Facebook

Jabłonna. Razem możemy więcej – Wywiad z Wojciechem Nowosińskim, radnym gminy Jabłonna

2018-10-19 2:22:18

Wywiad z Wojciechem Nowosińskim, radnym gminy Jabłonna

TiO: Podsumowując ostatnie cztery lata samorządu gminy Jabłonna, część mieszkańców zwraca uwagę na liczne spory.

Słusznie, bo sytuacja w której radni (reprezentanci mieszkańców) obrażają zaproszonych na sesje i komisje gości, podejmują działania stojące w kontrze do potrzeb mieszkańców oraz wykazują się brakiem podstawowej wiedzy na temat działania samorządu jest sytuacją patologiczną.

TiO:To są ogólniki, które wiele osób powtarza.

Przykłady można mnożyć – wystarczy przypomnieć nagranie z komisji oświaty i późniejsze tłumaczenie słów „cham i prostka”, czy próby ingerowania w przetarg na linie lokalne (przetarg ogłoszony przez ZTM). Przytoczone przykłady są łatwe do zweryfikowania – materiały są dostępne w sieci. Wszyscy wskazują na to, że takie działania spowodowały blokadę pracy samorządu. W mojej ocenie nie jest to do końca prawda – nie zablokowały, a mocno spowolniły. Gmina potrzebowała spokoju, współpracy i dobrych inicjatyw – to, że takie się pojawiały to głównie zasługa radnych, dla których była to pierwsza kadencja. Te osoby, wniosły nową jakość do działań rady. Szkoda tylko, że było ich tak mało. Pamiętajmy też, że pomimo destrukcyjnych działań kilku osób, Gmina wykonała w ostatnich latach duży krok. Pozyskano środki na realizację zadań, których latami nikt się nie podejmował. Możemy tylko się zastanawiać, w jakim punkcie byśmy dzisiaj byli gdyby nie postawa większości radnych.

TiO:aczego nie pozyskiwano środków wcześniej?

To pytanie należałoby zadać tym, którzy zasiadają w radzie od kilku kadencji. Faktem jest, że środki na inwestycje pozyskane w poprzednich latach nie stanowią nawet 9% tego, co udało się zdobyć w ostatnim czasie. Pod tym względem jest to kadencja przełomowa. Mamy szansę na prawdziwy skok cywilizacyjny, bo mamy na to wreszcie dodatkowe pieniądze. Tej szansy nie wolno nam zaprzepaścić.

TiO: Nie kandyduje Pan z komitetu Jarosława Chodorskiego, ale jednak nie rozlicza Pan bardzo krytycznie jego kadencji. W ostatnich latach też raczej stał Pan po jego stronie. Warto było?

Zawsze warto stać po stronie własnych przekonań. Wiele ważnych inwestycji dla mieszkańców było na przekór blokowanych lub spowalnianych. Najbardziej mnie razi przy tym hipokryzja jak w przypadku zakupu działki pod nowy kompleks szkolny, kiedy robiono wszystko, że nie podjąć uchwały o czasie – wystarczy odtworzyć nagranie żeby zobaczyć jak to wyglądało. Kolejny przykład to wykonanie parkingów na ul. Leśnej – temat ten był jednym z pierwszych omawianych w tej kadencji -dyskutowaliśmy o tym już w 2015 r. Wtedy pomysł zakupu działki nie znalazł aprobaty. W ostatnim czasie wójt wraz z radnym Arturem Szymkowskim wynegocjował znacznie niższą cenę zakupu – stosowna uchwała była składana przez wójta 2 razy i 2 razy była cofana do komisji. Jednocześnie, ci sami radni, którzy nie godzili się na zakup tak ważnej dla tej okolicy działki, przychodzą na spotkania z mieszkańcami z tamtych osiedli i opowiadają o tym, że chcą rozwiązać ich problem. To jest zbijanie kapitału politycznego, a nie praca na rzecz ludzi – takich przykładów jest wiele. Część mieszkańców o tym nie wie bo trudno jest śledzić wielogodzinne sesje, ale Ci którzy są na bieżąco, patrzą na to z odrazą.

TiO: Osoby, które z Panem kandydują będą postępować inaczej?

Każdy z nas dba o sprawy związane z okręgiem, w którym mieszka – to naturalne. Jednak potrafimy spojrzeć na sprawy gminy całościowo – to jest bardzo ważne. Żeby nam wszystkim było lepiej, potrzebny jest zrównoważony rozwój. To zabawne, ale czytałem o tym u jednego z kandydatów, który nalegał na to, żeby w jego (dobrze doinwestowanym) okręgu zrobić kostkę chociaż za jakiś czas ma tam być robiony wodociąg. Mieszkańcy potrafili zrozumieć, że kolejność jest ważna, on nie. Naprawdę w tej gminie są miejsca, w których są znacznie potrzebniejsze inwestycje niż ta. Drogi, kanalizacja czy oświetlenie, nawet jeżeli nie są robione obok mnie, przyniosą mi korzyść. To trzeba rozumieć i tłumaczyć. Bo jeżeli stworzymy infrastrukturę w miejscu, w którym jej nie ma , przyciągniemy mieszkańców. Tym samym, nowych podatników. Poza tym, nie mogą być takie dysproporcje, że w niektórych miejscach mieszkańcy mają wszystko (kanalizację, wdociąg, drogi itd.) i są takie, w których nie ma nic.

TiO: Kandydaci na radnych z KWW Jabłonna Razem to rozumieją?

Zanim zdecydowaliśmy się razem wystartować, przegadaliśmy wiele godzin. Wiem, że osoby, które startują razem ze mną to ludzie, którzy chcą działać dla dobra tej gminy. Co najważniejsze, mają doświadczenie we współpracy z ludźmi i w realizacji różnych projektów. Mieli okazję współpracować z Gminą Jabłonna na różnych płaszczyznach, nie trzeba im tłumaczyć spraw oczywistych jak np. zasad przeprowadzania przetargów.

Co dla mnie jest bardzo ważne, KWW Jabłonna Razem to ludzie, którzy działali na rzecz mieszkańców na długo zanim zdecydowali się startować w wyborach. Chęć pracy na rzecz mieszkańców to potrzeba a nie poza.

TiO: Może Panprzedstawić Kandydatów komitetu wyborczego Jabłonna Razem

Anna Doktor kobieta z niespożytą energią i głowa pełną pomysłów. Co najważniejsze, potrafi te pomysły wprowadzać w życie – wiedzą o tym mieszkańcy Trzcian.

Agata Lindner wieloletnia sołtys wsi Jabłonna, wcześniej też radna. Chętnie dzieli się swoim doświadczeniem.

Anita Kubalska doskonale znana rodzicom dzieci ze szkoły Podstawowej w Jabłonnie. Tam Anita angażuje się od wielu lat i odważnie staje w obronie interesów uczniów. Ponad to, Anita jest urzędnikiem samorządowym co daje jej ogromną wiedzę.

Sylwester Machnio przez kilka lat angażował się w życie przedszkola gminnego w Chotomowie. W trakcie trudnych rozmów pod koniec ubiegłego roku, korzystaliśmy z jego talentów negocjacyjnych. Jestem przekonany, że osoba tak dobrze konsolidująca bardzo się przyda w Radzie Gminy.

Łukasz Twardowski ma doświadczenie w pracy w samorządzie terytorialnym i administracji rządowej. Przy tym jest to bardzo pogodny i energiczny człowiek.

Wojciech Nowosiński radny ostatniej kadencji, inicjator budowy oświetlenia w technologii led. Jego zdecydowana postawa przyczyniła się do rozpoczęcia realizacji największego w historii gminy – projektu budowy wodociągów i kanalizacji.

Komentarze

4 komentarze

  1. Zbyszek odpowiedz

    Trochę racji ma Nowosinski, ale tylko trochę. W większości zaślepiony jest układem, w którym tkwi. Szkoda bo to czasem rozsądnie myślący radny, ale tylko czasem. To prawda że niektórzy radni obrażali innych na spotkaniach, ale też prawda jest taka że Ci inni obrażali radnych i to czasem bez powodu i jako pierwsi. Także panie Nowosinski, niech wójt i jego ekipa pierwsza rzuci kamieniem jeżeli jest bez grzechu. Szkoda panie radny, że ogólnie traci pan obiektywizm do spraw lokalnej społeczności. Szkoda.

  2. kris odpowiedz

    to jakaś porażka ten nowosiński…zero pojęcia o zarządzaniu, mimo prowadzenia składu budowlanego i radnym bycia….nie wiem czy tio nie jest jego cichym poplecznikiem…tak czy owak-paranoja….i pewnie znowu nie wydrukują

    1. Wojtek K. odpowiedz

      póki co wolę wierzyć/mieć nadzieję że tio jako redakcja bez wiedzy o Jabłonnie (a co? czy mają swojego dziennikarza od naszej gminy?) dała się wmanipulować, niż sądzić że mamy do czynienia z cynicznym sianiem propagandy na rozkaz lokalsów z „zaprzyjaźnionej” partii.
      ech, panie Lerman… rozczarowuje mnie pan. Dziennikarz (a już rednacz w szczególności) powinien być człowiekiem wnikliwym i przenikliwym. Czy naprawdę trudno dostrzec w co próbował ubrać pana nasz Mizgal? Do czego użyć? Życzę otrzeźwienia. 🙂

  3. wyborca odpowiedz

    cyt…….Bo jeżeli stworzymy infrastrukturę w miejscu, w którym jej nie ma , przyciągniemy mieszkańców……….acha to dlatego wykonano kanalizacje na ul Bziuka bo ci z Dereniwej jescze poczekaja….gdyby to nie było głpie to moze i bym sie zasmiał 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *