Facebook

JABŁONNA. Mieszkańcy nie chcą hałasu

2015-08-12 11:56:13

W środę 5 sierpnia przed jabłonowskim Lidlem odbyła się wizja lokalna. Chodzi o przekroczenia norm hałasu w otoczeniu sklepu. Mieszkańcy chcą m.in. przedłużenia ekranów dźwiękochłonnych oraz uniemożliwienia wyjazdu z parkingu na ulicę Królewską.

W wizji lokalnej z mieszkańcami wzięli udział przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Legionowie oraz Lidla. Nie zjawił się za to nikt z Urzędu Gminy w Jabłonnie. Powodem do rozmów są przekroczone normy hałasu. Tak wynika ze sprawozdania z pomiarów przeprowadzonych w kwietniu przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie. Przekroczonych norm nie pokazują natomiast badania przeprowadzone na zlecenie Lidla. Sprawą zajęło się legionowskie starostwo.
Poziom przekroczony
Pomiary hałasu WIOŚ przeprowadziło w punkcie usytuowanym na jednej z posesji przy ulicy Królewskiej. Brano pod uwagę dwa kolejne dni. 11 kwietnia poziom hałasu (dla przedziału czasu 6.00 – 14.00) wynosił 51,3 dB. Dopuszczalne normy dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej mówią zaś o 50 dB. Trzeba jednak podkreślić, że są to wartości dla całego przedziału czasu, zaś hałas krótkotrwały, występujący jedynie w pewnych momentach potrafi znacznie przekraczać 80 dB. Nieznaczne przekroczenia występowały także w przedziale czasu od godziny 14.00 do 22.00. W badaniach prowadzonych przez Lidl, choć poziom hałasu był zbliżony, przekroczenia norm nie stwierdzono.
Kolejne spotkanie?
– Te ekrany są bardziej dla odstraszania ptaków, niż żeby naszą okolicę wyciszyć. Proszę zobaczyć jakie ekrany są na obwodnicach. Tam w tworzywie jest grube włókno, a na dodatek są znacznie wyższe i dłuższe ekrany – mówili mieszkańcy obecni na wizji lokalnej. Zauważali tez, że tuje nasadzone w celu odgrodzenia parkingu Lidla od ulicy Królewskiej spełniają jedynie funkcje estetyczną – Tam również powinien być ekran, bo tiry kiedy przyjeżdżają rozładować towar strasznie hałasują. A niestety, większość z nas sypialnie ma z tej właśnie strony. Droga przeciwpożarowa też mogłaby być węższe, bo póki co to samochody osobowe z niej korzystają, chociaż nie powinny – skarżą się mieszkańcy. Po wizji lokalnej ustalono, że postulaty mieszkańców zostaną przedstawione kierownictwu Lidla. Niewykluczone, że dojdzie do kolejnego spotkania w tej sprawie, na którym zapadną być może już konkretne decyzje.

m.chomiuk@toiowo.eu

MARCIN CHOMIUK

Podobne artykuły

Komentarze

1 komentarz

  1. toska odpowiedz

    Przeciętny klient nie zdaje sobie sprawy i nie ma zielonego pojęcia jak to jest mieszkać pod rampą rozładunkową, codziennie być budzonym o godz..6.00 przez hałas silników tira, warkot agregatów,łomot rzucanych palet przy rozładunku. Przeciętny klient ostatnio przyjeżdża bmw, mercedesem, robi zakupy w lidlu, załatwia się pod stacją trafo czy pod ekranem od strony naszych okien a potem wyjeżdża na ul.Królewską pod prąd i spieszy się blokując jazdę prawidłowo jadącym samochodom.
    Róbcie zakupy w lidlu , nikt wam nie broni ale nie wypowiadajcie się na temat uciążliwości sąsiedztwa molocha handlowego , który już trzeci rok zatruwa życie mieszkańcom ul.Królewskiej. Właściciele tych pięknych samochodów, nie sikajcie też pod oknami i nie parkujcie nam w bramach , chyba że chcecie zobaczyć siebie na zdjęciach w internecie! My mieszkańcy nie mamy nic do stracenia ale wy może tak.
    Nigdy nic nie wiadomo ,może kiedyś wam firma lidl też sprezentuje sklep pod waszymi oknami.Bądźcie czujni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *