Facebook

KOMENTARZ BIEŻĄCY… „Kryształ” i posłuszna trzynastka

2021-03-10 6:17:50

Po raz kolejny okazało się, że tzw. „prezydenccy radni” tzw. „posłuszna trzynastka”, są wierni i karni jak pruskie wojsko. Okazało się również, że nie potrzebują oni ani czasu na zapoznanie się ze sprawą, ani czasu do zastanowienia, ani jakichkolwiek wyjaśnień, a już wiedzą jak mają głosować. Podobnie prawidłowo zachowali się ratuszowi urzędnicy, którzy pismo Prokuratury Okręgowej zaadresowane do Rady Miasta Legionowo postanowili najpierw skierować do prawników, w celu wydania opinii, czy w ogóle mogą pokazać je radnym

Przykładem szczególnej wierności „miłościwie panującemu” może być z kolei przewodniczący Rady Miasta Ryszard. Nie tylko zadbał o to, aby radni o piśmie prokuratury nie dowiedzieli się zbyt szybko, ale raczej w ostatniej chwili. Postarał się także, aby radni, szczególnie ci z opozycji, nie musieli zagłębiać się w sprawę oraz nie kłopotali się z opracowaniem odpowiedzi. Dlatego sam opracował odpowiedź dla prokuratury. Cóż z tego, że jest ona kontrowersyjna i według niektórych nie odpowiada prawdzie. Przecież „posłuszna trzynastka” i tak ją przegłosuje.

Prokuratura w swoim piśmie informowała, że stwierdziła poważne uchybienia w działaniu Prezydenta Miasta i kierowanego przez niego Urzędu Miasta. Jednak z propozycji odpowiedzi prokuraturze, którą w głosowaniu zatwierdzili prezydenccy radni, znalazły się dość kontrowersyjne twierdzenia. Wynika z nich bowiem, że urzędnicy, o których może chodzić prokuraturze i którzy mogli dopuścić się ewentualnie nieprawidłowości, już nie pracują w urzędzie. To dość zaskakujące stanowisko, skoro wymienioną na pierwszym miejscu przez prokuraturę osobą był ten sam prezydent, który zarówno wtedy jak i dziś kieruje urzędem.

Trzynastka nie miała jednak najmniejszych wątpliwości i nie chciała w jakikolwiek sposób wyjaśniać tej sprawy. Tym bardziej, że sam „miłościwie panujący” oświadczył, że on nie będzie odpowiadać na żadne pytania i nie będzie niczego wyjaśniać, bo przecież on niczego nie podpisywał i dlatego jest czysty jak kryształ. W dodatku sprawa dotyczy działań podejmowanych ładnych kilka lat wstecz.

Jak się okazało, wtedy właśnie jego zastępca, a nie on, podpisał prywatnemu przedsiębiorcy, w trybie ekspresowym i z naruszeniem wszelkich procedur, zgodę na udostępnienie cudzej działki.

I najwyraźniej zupełnie przypadkiem, ten sam przedsiębiorca, następnego dnia kupił od „miłościwie panującego” sąsiednią działkę, która wcześniej, czyli przed podpisem z-cy nie posiadała dojazdu. Zapewne też nie ma związku ze sprawą fakt, że w ten sposób działka „miłościwie panującego” znacząco zyskała na wartości i to, że w ciągu roku udało mu się ją sprzedać z ponad
100 procentowym zyskiem.

Tak najwyraźniej myśli posłuszna trzynastka radnych. A mi nasuwa się pytanie, czy polityka, nawet ta lokalna, zwalnia nie tylko od myślenia, ale i od przyzwoitości?

Paweł Szyling

Komentarze

3 komentarze

  1. Janek odpowiedz

    Oni działają jak organizacja przestępcza łącznie z prawnikami urzędu. Bardzo mi się podobało, że oni nawet pisma zaadresowane do Rady Miasta przejmują i Romanek decyduje czy je pokazać radnym. bo przecież wiadomo, że ci prawnicy wszystko klepią i wydają takie opinie, jakie on tylko sobie życzy

  2. Janek odpowiedz

    To ich posłuszeństwo i głosowanie na gwizdek jest dobrze wycenione A jedyny problem jest tylko przy goleniu i robieniu makijażu, bo wtedy trzeba patrzeć w lustro

  3. Bertrand odpowiedz

    ktoś taki może grac głupka w kabarecie młodych panów, nic nie wiem nic nie poradze nic nie pomoge zarobiony jestem…..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *