Facebook

LEGIONOWO. Blok na Piaskach, którym władze dzielą mieszkańców

2021-06-25 8:08:49

Wybudowany przez Gminę nowy blok na os. Piaski podobnie jak znajdujące się przy nim boisko, które miało być ogólnodostępne, został ogrodzony. Ogrodzenie uniemożliwi przejście i utrudni poruszanie się po osiedlu innym mieszkańcom. Teraz inne wspólnoty zapowiadają kroki odwetowe


Sprawa bloku wybudowanego przez Gminę w 2017 r. przy Al. 1 Dywizji Zmechanizowanej 16 na Osiedlu Piaski od początku wzbudza wiele negatywnych emocji. Teren ten (działka nr 1/30), został bowiem przekazany miastu przez wojsko, pod warunkiem, że zostanie on przeznaczony na osiedlową infrastrukturę sportową i kulturą.

Obietnice bez pokrycia

Przypomnijmy. Władze jednak chciały budować tam kolejny blok. W 2010 r. budowę zablokował Śp. płk Stanisław Pawiński, który wówczas przypomniał o warunkach udzielonej miastu darowizny. Władze jednak działały dalej. Najpierw prezydent Roman Smogorzewski uzyskał od Agencji Mienia Wojskowego zgodę na niedochowanie tego warunku. A potem wraz radnym Pawłem Głażewskim obiecali mieszkańcom, w zamian za ich zgodę, budowę parkingów, remont osiedlowej drogi oraz ogólnodostępne boisko sportowe. W nowym zaś bloku miało się znaleźć miejsce na klub osiedlowy oraz lokal przeznaczony na przychodnię.
Z tych obietnic właściwie zrealizowano tylko przychodnię, bo jeśli chodzi o klub osiedlowy, to tylko jego szyld ma odpowiedni wymiar.

Boisko nie dla wszystkich

Pomimo wcześniejszych obietnic, mieszkańcy osiedla nie dostali także boiska. Bo jak się okazało, obiecaną infrastrukturę sportową, wybudowaną z miejskich środków budżetowych, prezydent sprzedał właścicielom mieszkań w nowym bloku. Zaraz potem zostało ono ogrodzone, aby nie mogły korzystać z niego osoby postronne. O dostęp do boiska, które miało być ogólnodostępne, wielokrotnie dopominali się przedstawiciele wspólnot mieszkaniowych os. Piaski, a także radny Mirosław Grabowski. Jak dotąd bez rezultatów. – Trudno się dziwić właścicielom mieszkań w tym bloku, że nie chcą wszystkich wpuszczać, bo oni zapłacili za ten teren, gdzie jest boisko. Karygodne za to jest postępowanie prezydenta, bo on oszukał nas, całą resztę osiedla. On i jego radny pan Głażewski mówili wtedy, że będziemy mieli nowe boisko, gdzie będą mogły grać nasze dzieci – mówi mieszkaniec Piasków.

Wszędzie ogrodzenia?

Specyfika osiedla Piaski, jest taka, że poszczególne budynki stoją na bardzo dużych działkach. Część tej przestrzeni wykorzystana jest na przydomowe ogródki. Reszta natomiast zajmowana jest przez trawniki, chodniki, stanowiska postojowe dla samochodów i drogi dojazdowe. Dlatego wzburzyły mieszkańców ostatnie wydarzenia polegające na ogrodzeniu budynku przy Al. 1 Dywizji Zmechanizowanej 16. – Jak wszyscy będą tak się grodzić, to aby gdziekolwiek pójść, trzeba będzie nadrabiać całe kilometry. Dzieci do szkoły nr 8 teraz będą musiały chodzić na około. A słyszałam, że niektóre inne wspólnoty teraz też zapowiadają, że się ogrodzą – mówi pani Maryla, mieszkanka osiedla. Inni mieszkańcy wskazują, że stawianie ogrodzeń przy każdym bloku spowoduje jakiś horror na osiedlu. Dlatego ich zdaniem nie ma to najmniejszego sensu.

Po co to komu?

Już w 2018 roku w budżecie miasta pojawiła się inwestycja polegająca na wykonaniu za kwotę 50 tys. zł ogrodzenia tego terenu. Jednak dzięki protestowi radnego Grabowskiego i mieszkańców, prezydent wycofała się z tego pomysłu. Teraz prawdopodobnie jednak postanowił sprawę doprowadzić do końca i działkę ogrodzić. Nie wiadomo czy i jakie koszty poniosło miasto z tego tytułu? Mieszkańcy osiedla zastanawiają się teraz czy nie lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na odkupienie boiska od wspólnoty albo w inny sposób porozumieć, w celu udostępnia boiska reszcie osiedla. – Jesteśmy gotowi rozmawiać i znaleźć punkt porozumienia. Ale do rozmowy potrzeba przynajmniej dwóch partnerów, a jak dotąd władze nie kwapią się do rozmowy. – mówi mieszkaniec spornego bloku. Mamy nadzieję, że zainteresowane strony się porozumieją i nie dojdzie do wojny na ogrodzenia.

Wojciech Dobrowolski

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *