Facebook

LEGIONOWO. Awarie na kolei doprowadzają ludzi do szału

2021-03-11 1:00:43

Mieszkańcy skarżą się na jakość połączeń kolejowych Legionowa z Warszawą. Ich zdaniem porannych połączeń jest za mało i każda awaria powoduje ogromne opóźnienia, a tych w ostatnich 2 tygodniach było bardzo dużo

Do naszej redakcji przesłano list, w którym opisano codzienne problemy osób dojeżdżających z Legionowa do Warszawy, pociągami Kolei Mazowieckich (KM) oraz Szybkiej Kolei Miejskiej (SKM). W ostatnich dniach na tej trasie doszło do wielu awarii.

Awaria goni awarię

Jak relacjonuje mieszkaniec, w poniedziałek, 15 lutego pociąg KM na stacji W-wa Toruńska miał problemy techniczne i z rozkładowych 15 minut zrobiło się 40. Następnie w piątek (19 lutego) pociąg SKM utknął na stacji W-wa Praga z powodu jak poinformowano – awarii rozjazdów na stacji W-wa Gdańska. Jak wspomina autor listu, obsługa pociągu zasugerowała udanie się w dalszą podróż innym środkiem komunikacji, ludzie wysiedli i masowo poszli na tramwaj.

Pechowy czwartek

Zdaniem mieszkańca, następny tydzień nie był wcale lepszy. Awarie zaczęły się już w poniedziałek i powtarzały się przez cały tydzień. Z relacji autora listu wynika, że w największe problemy były w czwartek. Awarii miał ulec tabor SKM tuż po odjeździe z Legionowa. Do stacji W-wa Żerań pociąg jechał z prędkością ok. 20 km/h, skład był opóźniony około 40 min. Innym problemem dostrzeżony w liście jest ten z godzinami porannych pociągów. – Z jakiegoś powodu ok. godziny 8 rano do dyspozycji są połączenia o godzinie 8, 8:20, a potem już dopiero o 8:50 – to z kolei za każdym razem jest opóźnione, więc trzeba jechać kolejnym połączeniem o godzinie 9 – tłumaczy autor listu.

Winnych brak

Relacjonujący sprawę mieszkaniec przypomina, że za kartę legionowianina płacą podróżni oraz Miasta Legionowo, przez co korzystający z tej formy biletu płacą też drugi raz – w podatku. Jego zdaniem, jakość usług jest – mówiąc delikatnie – i tak rozczarowująca. Autor listu dodaje, że samodzielnie nie czuje się na siłach „kopać się z koniem”, bo odpowiedzialność za awarie jest przerzucana w stylu: „to nie nasza wina, to awaria po stronie (…)”.

To nie jedyny problem

Przy okazji, w liście przytoczono inny problem: jedynym sposobem zakupu biletu z dofinansowaniem, tj. na Kartę Legionowianina, jest wizyta w jednym jedynym punkcie sprzedaży na dworcu, jak pisze mieszkaniec: „w dziwnych godzinach otwarcia, po odstaniu w kolejce”. List zakończony jest zdaniem: „Naprawdę nie da się wykorzystać istniejących punktów kodowania Warszawskiej Karty Miejskiej również do obsługi Karty Legionowianina? Albo postawić dedykowanego automatu na dworcu? Tak, wiem: „to nie nasza wina, to wina […]”.

Paulina Nowicka

Komentarze

2 komentarze

  1. Roko odpowiedz

    A będzie jeszcze gorzej. Z wielką pompą ogłoszono otwarcie stacji Warszawa Główna, ale zapomniano dodać, że pociągi relacji Legionowo-Warszawa Wschodnia będą kursowały w porannym szczycie tylko co ok. 1 godz. Oczywiście wolne od opóźnień też nie są. Kierownik pociągu, z którym rozmawiałem o tym odpowiedział: można jeździć tak, albo wcale. – Czytaj: mamy cię gdzieś. To kpina jakaś nie kolej.

  2. Daro odpowiedz

    Wystarczyło kilka dni mrozu i pociąg w kierunku Ciechanowa codziennie odjeżdżał opóźniony 60-75 minut
    Praktycznie nie ma dnia aby z powodu uszkodzeń taboru, awarii urządzeń sterowania ruchem w Legionowie, Pradze, Wschodniej, Zachodniej, Służewcu. Lotnisku, Gdańskiej nie było opóźnień i odwołanych pociągów
    Od dłuższego czasu podróż pociągiem to prawdziwa loteria bo faktycznie awaria goni awarię

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *