|
|
28.09.2005. |
|
Z wielkim rozmachem legionowska akademia policyjna świętowała 15 lat istnienia. Na uroczystości przybyło wielu gości z całego świata oraz kilka tysięcy mieszkańców miasta. Już od rana przez Legionowo szkolne klasy ciągnęły w kierunku Centrum Szkolenia Policji na Piaskach. Mimo dużego oddalenia od osiedli do CSP dotarło około trzech tysięcy mieszkańców Legionowa. Wśród zaproszonych gości znaleźli się biskupi, parlamentarzyści, przedstawiciele samorządu obecnej i poprzednich kadencji.
Obok oficjalnych uroczystości policjanci przygotowali bardzo dużo atrakcji, przede wszystkim dla dzieci.
Szkoła policyjna, której jubileusz świętowało w sobotę całe miasto, to placówka dzięki której Legionowo jest rozpoznawalne w Europie i na świecie.
15-lecie CSP zbiega się również w czasie z 15-leciem samorządu. I tak jak samorząd zastąpił w 1990 r., w terenie, dyktaturę partii, tak Centrum Szkolenia Policji zastąpiło w tym czasie uczelnię szkolącą w PRL Służbę Bezpieczeństwa.
– Ta uroczystość to dla mnie sam optymizm. W przemówieniach komendanta, zachowaniu ludzi, którzy przyszli tu na piknik, widać było zachowanie ludzi wolnych – powiedział Andrzej Czuma, wieloletni więzień polityczny PRL, jeden z gości zaproszonych na uroczystość.
Uroczystości jubileuszowe zaczęły się poranną Mszą świętą. O godz. 14.00 część oficjalną na terenie szkoły rozpoczęła defilada pododdziałów.
W uroczystości brało udział ponad tysiąc słuchaczy szkoły. Honorowe miejsce zajmował sztandar „Patria et Lex” ufundowany w 1995 r. przez samorząd i społeczność Legionowa.
Komendant szkoły insp. Piotr Caliński w przemówieniu do zebranych omówił historię i bieżące działania szkoły. Nie bał się również poruszyć wątku niedawnej afery korupcyjnej, wykrytej w szkole i szeroko opisanej przez prasę.
Mnóstwo atrakcji policjanci przygotowali dla dzieci. Były przejażdżki konne, wykrywacz metalu, dmuchane zamki, zwiedzanie wozów bojowych i pokazy antyterrorystczne ze śmigłowcem.
- Proszę pana, będzie jeszcze pizza? - dopytywał się policjanta niecierpliwy chłopiec. - Aprowizacja była za darmo. Dzieci przeszły przez pizzę jak stonka - śmieje się rzecznik prasowy CSP Piotr Irzycki.
Szacuje liczbę dzieci uczestniczących w pikniku na około 2 tysiące.
Szczęśliwie dla organizatorów imprezy szkoły odrabiały tego dnia zajęcia. Wiele klas nauczyciele przyprowadzili właśnie do Centrum. Po południu do dzieci przyprowadzonych przez szkoły dołączyli rodzice.
Jednym z zaproszonych na jubileusz był Andrzej Czuma, w czasach PRL przedstawiciel opozycji przedsolidarnościowej, wieloletni więzień polityczny. Zapytaliśmy jak ocenia przemiany w murach uczelni, w których 15 lat temu słuchacze poprzedniej, SB-eckiej szkoły ufundowali pomnik Feliksa Dzierżynskiego.
- Te uroczystości to dla mnie sam optymizm. Nawet obecność Ryszarda Kalisza, przedstawiciela dawnego reżimu, teraz jako Ministra Spraw Wewnętrznych, świadczy o wielkości przemian - mówił Czuma. - Poprzez ofiarną działalność ludzi, którzy wiedzą co to jest policja, można było zamienić placówkę, która służyła uciskaniu narodu na ognisko ludzi, którzy bronią naród przed bandziorami. |
|
|
|
|
XX lat samorządu |
|
|
|
Artykuł "Czy KZB wyłudza pieniądze?" zamieszczony w TiO nr 25/2020 wywołał reakcję Urzędu Miasta Legionowo w postaci tekstu zamieszczonego na stronie internetowej ratusza. Poniżej prezentujemy stanowisko władz miasta oraz odpowiedź autora naszego artykułu
|
Czytaj całość
|
|
|
|
List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz. 1.)
|
Czytaj całość
|
|
|
|
List do mieszkańców Legionowa z opisem i komentarzem do obchodów 20-lecia Samorządu Terytorialnego (cz.2)
|
Czytaj całość
|
|
|
|
Komunalizacja terenu pod szpital to była niesamowita wartość, a zarazem szansa dla Legionowa. Niestety, wtedy się nie udało i do dzisiaj jest to odczuwalna strata dla Legionowa i całego powiatu legionowskiego. Dlatego działania ówczesnych władz gminy Jabłonna oceniam jako karygodne – mówi ANDRZEJ KICMAN. Z byłym prezydentem Legionowa oraz ze starostą JANEM GRABCEM rozmawiamy o mentalności urzędników publicznych. To trzecia część redakcyjnej debaty z okazji 20. rocznicy pierwszych wyborów samorządowych
|
| Czytaj całość |
|
Z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów lokalnych rozpoczynamy cykl debat na temat osiągnięć i wad samorządu. Dziś pierwsza część rozmowy z ANDRZEJEM KICMANEM, JANEM GRABCEM i MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM
|
| Czytaj całość |
|
|
|
Szkody wyrządzone w krajobrazie kulturowym, przestrzeni publicznej są na długie lata nie do odrobienia - mówi starosta JAN GRABIEC w drugiej części redakcyjnej debaty z okazji XX rocznicy pierwszych wyborów samorządowych
|
| Czytaj całość |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
NASZA NAZWA - NASZEJ HALI |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Legionowo Rock Festiwal 2010 VI Edycja |
|
|
20 LAT TiO |

|
|
|
Jeżeli tygodnik istnieje na rynku już od 20 lat, tzn., że trafnie wyłapuje problemy, które są istotne dla mieszkańców. Minęły czasy, kiedy czytelnik brał do ręki gazetę i czytał ją od deski do deski, dlatego dziś sukcesem wydawcy jest kiedy czytelnik czuje, że gazeta jest potrzebna społeczności. W tym przypadku świadectwem trwałej potrzeby jest utrzymanie przez tyle lat dość dużej (jak na małe społeczności) publiczności czytelniczej
|
| Czytaj więcej |
|
|
O początkach To i Owo mówi PAWEŁ KOZERA, wydawca tygodnika
|
Czytaj więcej
|
|
|
 |
| Czytaj więciej |
|
|
Czy jest sens utrzymywać takie tytuły, które nie są samorządowe, a są niezależne? Ależ oczywiście! Ściślej mówiąc: które są niezależne od władzy. Gdybyśmy temu zaprzeczyli, w ogóle zaprzeczylibyśmy samej idei wolnej prasy. Na tym polega właśnie wolna prasa – że jest ona niezależna od władz – mówi prof. WALERY PISAREK, medioznawca w rozmowie z Aleksandrą Karkowską
|
| Czytaj więcej |
|
|
To jedyny tygodnik wydawany w Legionowie nieprzerwanie od 20 lat. Spina epokę i stanowi cenne źródło informacji bieżących i historycznych
|
| Czytaj więcej |
|
|
Piotr Kucza: – W „TiO” pracuje pan od pierwszego numeru i sport na łamach tygodnika obecny był przede wszystkim za pańską sprawą. Jakie zmiany zaszły w ciągu tych 20 lat w obliczu legionowskiego sportu?
– Generalizując i trochę upraszczając, legionowski sport przed dwudziestu laty to przede wszystkim monokultura piłkarska. Na piłkę się chodziło, o futbolu się pisało, kibiców nie brakowało. |
| Czytaj więcej |
|
|
Tygodnik To i Owo trudno sobie wyobrazić bez dwóch Ew. Gdyby tak policzyć, kto częściej ma bezpośredni kontakt z Czytelnikami, pewnie wygrałyby one. Dziennikarze mogą być w tak zwanym terenie, a Ewy zawsze trwają na swoim posterunku na półpiętrze przy Piłsudskiego, nad sklepem państwa Kusków |
| Czytaj więcej |
| |
|
|
|
|
Odwiedziło nas 3068863 czytelników
|
|
|
|
|
|