Facebook

KRÓTKO I NA TEMAT… Zbudujemy byle co, bo dają pieniądze…

2019-09-20 9:50:17

Ostatnie konsultacje władz Legionowa z mieszkańcami na temat budowy przepraw przez tory całkowicie obnażyły sposób myślenia rządzących. Okazało się bowiem, że według prezydenta, trzeba zbudować przeprawę, nawet niezbyt wygodną i nawet w niekorzystnym miejscu, przeciwko któremu na dodatek protestują mieszkańcy, tylko dlatego, że kolej daje pieniądze


Zwykle nowe inwestycje powinny ułatwiać życie mieszkańcom. Jednak w przypadku Legionowa bardzo często jest odwrotnie. Wiedzą o tym chyba wszyscy korzystający z legionowskich ścieżek rowerowych. Wszyscy zgadzają się chyba, że są one potrzebne oraz dobrze, iż powstają. Olbrzymie zastrzeżenia można mieć jednak do planowania ich przebiegu oraz ich realizacji. Okazuje się, że zamiast poprawiać bezpieczeństwo i komfort przemieszczania się, stanowią one niebezpieczne pułapki dla użytkowników. Przykładem niech będą nowe ścieżki rowerowe na ul. Złotej, ul. Sowińskiego, ul. Kwiatowej itd.
Tak samo jest z realizowanymi przez władze samorządowe oraz kolej inwestycjami. Zwykle są utrapieniem dla mieszkańców. Powodują dla ludzi więcej trudności niż było przed ich powstaniem. Przez przejazd kolejowy, działający przez lata, przy ul. Parkowej, oprócz pojazdów, z łatwością przechodzili piesi oraz przejeżdżały rowery. Natomiast nowa kładka, która go zastąpiła jest bardzo niewygodna dla wszystkich: strome schody na wysokość 2-3 pietra, często zawodząca winda albo długie pochylnie, na których w dodatku obowiązuje zakaz jazdy rowerem. Dlatego mało kto korzysta z tej kładki. Z kolei tunel na Przystanku, nie posiada ani chodnika, ani wydzielonego pasa ruchu dla rowerów.
Nie inaczej jest z projektem tunelu przy ul. Roi. Sami projektanci przyznali, że będzie on powodował, w obu wariantach, zwiększenie utrudnień dla pieszych i osób poruszających się rowerami. Podobnie jak na kładce przy Parkowej, tu też piesi będą musieli wspinać się na wysokie schody albo korzystać z zawodzącej windy. Rowerzystom pozostanie natomiast albo droga dookoła tunelem albo kilkudziesięciometrowe pochylnie. Poza tym tunel i prowadzące do niego drogi mają być wąskie i według projektantów nie będą miały większej przepustowości niż działający obecnie przejazd. W ten sposób dla kierowców, oprócz okrężnej drogi, też nic się nie zmieni. Takie przynajmniej są założenia projektantów, którzy na zamówienie władz „wlepili” swój projekt tunelu na plan Legionowa.
Dlatego samo nasuwa się pytanie, po co budować coś, co spowoduje utrudnienia i przez co pogorszy się komfort życia mieszkańców. Czy tylko dlatego, że ktoś daje pieniądze? Czy w końcu, nie ma lepszych rozwiązań i trafniejszych lokalizacji

Paweł Szyling

Komentarze

22 komentarzy

  1. Rychu odpowiedz

    tu nie chodzi o trase, 😉 ale o działki wzdłuz ul Strużańskiej, wykupione lat temu jako nieuzytki trwale zablokowane pod budownictwo. Warto sprawdzic hipoteki i wszystko jasne, kto ma rejenta w rodzie bieda go nie ubodzie

    1. Victor odpowiedz

      i wszystko jasne!!! Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. I znowu sie sprawdziło to powiedzenie. Wiadomo o co LMSowi chodzi

  2. AA odpowiedz

    Zastanawiam się po co te całe komplikacje z tym tunelem na Roi przecież wizualnie widać że „niebieska kreseczka” jest jedyną właściwą opcją – puszczamy auta tu gdzie są tylko górą lub dołem i JUŻ, nie rozumiem dlaczego nie można zrealizować tej inwestycji – co stoi na przeszkodzie – może ktoś mnie uświadomi?
    PS Jeśli mamy zbudować coś co będzie generowało problemy i wkurzało część mieszkańców to rozsądniej jest całkowicie zrezygnować z tej inwestycji, a jak już kolej zamknie przejazd to jeździć wiaduktem na DK61 (może władze powinny zwrócić się równolegle do GDDKiA aby z wiaduktu zbudować zjazdy w Szwajcarską?)
    Czekam na podpowiedzi dlaczego w ciągu Polna/Kwiatowa – „SIE NIE DA”

    1. Krzysiek odpowiedz

      Przecież Roman wyczerpał temat, odpowiadając, ze „nie chce isc na łatwiznę”. Czy nie przekonuje Cie ten argument złotego czlowieka o nieposzlakowanej opinii? „Nie, bo nie!

    2. jpm odpowiedz

      bo beda wybory…

  3. Mieszkaniec Bukowca odpowiedz

    Czyli jednak pan Rysio z ul. Polnej, masoni, kasta, szajka i mitycznych 400 – takie myśli mogą rodzić się tylko podczas lepienia garnków. A jednoczesnie ma ból d…. i boi się, że mu jednak tunel po domem zrobią

    1. Z Bukowca odpowiedz

      A jeżeli udowodnię, że ja to nie „Pan Rysio” i nawet nie mieszkam przy ulicy Polnej to odszczeka Pan to przed Ratuszem w obecności mojej i Pana Ryszarda i Wszystkich innych którzy będą chcieli to zobaczyć i nagrać to widowisko ???

  4. maciek odpowiedz

    Daniel, Mikołaj i Iga – czy wy przypadkiem nie pracujecie w Referacie Propagandy ratusza, bo jakoś wypisujecie frazesy na jedną modłe, którą już słyszeliśmy.
    A może to pan Rysio rano wstał i się uaktywnił… 🙂 🙂

    1. Victor odpowiedz

      Dla mnie to w ratuszu jak i w wodociągach funkcjonuje farma trolli, jestem pewien. Od miesięcy podobne wypowiedzi, jak z komputera, jak napisane na zamówienie

      1. Daro odpowiedz

        Victor, wszystko to prawda, z małym wyjątkiem. Jestem na 100% pewny że farma trolli działa od lat. Już kilka lat temu pisałem że wszystkie te wszystkie pozytywne komentarze są pisane na jedno kopyto
        Odnośnie wodociągów to faktycznie, tam dopiero mają jakieś kompleksy. Wystarczy jeden niepochlebny post i rusza cała lawina postów od „zadowolonych mieszkańców”

    2. Z Bukowca odpowiedz

      No i masz – wykryłeś naszą tak starannie skrywaną tajemnicę, a jeśli jeszcze wiesz o tym, że jesteśmy masonami i …. to znaczy, że mamy zdrajcę w naszej 400 osobowej Szajce (początkowo nazywaliśmy się Kastą ale tę nazwę inni sobie bezprawnie przywłaszczyli).

  5. Z Bukowca odpowiedz

    Wbrew stwierdzeniu podanemu, w artykule, że mieszkańcy Bukowca są przeciw proponowanej inwestycji w tej wersji, którą zaproponował Ratusz uprzejmie informuję Pana Redaktora, że ja i cały szereg mieszkańców Dzielnicy (dysponujemy co najmniej 400 podpisami) jesteśmy za jej jak najszybszym rozpoczęciem. Jeśli ToiOwo jest przeciwko tej inwestycji pomimo szeregu racjonalnych argumentów „za” to oczywiście może sobie być niech jednak nie sugeruje, że reprezentuje wszystkich nas z Bukowca bo to jest co najmniej nadużycie jeśli nie kłamstwo.

  6. Krzysztof odpowiedz

    Do Daniela. Niestety powtarzasz nieprawdziwą opinię, że tulenu niby „nie buduje się pod rozjazdami”. A ta opinia jest po prostu kłamstwem. Zapewniam cię, jako człowiek, który projektował i budował drogi kolejowe w wielu krajach świata, że tunele można budowac i buduje się pod wszystkim. Ewentualnie może to wymagać wzmocnienia zbrojeń kostrukcji.
    Ten projekt przedstawiony w Legionowie przy ul. Roi, to dla mnie pójscie na łatwiznę i po taniości (słabi projektancji najchęniej chcieliby projektować na pustyni, gdzie nie ma żadnych instalacji, utrudnień i innych kolizji). Prawdziwe projektowanie polega na uwzględnieniu i rozwiązaniu problemów technicznych i w celu znalezienia rozwiązań najbardziej korzystnych dla użytkowników – Amen

    1. Victor odpowiedz

      Potwierdzam

  7. Mikołaj odpowiedz

    Czy zamiana przejazdu z rogatkami (który często jest zamknięty, czasami na 10-20 min w szczycie) na tunel spowoduje więcej ułatwień czy utrudnień?
    Wg mnie dla kierowców same plusy, a dla pieszych też, bo nie będą musieli przechodzić przez drogę tylko nad nią. Czy kładka pieszo rowerowa w miejscu rozebranego przejazdu kolejowego to utrudnienie, czy ułatwienie?
    Tu chyba nie da się znaleźć negatywnych stron takiej propozycji.

    A co do tekstów, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze i że łapówki, że przekręty, że Bóg wie co jeszcze. To chyba z założenia człowiek bierze się za robotę żeby zarobić.
    Liczę na to, że do budowy dojdzie, a jak już tunel zbudują to się nagle okaże, że wszystkim jest łatwiej.

  8. Daniel odpowiedz

    Najlepiej nie budować żadnego tunelu i niech wszyscy dymają na wiadukt, albo na dziko przez tory. Tylko że to też utrudni życie rowerzystom, bo będą musieli podjeżdżać pod wiadukt, nie krócej niż na planowaną kładkę, a piesi będą wspinać się po schodach na wysokość 2 piętra jak na planowaną kładkę. Nie będzie za to problemu z windami, bo wiadukt ich nie posiada. A przecież PKP w końcu zamknie przejazd niezależnie od tego czy tunel powstanie czy nie, aby zbliżyć się do docelowej bezkolizyjności z drogami. Każda opcja ma zwolenników i przeciwników, ale oczywiście tu (i nie tylko tu) o tym nie napiszą. A zwolenników np tunelu na roi jest tyle samo jak nie więcej niż jego przeciwników.
    Zamiast pytać czy lepszy tunel w jednym czy drugim miejscu powinno zostać postawione pytanie czy chcecie mieć przeprawę przez tory w swojej okolicy czy nie, a wyborem miejsca niech się zajmą ludzie którzy się na tym znają. A oni już swoje zdanie wyrazili. Dla przykładu padło stwierdzenie, że tulenu nie buduje się pod rozjazdami, ponieważ stanowi to niebezpieczeństwo dla konstrukcji tunelu.

  9. Obserwator odpowiedz

    Jak to po co? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Kto najbardziej krzyczy żeby zrobić to tak aby było gorzej i trudniej? Ten na tym zarobi pod stołem!! Nic nowego. Tak działa cały UM pod wodzą pierwszego samorządowca RP.

  10. Ewa odpowiedz

    No właśnie chcą znowu coś zrobić wbrew woli mieszkańców i w dodatku tak głupio, że wszystkim będzie trudniej. Każdy ich wariant zakłada, że piesi i ludzie z wózkami i na rowerach będą mieli dalej 🙁

  11. Wiktor odpowiedz

    Taka prawda. bez sensu taki tunel, który będzie powodował same uciążliwości. Żyjemy w XXI wieku i inwestycje Gminy na terenie miasta powinny wszystkim ułatwiać życie, a nie powodować, że wszyscy będą musieli chodzić i jeździć dłużej i dookoła . Nie mówiąc już o innych uciążliwościach!!!

  12. Victor odpowiedz

    Tylko niech Romek nie zrzuca bezczelnie odpowiedzialności na kolej. Kolejarzom bylo i jest obojętne miejsce przeprawy. Lokalizacja na Roi to autorski pomysł LMSu i Romka i tylko oni za to ponoszą odpowiedzialność.

    1. Iga odpowiedz

      Kolejarzom może i jest wszystko jedno (wg mnie nie do końca), ale to nie oni będą odpowiedzialni za projekt który trzeba opracować zgodnie z obowiązującym prawem i specyfikacjami technicznymi, a później wykonać i dać gwarancje że nie będzie zaraz trzeba go naprawiać bo został wybudowany w miejscu o niesprzyjających warunkach technicznych.

      1. Victor odpowiedz

        Inwestycjami infrrastrukturalnymi zajmuje się 30 lat i widzę, że nie masz pojęcia o czym mówisz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *