Facebook

Kasztanowce pod ochroną

2014-08-08 6:33:50

Te zwiastujące egzamin dojrzałości drzewa coraz częściej padają ofiarą szrotówka kasztanowcowiaczka. Owad, który w Polsce pojawił się dopiero w 1998 roku widoczny jest na większości kasztanowców. Niektóre gminy próbują z nim walczyć
TOMASZ TUDELSKI
ttudelski@tio.com.pl
Kasztanowce należą do rodziny kasztanowcowatych, obejmującej ok. 25 gatunków pochodzących z południowo-wschodniej Europy, Ameryki Północnej oraz Azji Wschodniej. Najwyższe osiągają ponad 30 metrów. Pnie mogą mieć średnicę nawet półtora metra, a gęste korony są rozłożyste na 20 metrów. Najstarsze dożywają 200 lat. W Polsce mamy ponad 500 tys. tych drzew. Zostały sprowadzone z Bałkanów ponad 400 lat temu przez Jana III Sobieskiego lub Stefana Batorego. Szybko stały się ulubionymi drzewami parkowymi, chętnie sadzonymi przy kościołach, w pałacowych ogrodach i miejskich parkach.

Groźny kasztanowcowiaczek
Pięknym kasztanowcom zagraża 3-milimetrowy motyl, szrotówek kasztanowcowiaczek. Dorosłe samice na liściach składają jaja, z których wykluwają się larwy. Larwy wgryzają się do wnętrza blaszek liści. W ten sposób powstają żerowiska zwane minami. We wnętrzu miny larwy przepoczwarzają się w dorosłe gąsienice.
Liście zaatakowane przez szkodnika usychają i opadają. Drzewa, próbując odzyskać utraconą równowagę, ponownie kwitną jesienią, jednak w naszych warunkach klimatycznych nie mają szans na wydanie owoców. W ten sposób osłabiają się jeszcze bardziej.
Na pniach kasztanowców rosnących w powiecie legionowskim pojawiły się foliowe opaski pokryte lepką substancją. Widać na nich przyklejone owady. Aby dowiedzieć się więcej nt. stanu kasztanowców i sposobach ich ochrony zapytaliśmy urzędy gmin z powiatu legionowskiego.

Jak chronią w Serocku
Aktualnie gmina Serock nie prowadzi akcji ochrony kasztanowców. Jednak dwa lata temu, po nawiązaniu współpracy z fundacją działającą na rzecz ochrony kasztanowców, w Zegrzu (rośnie tutaj ponad 100 drzew) i w Jadwisinie zawieszono 30 budek lęgowych dla sikorek, ptaków żywiących się szrotówkiem. Jak się dowiedzieliśmy, zwiększenie liczebności sikorek to najlepszy sposób walki ze szkodnikiem, naturalny i precyzyjny, bo przy okazji nie giną inne gatunki owadów.
Oprócz budek lęgowych uczniowie szkoły instalowali na drzewach feromonowe wabiki na samce szrotówka. Niestety takie sposoby ochrony kasztanowców wymagają systematycznego zaangażowania wielu osób, są pracochłonne.
Teraz władze gminy zastanawiają się nad zakupem opasek lepowych i rozdawaniem ich zainteresowanym, mającym na swoim terenie kasztanowce. Taka metoda jest szybka i prosta, ale jej wadą jest to, że w pułapkach zakładanych na pnie giną również inne gatunki owadów.

W Jabłonnie opaski, Wieliszew nie chroni
Na teranie gminy Jabłonna rośnie 26 kasztanowców, większość wzdłuż ul. Modlińskiej. Dla ich ochrony przed szkodnikiem zakładane są opaski lepowe. Roczny koszt takich działań to ok. 1700 zł. Urząd uważa, że ochrona jest skuteczna, bo widać poprawę ogólnego stanu drzew.
W Wieliszewie władze nie mają problemu ze szrotówkiem i usychającymi kasztanowcami – nie wiedzą, ile drzew rośnie na terenie gminy i nie prowadzą żadnych działań ochronnych.
Miejmy nadzieję, że te działania podjęte w celu ochrony kasztanowców okażą się skuteczne, a drzewa przetrwają i będą nas cieszyły tak, jak do tej pory.

(TT)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *