiedziło nas 3068857 czytelników


Reklama
O firmie
Mapa zasięgu
Siatka modułowa
Zamówienie drobnych
Zamówienie modułowych
Zasady zamieszczania
Cennik ogłoszeń drobnych
Cennik reklam
Adresy biur ogłoszeń
Tygodniki powiatowe
Tygodnik Pułtuski
Tygodnik Nowodworski
Czas Ciechanowa
Lokalna - powiat miński i wesoła
Portal iSerock.pl
 
   
 
Copyright 2008 Agencja TiO