Facebook

LEGIONOWO. Drzewa ucierpiały przy budowie ul. Niklowej

2019-01-17 4:48:45

 

Rozpoczęcie budowy ul. Niklowej na legionowskim Przystanku zostało poprzedzone wycinką 25 drzew. Ocalono trzy duże dęby co wiązało się z wycinką dodatkowych drzew

Ulica Niklowa znajduje się w pobliżu stacji kolejowej Legionowo Przystanek i łączy ul. Kolejową z Al. Legionów. Jest to mała uliczka i do niedawna posiadała nawierzchnię gruntową. Wzdłuż ulicy biegnie także dawny parów, który porośnięty jest krzakami i lasem. Obecnie ulicę utwardzono i położono betonowa kostkę. Niestety wiązało się to z wycinką wielu drzew.

Drzewa mogły ocaleć

Mieszkańcy z jednej strony są zadowoleni z utwardzenia ulicy, z drugiej jednak uważają, że można było zachować wiele wiekowych drzew, które usunięto. Tym bardziej, że obok znajduje się porośnięta drzewami działka należąca również do miasta – W celu budowy ulicy Niklowej usunięto 25 drzew – poinformowała nas rzecznik ratusza, Tamara Boryczka. – Wycięte drzewa kolidowały z projektowaną drogą, chodnikiem oraz skrajnią zapewniającą bezpieczne użytkowanie projektowanych nawierzchni – dodała rzecznik. Zdaniem niektórych mieszkańców drogę można było jednak inaczej poprowadzić.

Nie wiedzą co wycinają?

Zapytaliśmy urząd w jakim wieku były wycięte drzewa. Według rzeczniczki, drzewa wskazane do wycinki w dokumentacji projektowej podlegały oględzinom przez pracowników Urzędu Miasta. Z odpowiedzi urzędu wynika jednak, że informacja dotycząca struktury wiekowej drzewostanu nie jest wymagana od projektanta i dlatego Gmina Miejska nie dysponuje wiedzą w tym zakresie. Mieszkańcy twierdza natomiast, że wycięto co najmniej kilkanaście potężnych, wiekowych i cennych drzew. Świadczą o tym pozostawione grube pnie i karpy.

Przyznali się do 3 dębów

– Z uwagi na zauważone walory trzech dębów o obwodach pni mierzonych na wysokości 130 cm, wynoszących odpowiednio 165 cm, 188 cm, 218 cm, podjęto próby ominięcia wskazanych drzew – poinformowała rzecznik UM. Zdaniem rzeczniczki, ominięcie wymienionych 3 dębów, wiązałoby się z wejściem na teren sąsiedniej działki (należącej również do miasta – przyp. red.) oraz z wycinką jeszcze większej liczby drzew. Sąsiednia działka w planie miejscowym przeznaczona pod zieleń parkową i dlatego według urzędników z ratusza na jej niewielkie części nie może być usytuowana droga. Mieszkańcy , z którymi rozmawialiśmy twierdza natomiast, że przeznaczenie to można było zmienić i oszczędzić drzewa.

Ścieżka rowerowa koliduje z parkiem?

Warto przypomnieć, że przy okazji budowy ścieżki rowerowej na ul. Złotej, tamtejsi mieszkańcy wskazywali, że ul. Niklowa jest wymarzonym miejscem na lokalizację takiej ścieżki. Ścieżka jednak nie powstała na Niklowej. Zapewne powodem tego był ten sam zapis w planie miejscowym, według którego zadrzewiony i zaniedbany dawny parów, przeznaczony jest pod zieleń parkową. Na zdrowy rozum wydaje się przecież, że ścieżka rowerowa mogłaby przebiegać przez park. Jednak innego zdania są najwyraźniej urzędnicy.

Paulina Nowicka

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *