Facebook

JABŁONNA. Urodziła i pozostawiła w trawie, dziecko zmarło

2016-03-16 7:23:23

We wtorek 8 marca w miejscowości Skierdy doszło do rodzinnego dramatu. Do mocno krwawiącej kobiety przyjechało pogotowie, jak się okazało była po porodzie, ale dziecka nie było widać. Odnaleziono je nieopodal domu, leżało nagie w trawie. Po 3 dniach walki o jego życie, noworodek zmarł.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło we wtorek 8 marca około 4 nad ranem w jednym z domów w miejscowości Skierdy. Wówczas do kobiety będącej w 24 tygodniu ciąży, która miała mocny krwotok z dróg rodnych przyjechało pogotowie ratunkowe, które wezwał jej mąż. Kiedy ratownicy medyczni dotarli na posesję zaczęli udzielać pomocy medycznej zakrwawionej, będącej tuż po porodzie kobiecie. Rozpoczęto także poszukiwania dziecka, które udało się znaleźć w okolicach domu. Noworodek jeszcze żył, choć był bardzo wychłodzony. Zarówno matka, jak i 6-miesięczny noworodek trafili do szpitala. O ile stan kobiety wciąż się poprawia, o tyle urodzony wcześniak zmarł po 3 dniach walki o jego życie. – W piątek (tj. 11 marca) dotarła do nas informacja o jego śmierci – poinformował Ireneusz Ważny, szef legionowskiej Prokuratury Rejonowej. Obecnie legionowska prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Zdaniem śledczych kobieta mogła dopuścić się czynu wynikającego z art. 149 kodeksu karnego, który brzmi: „ Matka, która zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”.

– Przesłuchaliśmy świadków i na pewno będą przeprowadzane dodatkowe czynności. Jeśli będziemy stawiali zarzut, to z całą pewnością matce tego noworodka. Pozostawienie w trawie urodzonego chwilę wcześniej dziecka w temperaturze minusowej jest równoznaczne z zabójstwem. Kobieta była w 24 tygodniu ciąży. Matka jeszcze nie tłumaczyła swojego zachowania ponieważ razem z dzieckiem została zabrana do szpitala – tłumaczy prokurator Ważny. Wszystko wskazuje na to, że akcja porodowa zaczęła się w domu, a następnie kobieta wyniosła dziecko z domu i pozostawiła je na dworze. Choć możliwe, że mogła też urodzić na dworze i pozostawić dziecko w trawie. Badane są różne scenariusze. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy tylko kobiecie zostaną przedstawione zarzuty. Biegli z medycyny sądowej muszą ustalić, czy do porodu doszło z przyczyn naturalnych, czy został on sztucznie wywołany. Jak i wyjaśnić, czy pozostawienie dziecka na dworze było samodzielną decyzją kobiety, czy ktoś ją do tego nakłonił. No i przede wszystkim, co było głównym powodem pozostawienia dziecka na dworze. Na chwilę obecną pytań w tej tragicznej, ale jednocześnie zagadkowej sprawie jest dużo, odpowiedzi wciąż za mało. Niestety śledczy nie mogli jeszcze przesłuchać samej podejrzanej, bo nie pozwala na to jej stan zdrowia.

DB

fot. pl.wikipedia.org

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *