Facebook

LEGIONOWO. Budują przeprawy, ale nie u nas

2018-07-09 5:50:36

Na całym Mazowszu powstają bezkolizyjne przejścia przez tory kolejowe. Niedawno PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. pochwaliło się kolejnymi 4 takimi inwestycjami. Niestety w naszym mieście ostatnimi czasy zawsze jest jakieś „ale”…


Jak informuje PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. za blisko 100 mln zł wybudowane zostaną 4 nowe wiadukty – w Zielonce, Tłuszczu i Mokrej Wsi. A w naszym mieście? 14 czerwca w poczytalni odbyły się konsultacje społeczne ws. planowanych przepraw przez tory kolejowe na terenie Legionowa. Wzięła w nich udział ponad setka mieszkańców, którzy byli przeciwni budowie wiaduktu przy ul. gen. Roi. Druga koncepcja wiaduktu, który łączyć ma III Parcelę z centrum miasta pomiędzy ulicami Kolejową i Kościuszki wzbudziła dużo mniejsze emocje.

Kolejarze budują…

Z informacji udzielonych przez Rzecznika Prasowego PKP PLK wynika, iż w Zielonce przewidziano dwie inwestycje: nowy wiadukt drogowy nad ul. Kolejową oraz wiadukt kolejowy, wraz z drogą dojazdową, które połączą rejon ul. Inżynierskiej, Leśnej i Słowackiego. Powstaną także chodniki i ścieżki rowerowe. Wartość inwestycji to ponad 28 mln zł. W Tłuszczu nowy wiadukt drogowy połączy dwie części miasta oraz zapewni dobre skomunikowanie z centrum miasta (ul. Warszawska i ul. Wiejska). Obiekt zastąpi przejazd w ciągu drogi wojewódzkiej nr 634 (łączącej m.in. Warszawę z Tłuszczem). Na inwestycję przewidziano ponad 35 mln zł. W Mokrej Wsi powstanie wiadukt drogowy w miejscu przejazdu kolejowo-drogowego przez linię Warszawa – Białystok (nr 6). To droga wojewódzka łącząca Wolę Rasztowską i Zawiszyn. Wiadukt usprawni komunikację pieszą i samochodową w mieście i między przedzielonymi linią miejscowościami. Wartość inwestycji to prawie 32 mln zł.

…a Miasto tylko projektuje

W Legionowie po latach przemilczania problemu, włodarze miasta zaprojektowali dwa wiadukty kolejowe oraz kładkę pieszo-rowerową. Niestety pomysł władz spotkał się z falą krytyki mieszkańców. Zdaniem mieszkańców „Nowego Bukowca”, gdzie ma zostać zbudowany jeden z wiaduktów inwestycja przechodziłaby kilkanaście metrów od ich budynków, nie tylko zasłoniłaby im widok z okien, ale także spotęgowałaby hałas oraz spowodowała spadek wartości ich mieszkań. – Nie chcemy mieszkać pod mostem – podsumował pomysł tego wiaduktu jeden z mieszkańców. Rodzi się pytanie, dlaczego zanim wydano pieniądze podatników na projekt nie zapytano mieszkańców gdzie widzieliby nowe bezkolizyjne przeprawy przez tory. Niestety jesteśmy teraz w sytuacji, w której wszyscy chcą bezkolizyjne przeprawy, a konsensusu nigdzie nie widać. Przykład innych gmin pokazuje jednak, że można się dogadać, ale do tego trzeba choć trochę chęci.

Paulina Nowicka

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *