Facebook

KRÓTKO I NA TEMAT. Rodzice i nauczyciele – nie wtrącajcie się do spraw oświaty!!!

2021-05-21 2:19:04

 

Zastępca prezydenta, naczelnik Wydziału Oświaty, a w ślad za nimi większość członków Komisji Skarg, Wniosków i Petycji rady miasta Legionowo negatywnie ocenili pomysł powołania Rady Oświatowej tzn. społecznego ciała doradczego składającego się m.in. z rodziców i nauczycieli

Ostatecznie o losach petycji radnego ws. powołania Rady Oświatowej zdecyduje rada miasta na najbliższej sesji (26 maja br.)

Niech zabiorą głos

Petycję ws. powołania Rady Oświatowej złożył radny Dariusz Petryka. Po wizycie nauczycieli podczas jednego z posiedzeń Komisja Oświaty, Kultury i Sportu, uznał on że sprawami oświaty komisja ta zajmuje się za mało i zbyt pobieżnie. Przykładem może być problem zbyt dużej ilości uczniów w niektórych placówkach, przepełnienia obiektów i nie dostosowania sieci placówek do kierunków rozwoju miasta i nowej zabudowy. Jego zdaniem, przydałoby się więc radzie miasta ciało doradcze złożone z osób żyjących tymi sprawami na co dzień.

Takie Rady działają

Dlatego radny wystąpił z inicjatywą powołania społecznego ciała – Rady Oświatowej, w skład której wchodziłyby osoby najbardziej zainteresowane oraz zajmujące się oświatą zawodowo i znające jej problemy, jak: rodzice, nauczyciele, wychowawcy, dyrektorzy placówek i inni pracownicy oświaty.

Takie ciało społeczne jak Rada Oświatowa przewidziane jest zresztą w ustawie Prawo oświatowe. Chociaż nie ma obowiązku powoływania go, to z powodzeniem funkcjonuje ono w innych samorządach. Dlaczego więc nie miałoby być przydatne i działać u nas – pomyślał radny Petryka.

Nie ma takiej potrzeby

Petycja trafiła do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Legionowo i ku naszemu zdziwieniu nie znalazła się ona z przychylnym przyjęciem. Z-ca prezydenta Miasta Legionowo odpowiedzialny za oświatę Piotr Zadrożny oraz Naczelnik Wydziału Oświaty Anna Łasińska negatywnie ocenili pomysł. Według z-cy prezydenta Zadrożnego w Legionowie nie ma potrzeby powoływania Rady Oświatowej, bo jego zdaniem samo środowisko oświatowe tego nie chce.

W efekcie Komisja negatywnie zaopiniowała petycję ws. powołania Rady Oświatowej. Za takim stanowiskiem głosowali radni: Matyld Durka, Paweł Głażewski, Mariusz Suwiński. Od głosu wstrzymał się radny Andrzej Kalinowski. Takie stanowisko Komisji zostanie przedłożone radzie miasta, która na najbliższej sesji (26 maja) podejmie uchwałę w tej sprawie.

KOMENTARZ

Można powiedzieć, że naiwnością byłoby oczekiwanie od legionowskich władz innego stanowiska. Wiadomo przecież, że lokalni politycy na wszystkim znają się najlepiej i nie lubią jak ktoś im się wtrąca. A co dopiero jakaś społeczna rada, jacyś nauczyciele, jacyś rodzice – „co oni w ogóle mogą wiedzieć, a jeszcze mogą mieć jakieś oczekiwania i się wymądrzać”. Na dodatek władze, nie mogą sobie pozwolić, aby inicjatywa opozycyjnego radnego spotkała się z pozytywnym odzewem. A więc, najprawdopodobniej Rady Oświatowej nie będzie.

Co innego Rada Seniorów czy Młodzieżowa Rada Miasta, one istnieją bo wymyślił je prezydent i dzięki nim liczy na dodatkowe głosy w kolejnych wyborach…

Wojciech Dobrowolski

Komentarze

3 komentarze

  1. tadek odpowiedz

    Co ten Petryka wymyślił znowu. Po co ta rada na siłe kiedy nikt jej nie chce?

    1. Daro odpowiedz

      Dokładnie po co komuś jakaś tam rada oświatowa
      Jeszcze mieszkańcy dowiedzieliśmy się o przepełnionych szkołach i dobrych nauczycielach którzy wybrali szkoły w Warszawie z powodów czysto ekonomicznych
      Po co psuć stan totalnej beztroski.

  2. BEZCZELNOŚĆ odpowiedz

    Brak takiej rady i wypowiedzi pana Zadrożnego, że nie jest potrzebne takie gremium, gdzie mogą wypowiadać się rodzice i nauczyciele, to jest już bezczelność…
    Budynki mają przeludnione, na zmiany trzeba chodzić do szkoły, a oni dalej wszystko wiedzą najlepiej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *