Facebook

KRÓTKO I NA TEMAT… Mistrzowie świata w niepokorności?

2020-06-26 11:34:02

 

O tym, że jesteśmy niepokorni, wiadomo od dawna. Być może jest to efekt zaborów, kiedy brak uległości i działanie na przekór poleceniom i nakazom uchodziło często za honor. A może wynika to z położenia na mapie, klimatu, skomplikowanej historii, natury człowieka albo czegoś jeszcze innego. Faktem jest, że nie lubimy wszystkiego robić tak, jak nam się każe

Kiedy wmawiają nam, że nie mamy innego wyjścia i jest tylko jedno prawidłowe rozwiązanie, na pewno zaczniemy kombinować i w efekcie wybierzemy odmienną opcję. Najlepszym przykładem są obostrzenia, wprowadzone w związku z koronawirusem. Początkowo z rozsądku albo raczej ze strachu, zaczęliśmy się do nich stosować, ale zaraz potem, gdy tylko panika ustała, pomimo zakazów, ludzie masowo ruszyli do lasu, na bulwary, do parków, w góry i nad morze. Kwarantanna i nakaz siedzenia w domu dla wielu stał się impulsem do tego, żeby ruszyć się z domu i robić rzeczy jakich wcześniej się nie robiło.
Szybko zapełniły się ścieżki rowerowe, w skali dużo większej niż poprzednio. Ludzie, którzy wcześniej stronili od sportu, teraz wyciągnęli nie tylko rowery, ale także wrotki hulajnogi i co tam jeszcze. Ci których kiedyś nie można było oderwać od telewizora i zmusić do wysiłku, teraz trenują bez przerwy. Dlatego ciekawe, ilu mistrzów świata dochowamy się po tej pandemii. W końcu, w czasach kiedy były wielkie trudności z otrzymaniem paszportu i wyjazdem za granicę, staliśmy się potęgą w zdobywaniu szczytów Himalajów.
Z tego powodu, ci którzy karmią nas jedynie słusznymi poglądami, zawsze wszystko wiedzą lepiej i zmuszają nas abyśmy myśleli podobnie, powinni mieć się na baczności. Wkrótce może okazać się, że w urzędowe prawdy rozpowszechniane przez wszystkie media, a nawet wypisane na co drugim płocie, nikt nie wierzy i nikt się do nich nie stosuje…

Paweł Szyling

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *