Facebook

LEGIONOWO. Dwie prawdy o Olszankowej

2016-12-25 12:18:15

Trwają uciążliwe prace remontowo-budowlane na ul. Olszankowej w Legionowie. Internauci nie pozostawiają suchej nitki na organizacji robót i wykonawcach. Tymczasem urzędnicy ratusza zapewniają, że… żadnego remontu tam nie było, a jedynie budowa wodociągu.

Na szczęście remont na ul. Olszankowej dobiega końca. Najpierw rozkopano chodniki, później nawierzchnie jezdni. Ponadto przy skrzyżowaniu Olszankowej i Jana Pawła I powstała wielka dziura, którą zasypano żwirem. W efekcie można tam było urwać zawieszenie w samochodzie, a przy każdym deszczu w dziurze stała woda. Ponadto użytkownicy tej ulicy mówią, że praca była kompletnie niezorganizowana, co utrudniało ruch pieszych oraz pojazdów. – Generalnie, totalny chaos – żalił się jeden z mieszkańców.

Internauci ostro o Olszankowej
Podobnych komentarzy na naszej stronie internetowej w ostatnim czasie pojawiło się znacznie więcej. Oto kilka z nich: „(…) Ulica to dramat. Już nie ma gorszej w mieście. Super wizytówka. Faktycznie, zaprośmy Pana Radnego Smogorzewskiego i Pana Prezydenta Smogorzewskiego. Zapytajmy jak żyć, gdzie robić zakupy. Zapytajmy o hotele dla Ukraińców. Zapytajmy o policję, której nie ma. O samochody zaparkowane tak, że już się nie da przejechać. (…)” – napisała Nadal Nowa na Olszankowej.

„Cała ulica Olszankowa przypomina obecnie ser szwajcarski, dziury po wykopach zostały jedynie zasypane żwirem, zrujnowane, pozapadane pobocze drogi, przy każdym deszczu w każdej dziurze gromadzi się woda. Czy wszystkie firmy które dostają zlecenia w tym rejonie muszą wykonywać prace wyjątkowo bezmyślnie???” – tak z kolei sytuację przedstawia Daro.

„To co na Olszankowej nadaje się do muzeum PRL–u. A Romek powinien tam być kustoszem” – dodaje inny internauta.

Ratusz wie swoje
Co zastanawiające, uwagi mieszkańców co do sposobu prowadzenia robót, ratusz przyjmuje z pełnym spokojem. Po naszej informacji, że wykopy wykonywane są na chodnikach jednocześnie po obu stronach jezdni, przez co dzieci musiały chodzić pomiędzy samochodami, rzeczniczka legionowskiego ratusza udzieliła nam zaskakującej odpowiedzi. – Na ulicy Olszankowej nie są prowadzone prace remontowe, natomiast trwają prace związane z budową sieci wodociągowej. Na ww. ulicy chodnik zlokalizowany jest po jednej stronie, a prace prowadzone są po stronie przeciwnej – poinformowała Tamara Mytkowska, niejako sugerując, iż z chodnika można było w pełni korzystać. Wedle zapewnień urzędniczki, w chwili obecnej trwają prace związane z odtworzeniem nawierzchni, a zakończenie prac przewidziane jest na koniec tygodnia.

DB

Komentarze

24 komentarzy

  1. Bogdan odpowiedz

    Nie hołdujmy postsowieckim przyzwyczajeniom.
    W czasie remontu nie musi być pięknie, ale nie powinno być dziadostwa i bałaganu. ;-(

  2. Jano odpowiedz

    Nie wiem skąd się bierze przekonanie, że podczas remontu ma być pięknie, czystu i schludnie, a szczególnie w przypadku takiej inwestycji jak wymiana/budowa wodociągu.
    Ale co najważniejsze oceniajmy po skończonych pracach. Tak jak drużyny sportowej/sportowców nie ocenia się na podstawie pierwszej połowy meczu, 1 seta czy jednej serii skoków, tak poczekajmy aż mieszkańcom w kranach poleci dobra woda hehe 🙂
    A tak poważnie wiadomo, że pewnie można byłoby kilka kwestii rozwiązać inaczej, ale z drugiej strony bez przesady – Gdzie dwóch Polaków, tam 3 zdania…

    Pozdrawiam
    jAno

    1. Daro odpowiedz

      Niezadowolenie mieszkańców ulicy Olszankowej wzięło się stąd że kolejna firma wykonująca prace na tej ulicy robi to wyjątkowo bezmyślnie stwarzając zagrożenie dla dzieci i wykonuje prace bez żadnej kontroli ze strony urzędników UM
      Po skończeniu prac i wyjeździe firmy zostaliśmy z kompletnie zdewastowaną drogą gdzie dziury po wykopach zasypano niedbale żwirem.
      Podejrzewam że gdyby nie upór mieszkańców i zainteresowanie toiowo zostalibyśmy z taką zrujnowaną drogą na dłuuuugo

  3. m odpowiedz

    Widac, ze nikt nie pamieta jak na olszankowej zamiast asfaltu byl zwir, kurz i pyl wszech obecny. Widac kto ile czasu tu mieszka.

  4. Filantrop odpowiedz

    @Daro – czyli jednak cos sie dzieje i zmienia w okolicy Olszankowej. Twoje wczesniejsze posty temu przeczyly.

    1. Daro odpowiedz

      I owszem coś się dzieje i zmienia
      Tyle że tempo tych zmian jest tak rewelacyjne że uwierzą w niego jedynie piewcy ratuszowej propagandy.
      To że po tylu latach kompletnego zastoju wybudowano chodnik to KOMPROMITACJA a nie powód do dumy

      1. Filantrop odpowiedz

        Tobie chodzi jedynie zeby dowalic tym zlym z ratusza a mi chodzi o zmiany i w tym sie różnimy. Pamietaj o petycji,o ktorej pisałem wcześniej a może coś wreszcie pozytywnego i ty zrobisz dla swojej dzielnicy

        1. Daro odpowiedz

          Garść faktów które dokładnie ilustrują kwestię zmian w Legionowie
          Wystarczyło poczekać kilka dni na uchwalenie budżetu dla Legionowa na rok 2017
          To co wyszperałem w innych gazetach
          Przy budżecie ponad 200 mln złotych na najważniejsze inwestycje zaplanowano „AŻ” 4,5 mln zł.
          Realnie oznacza to że inwestycji w roku 2017 praktycznie nie ma
          I aby było jeszcze śmieszniej połowę tej kwoty czyli około 2 mln przeznaczono na inwestycję które w innych miastach wykonała kolej
          Chodzi o budowę wind przy kładce na Parkowej, rewitalizację peronu na Piaskach, remont przejścia podziemnego przy PKP Legionowo Piaski itp
          I tak aby dobitnie pokazać skalę „inwestycji” w Legionowie poszperałem chwilę w necie
          Budżet Grodziska Mazowieckiego przewiduje wpływy w kwocie 231.708.343 zł gdzie na inwestycje przeznacza się 62.065.000 zł, co stanowić będzie ok 26 % wszystkich wydatków
          Na samą budowę dróg wraz z uzbrojeniem przeznacza się ponad 18 mln zł

          1. Daro

            Nie przez nieuwagę tylko do tej pory nie mogę otrząsnąć się z szoku kiedy przeczytałem jaką to masę kasy przeznaczono na inwestycję
            450 tyś złoty na inwestycję ta kwota ….poraża, nie wiem jak można się tym jeszcze chwalić
            To jest KOMPROMITACJA
            Co do wind które będą dobudowane do kładki przy Parkowej to Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał TYMCZASOWĄ zgodę na użytkowanie kładki
            Bez ułatwień dla niepełnosprawnych kładka zostałaby w końcu ZAMKNIĘTA
            I to nie żadne lobbowanie tylko strach u tyłka spowodował że zdecydowano się na dobudowanie wind
            Słabo, nie
            Droga Pani, czekam na ciąg dalszy, będzie się z czego pośmiać

          2. Filantrop

            Daro pewnie przez nieuwage pewnie zapomniales dodac, że 450 000 zl z tegorocznego budzetu inwestycyjnego czyli 10% bedzie przeznaczone na inwestycje w okolicach Olszankowej. Ale to pewnie przypadek i dowod na to ze okolica jest zaniedbana. Dodatkowo jak dodasz windy ktore musza powstac za 1 mln zl to okazuje sie ze ten radny ktorego ponoc nie ma zallobowal za inwestycjami w swoim rejonie za 1 mln 450 tys zlotych polskich. Slabo nie?

  5. jacenty odpowiedz

    Filantrop…? a już wiem to chyba taki, co musi kadzić urzędowi, bo za to mu płacą 🙂

    1. Filantrop odpowiedz

      A Tobie placa za hejt. Argument z d….

  6. Filantrop odpowiedz

    Prawda jest tak, ze wszystkie ulice sa oswietlone nawet te najmniejsze. Ostatnio dorowadzona zostala woda i kanalizacja do miejsc gdzie jeszcze przed rokiem nie bylo do nich dostepu,mieszkancy moga juz korzystac. Tam gdzie jest to mozliwe sa zrobione chodniki. W 2017 roku beda utwardzone 2 ulice. Dodatkowo jedna z najlepszych szkol, przedszkole, dostep do SKM do ktorej mozna dojsc chodnikiem choc nie na skroty. Mozliwosc dofinansowania do wymiany piecow na gaz. Mozna by dlugo wyliczac ale grono niezadowolonych jest zawsze najaktywniejsze na forach. Obraz zmian jest zupelnie inny od przedstwionych. Ale dostrzezenie tego wymaga choc odrobine dobrej woli.

    1. Daro odpowiedz

      Filantrop mam wrażenie że czytając twoje teksty czytam wypociny niejakiej Krajewskiej która udziela się w propagandowych szmatławcach
      I tu i tu propaganda sukcesu i kużwa idylliczny obraz zawsze psują te niewdzięczne mendy mieszkańcy którzy nie dostrzegają ile to władza dla nich robi
      Pacz pani, kochana władzunia doprowadziła wodę na wioskę przy okazji firma która to robiła zniszczyła doszczętnie jedną z głównych dróg ale to taki naprawdę nieistotny nie warty uwagi szczegół
      A prawda jest taka że mieszkańcy mają zupełnie inne zdanie na temat ulicy przy której mieszkają

      1. Tadeusz Stolarek odpowiedz

        No i nie zapominajmy o ciepłej wodzie w kranie

      2. Filantrop odpowiedz

        Daro – ty to na szczęście nie wszyscy mieszkańcy. Jak Ciebie czytam to wydaje mi sie że czytam politruka propagandyste, ktory wszystko i wszystkich krytykuje. Ale mozesz podasz ulice w okolicach Olszankowej gdzie nie ma oświetlenia albo miejsce gdzie nie ma chodnika o ile pozwalaja na to fizyczne mozliwosci. Co do SKM i dostepu do szkoly nie mamy co dyskutowac. Jana Pawla I wyremontowane, Projektowana i Wardenckiego tez. Ale jak zwykle brak argumentow tylko jad

        1. Daro odpowiedz

          No rewelacja normalnie, mieszkańcy ponad 55tyś miasta dość bogatego zresztą mają skakać do góry bo w XXI wieku doczekali się cywilizowanego chodnika
          Przypominam piewcom ratuszowej propagandy że mieszkańcy ulicy Olszankowej jeden z dłuższych w Legionowie mogą korzystać z cywilizowanego chodnika dopiero od roku
          Przez całe lata to coś z połamanych krzywych płyt nie zasługiwało na to miano
          Po drugie,masz zupełnie rację JA to nie wszyscy mieszkańcy, Ja tylko napisałem o sposobie prowadzenia prac i zniszczeniu drogi przy okazji ciągnięcia wodociągu
          Resztę napisali inni mieszkańcy
          Po trzecie ulica Jana Pawła nie jest ulicą miejską i należy do Powiatu który sfinansował jej remont
          Wiem to dlatego że odmówiono mi montażu lustra na skrzyżowaniu Olszankowa/Jana Pawła przy zerowej widoczności dla wyjeżdżających z Olszankowej argumentując to jak podałem wyżej

          1. Daro

            Kobieto nie próbuj robić z ludzi idiotów. Przez całe lata okolice ulicy Olszankowej były totalnie zapuszczone, nie robiono tu kompletnie nic.
            Większość instalacji jak oświetlenie uliczne jest niemodernizowane od momentu powstania i liczy dobrych kilkadziesiąt lat
            Gdy wreszcie zrobiono cokolwiek, wykonano wreszcie chodnik na Olszankowej chociaż i tak z bólami i doprowadzono wodę rujnując przy tym doszczętnie jedną z głównych ulic odtrąbiono taką propagandę sukcesu że klękajcie narody

          2. Filantrop

            Daro jakbys sie troche zaglebil w szczegoly to remont Jana pawla byl wspolfinansowany przez gmine Legionowo w 50%. A argument ze to nie zasluga miasta ze jest chodnik zwalnia mnie kompletnie z mozliwosci agumentacji. Idac tym tokiem myslenia Twoje wczesniejsze wpisy nie mialy sensu bo teraz okazuje sie ze i chodniki sa i oswietlenie i szkola i skm i wodociag i kanalizacja. Jezeli do pelni szczescia brakuje Ci tylko nowej nakladki na olszankowej to dawaj do urzedu i zloz petycje z podpisem mieszkancow. I jezeli urzad to zrobi to rozumiem ze osiagniesz peknie szczescia. Amen

  7. Nadal Nowa odpowiedz

    A i zapomniałam o hali przemysłowej, która wyrosła wśród nowych domów. Skąd pozwolenie na budowę czegoś takiego?Czy ktoś z Was widział ten teren???To syf.Folia,jakieś namioty są porozrzucane na całej działce. Wstyd Drogi Prezydencie, że nawet znajomym pozwalasz na wybudowanie czegoś takiego.

  8. Nadal Nowa odpowiedz

    Prawda jest taka, że nie mamy Radnego, który broniłby naszych interesów. Nie chodzi o nazwisko, czy pokrewieństwo. Chodzi, o fakt, że mieszka nas tu coraz więcej, a nikt nie dba o nasze interesy. Płacimy podatki, jak wszyscy mieszkańcy miasta, w zamian nie dostajemy nic. Nie mamy sklepu, siłowni na powietrzu, nie mamy nic. Są za to dziurawe chodniki i ulice, wieczorami pełne pijanych ukraińskich pracowników, ciemne uliczki.Zapraszamy na Olszankową, brud to skromne słowo. Pobite butelki, śmieci leżą na ulicy- raczej nie należą bezpośrednio do mieszkańców.Nikt tu nie sprząta, nie dba o chodniki. Samochody są zaparkowane,jak popadnie. Straż i Policja nie interweniują, bo nie ma znaków zakazu…Czasami nie ma ,jak wyjechac z drogi wewnętrznej, bo samochody stoją na ulicy. Śniegu się nie odśnieża- ale to chyba w całym mieście, nikt nie pilnuje krzaków wyrastających na chodniki i ulice. Wszyscy, którzy chcecie tu zamieszkac zastanówcie się dobrze. A dojście do SKM za szkołą???Błoto i brak oświetlenia…szkoda słów. W ogóle coraz trudniej mieszkac w tym mieście.

  9. Daro odpowiedz

    W zeszłym roku władze Legionowa nie widziały nic niewłaściwego w sposobie wykonywania chodnika na ulicy Olszankowej
    Teraz mamy powtórkę podczas wykonywania wodociągu na tej samej ulicy
    Gdyby nie interwencje mieszkańców zostalibyśmy z kompletnie nieprzejezdną zniszczoną drogą, z dziurami po wykopach zasypanymi żwirem
    A Pani Tamarze przypominam rzecznikowi prasowemu proponuję zorientować się w topografii miasta aby nie pisać BZDUR
    Sprawa wykopów po obu stronach chodnika dotyczyła ulicy Jana Pawła przy ZSP, co zresztą jest doskonale widoczne na zamieszczonym zdjęciu
    Specjalnie dla Pani Tamary spróbuję to opisać w sposób ZROZUMIAŁY.
    Na ulicy JANA PAWŁA zaczynając od skrzyżowania z ulicą Olsznankową firma wykonująca wodociąg JEDNOCZEŚNIE zaczęła wykonywać głębokie wykopy na chodnikach po obu stronach ulicy Jana Pawła zmuszając dzieci idące do szkoły do marszu, lawirując między samochodami na ruchliwej ulicy
    Dopiero po interwencji Straży Miejskiej firma uprzątnęła maszyny i sprzęt z jednej strony chodnika
    Niestety smutna prawda jest taka że ten rejon Legionowa jest zupełnie pominięty przez władze, przypadkowe firmy wykonują prace bez żadnego nadzoru
    A mieszkańcy zostają przez długie miesiące z rozgrzebanym chodnikiem lub zniszczoną drogą

  10. Krystyna odpowiedz

    Szanowna Redakcjo, Drodzy czytelnicy. W czasie Świąt czytam ten artykuł i nie mogę go pozostawic bez komentarza. Zapraszamy do nas na Olszankową!!! Do cyrku w mieście, które zdobywa same nagrody.Do miejsca zapomnianego,jakby niechcianego. Tylko czemu wydaje się pozwolenia na budowę???Mój dom w tym miejscu to mój kredyt na 30 lat. To mój błąd.
    Rok temu mieliśmy cyrk z chodnikiem( też niby nie był układany nowy, a naprawiany był stary- według pani rzecznik UM, co jest absurdem). To, co przeżyliśmy wtedy, to istna tragedia.Pijani robotnicy sikali , gdzie popadnie, zostawiali butelki na drodze. Wzywaliśmy wielokrotnie Straż Miejską, Chodnik z kostki został całkowicie ułożony ręcznie. Po wielu interwencjach, został poprawiony. A od ok. 1,5 miesiąca mamy cyrk z wodociągami.Dziur nie ma więcej nigdzie. A usuwanie ich???O ile to coś można tak nazwac, to tragikomedia. Dzwonimy do UM i nic. Nikogo to nie interesuje, że tu już nie da się jeździc nawet powoli. Tu nie da się życ.Powinni zamknąc ulicę Olszankową i zrobic deptak albo skansen. Tylko po co? Tu nie ma nic, tylko nowe domy wyrastają, a infrastruktura leży. Nikt nie dba o nas, a mieszka nas tu coraz więcej. Radny???Kto to taki????Co zrobił dla mieszkańców Olszankowej???
    Redakcjo przyjedźcie , zróbcie zdjęcia i pokażcie Naszemu Miastu, że to też jego dzielnica.

    1. Daniel odpowiedz

      Polac tej Pani. Zgadzam sie w 100%

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *