Facebook

LEGIONOWO. Czy Wojewoda unieważni uchwałę ws. osiedla przy ul. Kościuszki?

2020-03-27 7:26:50

Rozmawiamy z radnym Dariuszem Petryką jednym z wnioskujących o unieważnienie uchwały

To i Owo: Do Wojewody wpłynął wniosek o stwierdzenie nieważności uchwały?

Dariusz Petryka: Tak, pod wnioskiem podpisała się grupa 7 radnych.

TiO: Jak uzasadniacie ten wniosek?

DP: Wskazujemy przede wszystkim na błędy proceduralne – one bowiem dyskwalifikują tę uchwałę.

TiO: Czy podejmując uchwałę Rada Gminy powinna wziąć pod uwagę stan zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych w gminie?

DP: Rada powinna ustalić jakie są potrzeby na mieszkania w mieście i ocenić je pod kątem wniosku inwestora. Prezydent nie przedstawił informacji ile mieszkań rzekomo brakuje, a więc radnym nie pozwolił na dokonanie rzetelnej analizy i oceny tej przesłanki. Prezydent stwierdził jedynie, że w najbardziej zagęszczonym mieście w Polsce największym problemem jest – nie smog, brak przepraw, brak miejsc w żłobkach, ciasnota w szkołach, słabe i zakorkowane ulice, brak miejsc parkingowych czy brak miejsc pracy w mieście – ale brak mieszkań!

TiO: Czy ta inwestycja wpisuje się w potrzeby i możliwości rozwoju naszej gminy?

DP: Z analiz ratusza zawartych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego wynika, że w gminie mamy nadwyżkę terenów pod budownictwo jednorodzinne (90 ha), zaś niedobór charakteryzuje tereny pod budownictwo wielorodzinne (4,35 ha) i pod usługi (18,11 ha). Jeśli te dane są prawdziwe to wbrew logice prezydent najbardziej deficytowe tereny usługowe zgadza się przeznaczyć pod mieszkaniówkę. W ten sposób blokuje rozwój usług w naszym mieście oraz utrwala charakter miasta jako sypialni Warszawy.

TiO: A poza tym?

DP: Należałoby zacząć od tego, że wniosek inwestora formalnie nie jest skierowany do rady miasta. Wyobraża Pan sobie, że przykładowo składa Pan pozew do sądu, a rozstrzyga go urząd skarbowy ? Wniosek zawiera szereg braków, a poza tym jest niezgodny ze studium uwarunkowań, na co wskazuje także negatywna opinia gminnej komisji urbanistyczno-architektonicznej.

TiO: A co dla Pana jako radnego było najbardziej zaskakujące w procedowaniu tej uchwały?

DP: Emocjonalne zaangażowanie prezydenta, determinacja prezydenta i jego radnych do przyjęcia tej uchwały. Dążenie do zamknięcia dyskusji podczas sesji i niezgodne ze statutem zabieranie przez przewodniczącego rady głosu radnym czy ograniczanie czasu wystąpień. Gdyby prezydent chciał zablokować tą inwestycję to w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych mógł to zrobić tak jak inne gminy. Twierdzenie, że ustawa kazała wydać uchwałę pozytywną dla inwestora i przerzucanie winy na ustawę przyjętą przez Sejm to wierutne kłamstwa!

red.

Komentarze

2 komentarze

  1. Victor odpowiedz

    Jest takie stare powiedzenie, że pieniądze zawsze mówią prawdę. Chyba najwyższy czas, by jakaś służba, jak KAS czy CBA dokładnie prześwietliła finanse tych państwa oraz wesołego Romka i cała prawda wyjdzie na jaw, bez żadnej ściemy.

  2. Obserwator odpowiedz

    Wygląda na to że wojewoda przyjrzy się poczynaniom prezydenta i jego radnych.
    Jak widać wymagają specjalnej troski:
    Anna Łaniewska,
    Jolanta Żebrowska,
    Małgorzata Luzak
    Marta Budzyńska,
    Marcin Smogorzewski,
    Paweł Głażewski,
    Ryszard Brański,
    Mirosław Pachulski,
    Andrzej Piętka,
    Mariusz Suwiński,
    Tadeusz Szulc.
    Głos wstrzymujący Janusza Klejmenta i nieobecność pani Zakliki pozwoliły przyjąć skandaliczną uchwałę. Gratulacje! Róbcie tak dalej a podziękowaniom nie będzie końca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *