Facebook

KZB wyciąga rękę po miejską kasę

2016-04-16 5:50:10

Miejska spółka KZB z kapitałem wartym blisko 200 mln zł zwróciła się do miasta o wsparcie kwotą blisko 160 tys zł na modernizację źródeł ciepła i zmianę technologii basenowej na pływalni miejskiej przy ulicy Królowej Jadwigi 11 w Legionowie. Radni wyrazili zgodę, a inwestycja już ruszyła.

Zapewne nie tak wyobrażali sobie działalność miejskiej spółki KZB radni, którzy w 2013 roku podjęli uchwałę ws. likwidacji Komunalnego Zakładu Budżetowego i przekształceniu go w spółkę z o. o. Wówczas radni nie tylko przekazali ponad 200 mln zł w którego skład wchodziły należące wcześniej do miasta nieruchomości, lokale mieszkalne i użytkowe, budynki szkół i przedszkoli oraz obiekty sportowe, ale i otrzymali zapewnienia prezydenta o tym, jak bardzo będzie to korzystne dla samego miasta, gdyż spółka miała się sama finansować, a nawet przynosić spore dochody.

Inwestycja w toku

Tymczasem rzeczywistość okazała się bardziej brutalna od ówczesnych zapewnień prezydenta i nadziei radnych pokładanych w samodzielność spółki. Na ostatniej sesji legionowscy radni zostali poproszeni o dokapitalizowanie spółki kwotą 158,8 tys zł. Miałoby to być 15 proc. wkładu własnego, niezbędnego do zaciągnięcia długoterminowej pożyczki 1 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na modernizację basenu miejskiego działającego przy ulicy Królowej Jadwigi 11 w Legionowie. Unowocześnienie tej legionowskiej pływalni w pierwszej kolejności ma polegać na wdrożeniu na niej systemu pomp ciepła, zwiększających efektywność energetyczną oraz zapewniających wykorzystanie na tym obiekcie odnawialnych źródeł energii. W drugim etapie prac przyjdzie czas na wymianę filtrów wraz z zamknięciem obiegu wody basenowej i zintegrowaniem go z ekologicznym źródłem ciepła w postaci pompy ciepła wykonanej w pierwszym etapie. Dzięki temu zmniejszy się zużycie wody i zapotrzebowanie na ciepło o ok. 363 GJ na rok, zaś produkcja energii ze źródeł odnawialnych zwiększy się do ok. 282 tys. kWh rocznie. Inwestycja już jest realizowana, a jej zakończenie planowane jest do 31 sierpnia br. Ma ona przynieść 135 tys. zł rocznych oszczędności. Jest to zatem inwestycja potrzebna, co do której radni nie mieli żadnych obiekcji.

P1260012

Dokapitalizowanie spółki

Dziwi zaś fakt, że KZB którego włodarze miasta wielokrotnie zachwalali, iż finansowo świetnie sobie radzi, musi wyciągać pieniądze z miejskiej kasy. – Spółka może prowadzić własną działalność gosp. i radzi sobie z tym całkiem dobrze m. in. sprzedaje nieruchomości gminne z czego czerpie dochody. Powiem szczerze trochę się dziwię, że spółka, która ma takie możliwości jakie jej stworzył prezydent wyciąga rękę do miasta po pieniądze i nie jest w stanie nawet tych 15 proc. wygospodarować. Chyba po to powoływaliśmy tą spółkę, żeby sama sobie radziła – powiedział Leszek Smuniewski. Zastępca prezydenta, który jeszcze niedawno pełnił funkcję prezesa w miejskiej spółce widział to inaczej. – Spółka jest w dobrej kondycji finansowej i te 158 tys zł spokojnie mogłaby przeznaczyć na wkład własny. Przypuszczam tylko, że gdyby te środki przeznaczyć na ten cel, to ucierpiałyby tegoroczne letnie inwestycje w szkołach – wyjaśnił wiceprezydent Marek Pawlak, jednocześnie mówiąc, że nie rozumie dlaczego KZB miałoby być traktowane inaczej od pozostałych miejskich spółek, którym miasto również pomaga. – Jeżeli pana radnego tak bardzo kole w oczy fakt sprzedaży tej jednej działki, to proszę pamiętać, iż pieniądze z tej działki również finansują zadania spółki, które są obowiązkiem gminnym. Spółka nie realizuje żadnych innych działań, niż te, które są przypisane samorządowi. Ma na głowie wiele nieruchomości, które musi zabezpieczać. Jest to jej zadanie własne i jest to ogromny majątek do utrzymania – wyjaśniał radnemu Marek Pawlak. Ostatecznie radni zaakceptowali dokapitalizowanie miejskiej spółki.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *