Facebook

LEGIONOWO. CBA sprawdza Smogorzewskiego

2016-11-19 12:51:04

Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) sprawdza oświadczenia majątkowe prezydenta Romana Smogorzewskiego.

Postępowanie dotychczas prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ zostało zawieszone postanowieniem z dnia 11 października 2016 r., do czasu zakończenia czynności sprawdzających przez CBA.

Postępowanie prokuratorskie, które prowadzone jest od kilku miesięcy dotyczy nabywania przez prezydenta lokali usługowych od spółdzielni mieszkaniowej w tzw. Anacie po zaniżonych cenach, a tym samym działanie na szkodę legionowskiej spółdzielni mieszkaniowej (SML-W). Chodzi o lokale, przy ul. Piłsudskiego 28/30, które Smogorzewski wynajmuje obecnie, razem z synem prezesa SML-W Szymona Rosiaka, bankowi PKO BP, za kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.

O możliwych nieprawidłowościach w osiwiadczeniach majątkowych prezydenta informowaliśmy od dawna

O możliwych nieprawidłowościach w oświadczeniach majątkowych prezydenta informujemy od dawna

Prokuratura oraz obecnie CBA sprawdzają prawdopodobnie czy transakcje dotyczące tych lokali, a także innych nieruchomości prezydenta zostały należycie wykazane w składanych przez niego oświadczeniach. Dotychczas śledztwo prowadzone było w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Nikomu nie przedstawiono więc jeszcze zarzutów.

Niektórzy zaangażowanie w sprawę CBA wiążą z programami emitowanymi ostatnio w Telewizji Polskiej. Mieszkańcy zwracali w nich uwagę na trudny do wytłumaczenia, wielokrotny wzrost wartości nieruchomości należących do prezydenta.

WD

Podobne artykuły

Komentarze

5 komentarzy

  1. EDEK odpowiedz

    Wystarczy przejrzeć oświadczenia majątkowe prezydenta miasta i porównać jego majątek z tym co mógł zarobić na posadzie przez całe życie. A więc gdyby nawet żarł tylko same suchary to i tak nie mógłby tyle zaoszczędzić.
    Kto ma takie „szczęście”, że w mieście gdzie jest u władzy, kupuje jedną działkę za 20 tys. zł a ona z jednego roku na drugi drożeje do 200 tys. zł (1000%) . Kolejna z 30 tys. drożeje na 300 tys. zł. Inną kupuje 230 tys. a sprzedajacy chciał napewno ponad za 1 mln zł. Ta sama działka po kilku latach jak czytam w oświadczeniu już będąc w jego rękach „podrożała” do 1,7 mln zł itd.itd.

  2. oko odpowiedz

    jak nie jest trudne, to znajdź, pajacu

    1. Filip odpowiedz

      pajacu z ratusza weź się w końcu za uczciwą robotę, bo nie płacimy ci kilkanaście tysięcy miesięcznie za hejtowanie w necie i pod fałszywym profilem na facebooku

    2. Emil odpowiedz

      Pokaż cwaniaczku papierki z umów, rozliczeń i gwarancji, wykaz zatrudnionych i ich kwalifikacji, oferty przetargowe i konkursowe, dokumenty ze sprzedaży działek (kto kupił od miasta i za ile). Gwarantuję ci że pajacem w tym cyrku będziesz ty.

  3. Norbi odpowiedz

    Zdjęcie pod sówką ładne, ale czy te CBA w końcu weźmie się do roboty. Bo znaleźć coś grubego na tych panów nie jest chyba trudne 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *