LEGIONOWO. Dlaczego nie jesteśmy w I Strefie biletowej?
2019-01-30 7:05:56
Mieszkańcy Legionowa zastanawiają się dlaczego Legionowo nie jest włączone do pierwszej strefy biletowej. Stosowną interpelacje w tej sprawie złożył radny Grzegorz Kowalski. Problemem jest koszt przyłączenia naszego miasta do I strefy biletowej
Reklama
W grudniu zeszłego roku radny Grzegorz Kowalski zainteresował się powodem, przez który Legionowo nie jest włączone do I Strefy biletowej. Jak napisał radny, pytanie to spowodowane jest dużą ilością sygnałów od mieszkańców Legionowa z zapytaniem dlaczego nasze miasto nie jest włączone do pierwszej strefy biletowej. Odpowiedź okazała się banalna – fundusze.
7 mln to za mało
Dofinansowanie komunikacji ZTM, KM, SKM w roku 2019 jest planowane na kwotę 7 mln 100 tys. (1,5 mln autobusy ZTM i 5,6 mln pociągi SKM i KM). Są to pieniądze na dotację związaną ze wspólnym wykonywaniem zadań w zakresie lokalnego transportu zbiorowego, z m.st. Warszawa. Ponadto miasto utrzymujemy trzy linie dowozowe, których koszt w 2019 roku to 644 tys. zł. Biorąc ogólne wyliczenia przeprowadzone przez Zarząd Transportu Miejskiego koszt przyłączenia Legionowa do I strefy biletowej kształtuje się na poziomie około 15 mln zł.
Reklama
Zgoda innych gmin
Jak poinformował prezydent najważniejszym czynnikiem jest zgody m.st. Warszawy na przyłączenie się Legionowa do I strefy. Z informacji uzyskanych przez radnego drugim ważnym czynnikiem jest akceptacja warunków I Strefy przez Gminę Jabłonna oraz Gminę Nieporęt, ze względu na linię 736.
Inni płacą mniej
W I strefie biletowej obecnie znajdują się Gminy Marki i Łomianki oraz z racji położenia Ząbki, ale jedynie w zakresie „autobusowym”. Jak zapewnia prezydent w tych 3 gminach I strefa obowiązuje jedynie na przejazdach autobusowych, które są najmniej kosztowne. Mieszkańcy naszej gminy, którzy posiadają kartę legionowianina za bilety miesięczne i kwartalne płacą kwoty zbliżone do cen biletów w I strefie.
KT
1 komentarz
Dobrze że ceny spadły, ale tłok jest zabójczy…trzeba conajmniej podwojenia kursów w szczycie…a to kosztuje. Jak miasto odzyska 11 mln za dworzec, może się uda