Facebook

JABŁONNA. Wójt czy radni stracą mandat?

2016-09-23 3:28:27

Zabrakło podpisów 84 mieszkańców, aby doszło do referendum w sprawie odwołania wójta Jarosława Chodorskiego. Jednak komitet referendalny, w składzie którego jest 5 mieszkańców nie składa broni i apeluje do radnych, aby przygotowali projekt uchwały w sprawie zorganizowania referendum. Wiązałoby się to jednak z dużym dla nich ryzykiem…

Komitet referendalny pomimo nieudanej próby doprowadzenia do referendum w sprawie odwołania wójta Jarosława Chodorskiego, całą akcję nazywa „sukcesem”. W piśmie skierowanym do radnych mieszkańcy chwalą się, że w krótkim czasie zebrali łącznie aż 1433 podpisy.

Uchwała oznacza, że ktoś na pewno straci mandat
Wszystko zaczęło się od nieudzielenia wójtowi absolutorium za wykonanie budżetu za 2015 rok i pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej ws. tej uchwały. Wówczas istniały dwie ścieżki prowadzące do odwołania wójta poprzez zorganizowanie referendum. Jedna była „bezbolesna” dla Rady Gminy, a więc grupa mieszkańców zawiązuje komitet referendalny i zgłasza chęć zebrania wystarczającej liczby podpisów mieszkańców gminy pod zorganizowaniem referendum. I tak właśnie się stało. Komitet referendalny przez 60 dni musiał zebrać 1320 podpisów, aby można było przeprowadzić referendum. W rezultacie do komisarza wyborczego oddano listy, na których widniały 1433 podpisy mieszkańców, ale jak się okazało 197 było nieważnych. W związku z tym, że uznano jedynie 1236 podpisów, to nie dojdzie do referendum. Zabrakło całkiem niewiele, bo tylko 84 podpisów. Teraz pozostała już tylko druga wspomniana „ryzykowna” dla radnych ścieżka zmierzająca do referendum. Rada Gminy musiałaby przygotować odpowiedni projekt uchwały, a następnie przegłosować go. Na czym polega ryzyko? W przypadku wyniku korzystnego dla wójta, Rada Gminy ulega rozwiązaniu, a radni tracą mandaty. Czy radni zdecydują się na taki test?

Apelują do radnych
„… Jako mieszkańcy Gm. Jabłonna apelujemy do Was, Szanowni Radni, o przygotowanie projektu uchwały w sprawie referendum i przegłosowanie go. W ten sposób pokażecie, że trud włożony w ciężką pracę … mieszkańców, nie poszedł na marne. To wasza chwila prawdy – albo powiecie „nie” bylejakości, która kieruje naszą Gminę ku ruinie, albo będziecie jej częścią”… – czytamy w piśmie skierowanym do Rady Gminy, z którego treści wynika, że komitet referendalny nie poddaje się i próbuje wywrzeć presję na decyzję radnych w sprawie zorganizowania referendum. Czy to im się uda? Możliwe, że taka forma nacisku nie spodoba się wszystkim radnym, jednak nie da się ukryć, iż z każdą sesją dochodzi do coraz intensywniejszych spięć na linii wójt – radni.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *