Facebook

JABŁONNA. Referendum ws. odwołania wójta w październiku?

2016-08-19 3:52:56

Komitet referendalny zebrał ponad 1400 podpisami ws. przeprowadzenia referendum o odwołanie Jarosława Chodorskiego ze stanowiska wójta Jabłonny. Komisarz wyborczy ma 30 dni na weryfikację podpisów, a następnie 50 na ogłoszenie daty referendum.

Na początku czerwca grupa inicjatywna 5 mieszkańców złożyła w UG Jabłonna wniosek o zamiarze przeprowadzenia referendum ws. odwołania Jarosława Chodorskiego z funkcji wójta. Było to konsekwencją nieudzielenia wójtowi absolutorium za 2015 r. podczas sesji w maju br. Wówczas 11 radnych głosowało przeciwko, a tylko 4 poparło wójta. Zgodność z prawem uchwały, o nieudzieleniu wójtowi absolutorium, potwierdziła Regionalna Izba Obrachunkowa.

Od początku mu nie ufali
Wedle wielu, w ostatnich latach gmina Jabłonna nie miała szczęścia do swoich „sterników”. Wójta Grzegorza Kubalskiego najprawdopodobniej zgubiły konflikty z ZTM-em i przez pewien czas poważny kryzys komunikacyjny, jego następczyni Olga Muniak nie realizowała długo oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji wodno-kanalizacyjnych, za to krótko dowodzący gminą Jarosław Chodorski już zdołał popaść w poważny konflikt ze środowiskiem oświaty. Radni zarzucają mu też wiele innych grzechów, te najważniejsze to niewykonanie budżetu i nieumiejętność pozyskiwania środków zewnętrznych. Pierwszą „żółtą kartkę” Chodorski otrzymał już w ubiegłym roku, gdy nie uzyskał absolutorium za 2014 r.

Zabrali podpisy
– We wtorek 9 sierpnia komitet referendalny złożył do komisarza wyborczego karty z ponad 1400 podpisami mieszkańców ws. referendum o odwołanie Jarosława Chodorskiego ze stanowiska wójta Jabłonny – poinformował Witold Modzelewski, przewodniczący Rady Gminy. Jak wyjaśnił, teraz komisarz wyborczy ma 30 dni na sprawdzenie wiarygodności wszystkich podpisów, a następnie 50 dni na ogłoszenie daty referendum. Zatem ewentualnego referendum mieszkańcy mogą się spodziewać już w październiku. Jak zastrzega Modzelewski 1,5 roku to nie jest zbyt krótki czas, aby wykazać się sprawnym zarządzaniem gminą. – Z tego co ja się orientuję, to te głosy ws. referendum były zbierane wszędzie, nawet pod Biedronką, a zdecydowana większość została zebrana w Jabłonnie z osiedlowych bloków – powiedział Modzelewski.

Modzelewski za Chodorskiego?
Gdy dojdzie do referendum, a w nim Jarosław Chodorski nie zyska akceptacji wyborców, to zapewne zaraz ruszy karuzela nazwisk, które mogłyby zając miejsce obecnego wójta. Spekulacje już zresztą trwają, a najgłośniej mówi się o Witoldzie Modzelewskim, który ma rzekomo chrapkę na schedę po Chodorskim. Wedle wielu, takie plotki nie wydają się być bezpodstawne zwłaszcza, że sam przewodniczący jest częstym bywalcem w urzędzie gminy i sprawia wrażenie, jakby wszystko chciał tam kontrolować. – Też słyszałem takie głosy. Od prawie 30 lat prowadzę własną działalność gospodarczą i dalej chcę ją prowadzić. Dlatego zaprzeczam, jakobym miał startować w wyborach na przyszłego wójta. Nie jestem tym zainteresowany – podkreślił Witold Modzelewski.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Więcej o tej sprawie przeczytasz:

Chcą odwołać wójta

Wójt bez absolutorium

Komentarze

1 komentarz

  1. jankiel odpowiedz

    A co ten wójt taki rozchełstany. Jakby z balu z remisy wyszedł? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *