Facebook

LEGIONOWO. Eksmisja za krytykę władzy?

2018-04-12 5:04:35

We wtorek 10 kwietnia br. został eksmitowany z mieszkania komunalnego jeden z mieszkańców. Do usunięcia z mieszkania Pana Roberta, który znany jest z krytyki legionowskich władz, zgromadzono znaczne siły: komornicy, pracownicy KZB i asysta funkcjonariuszy policji. Konieczna była także interwencja pogotowia ratunkowego


Budynek komunalny przy ul. Sikorskiego 11A, na tyłach Starostwa Powiatowego w Legionowie, chwilę przed godziną 10 rano. Przyjeżdża policja, przedstawiciele KZB, pracownicy kancelarii komorniczej oraz samochód do przeprowadzek, w sumie 4 samochody i 9 osób. Zdezorientowani mieszkańcy wychodzą sprawdzić co się dzieje. Okazuje się, że cała ta koncentracja sił i środków, jest tylko po to, aby wyegzekwować postanowienie sądu rejonowego w Legionowie o eksmisji Pana Roberta, aktywisty, który otwarcie krytykował w internecie władze Legionowa.

Uparli się, by go usunąć

Pan Robert jakiś czas temu otrzymał zawiadomienie o eksmisji z powodu zaległości w opłacaniu czynszu, jednak później eksmisja została wstrzymana. A jeszcze później przyszła informacja, że egzekucja będzie wykonana. Dlatego on i pozostali mieszkańcy budynku byli zdziwieni takim obrotem sprawy. Według pisma jakie zostało przedstawione Panu Robertowi, ma on trafić do schroniska dla mężczyzn prowadzonego przez Caritas na terenie legionowskiej Kozłówki. Sytuacja jest o tyle zaskakujące, że niedawno do budynku przy Sikorskiego 11A trafili bezdomni, którzy siłą rzeczy płacić nie mogą. Mieszkańcy komunalnego budynku przy Sikorskiego od dawna piszą pisma do władz miasta o przeniesienie ich w inne miejsce. Budynek przy Sikorskiego jest w tragicznym stanie technicznym, zawilgocony, zagrzybiony i bez wszystkich mediów. Dlatego też są zdziwieni, że kogokolwiek stamtąd eksmitują. Ich zdaniem – to są normalne represje.

Problemy ze zdrowiem

Podczas eksmisji Pana Roberta, który ma chore serce, zasłabł. Jak sam tłumaczył – to właśnie przez sytuację z eksmisją podupadł jeszcze bardziej na zdrowiu. Stan jego zdrowia pogorszył się również przy okazji niepochlebnego artykułu w „Miejscowej na Weekend”, w którym został razem ze swoją rodziną przedstawiony w bardzo złym świetle. Jak sam dodaje po ukazaniu się artykułu on i jego rodzina była wręcz stygmatyzowana. Publikacja przyczyniła się do depresji u Pana Roberta, na którą do niedawna jest leczony.

Potrzebne pogotowie

Zaraz po wejściu policji, komorników i przedstawicieli KZB do mieszkania aktywisty, ten źle się poczuł. Ze względu na jego zły stan zdrowia wezwane zostały służby ratunkowe. Chwilę przed przyjazdem karetki Pan Robert zemdlał, a ratownicy szybko udzielili mu pomocy. Następnie został on przewieziony na badania do szpitala.

O dalszym przebiegu sprawy będziemy informować…

KT. ML.

Komentarze

26 komentarzy

  1. Artysta odpowiedz

    Gdzie indziej to załatwiają zupełnie innasze że jeśli ktoś zabardzo jest upierdliwy albo angażuje problemy interwencyjnych na prośbę mieszkańca to nagle zachoruje laduje do szpitala a powraca już dożywotnia sparyzowania leżąca a ta ekmisja była tylko ostrzeżenie żeby za bardo nie podktatywa za bardzo lokalnym królom

  2. waldek odpowiedz

    Podpisująca sie jako Alicja, to jakaś nierozgarnięta, kłótliwa, leniwa baba, darmozjad, która każdemu chętnie obrobi d… .
    A jedno co tylko potrafi, to wysługiwać się władzom i administracji, za drobnym wynagrodzeniem zrobi każde świństwo jakie od niej zażądają. Takie w stylu pewnej Iwony pracującej w referacie ratuszowej propagandy … 🙂

    1. Antoni odpowiedz

      Pomyslec, ze kiedys byla niezalezna. Ale tak to dziala: wciagnij na liste plac, kup sobie spokoj. Tak bylo tez z viceprezydentem, co byl dziennikarzem. Coz jednak, uczciwi i porzadni sie do rzadzenia nie pchaja.

  3. Włodek odpowiedz

    To nie żadna „Alicja” tylko kolejny nick ludzi opłacanych przez Ratusz i KZB.
    Bo nie wierzę żeby normalni mieszkańcy mieli takie faszystowskie poglądy jak pseudo „Alicja”. To co ona prezentuje to: nienawiść do ludzi biednych, bezdomnych, bezrobotnych, a może też uchodźców, Romów itd. Jak się to czyta to jest wrażenie jak byśmy byli w Niemczech lat 30-tych

  4. Robson odpowiedz

    Dodam od siebie że po Toi owo sam zadzwoniłem, żeby uniknąć ściem z miejscowej (z której nikogo nie widziałem) ale swoje kłamstwa z których jest znana i tak napisali. Dziękuje Toiowo za prawdę. Ich czas już się kończy. Koniec mafijnych układów bo mafia to KZB SMLW UM z waszymi włodarzami na czele. Wkrótce odpowiedzą za to.

  5. Alicja odpowiedz

    Gość jest nierozgarniety zamiast wziąć się za robotę to siedzi w necie i jest odważny tam a z kzb nie potrafił się dogadać. Skoro pracuje to mógłby płacić za mieszkanie które chcieli mu dać gdzie były lepsze warunki normalna łazienka.
    Chwali się ze płaci za wynajem i jeszcze udaje że jest chory 33 lata i chory chyba umysłowo – psychicznie sądząc po grafikach które tworzy w necie. To jest żałosne. Tak się nie zachowuje dorosła normalna osoba.
    Jakoś jego siostra potrafiła stamtąd się wyrwać i nie ma problemów z władzami miasta…

  6. Konrad odpowiedz

    Znam typa. Faktycznie nie pije. Pracuje gdzieś ale czesto zmienia robote zwalnia się i szuka znowu i tak w kółko.
    Mieszkał tam i nigdzie nie wynajmuje żadnego mieszkania.
    Niezły kombinator z niego jest.

    1. Robson odpowiedz

      Konrad, widzę że jesteś jednym z tych fałszywych przyczajonych tygrysów, zapewne gościem którego znałem, fakt często zmieniałem prace swego czasu dlatego że chciałem znaleźć coś godnego i nie dawałem się ruch..ć pracodawcy jak wielu z Nas, ale już znalazłem swoje miejsce wiec jest ok .. nie przebywałem tam i to każdy potwierdzi, poza tym co ty gościu możesz mi gadać czy byłem tam czy nie byłem, może mi powiesz jaki mam rozmiar buta albo już nie powiem czego, żal dupę ściska fałszywa ku…o ?

      Prawda jest taka, że znam procedury co do eksmisji ( zresztą nie tylko te) jakbym nie wynajmował mieszkania lub jakbym nie pracował, to bym poszedł najzwyczajniej do KZB i jakoś się dogadał, i nie byłoby żadnej eksmisji i byłby cisza a jako że mi nie zależało na tym mieszkaniu i tak jak mówiłem wpadałem od czasu do czasu bo miałem tam kilka swoich rzeczy (głównie ubrań) to miałem wyj…ne, to teraz moje pytanie do komentujących, kto z was potrafi używać mózgu i wie co to jest logiczne myślenie ? Skorzystajcie z tego jeśli potraficie. Pozdrawiam.

    2. Robson odpowiedz

      Kolejna nierozgarnięta chora umysłowo pani Alicja sugerująca się artykułem miejscowej, nie przyjąłem mieszkania od kzb bo nie chciałem nie miałem takiego obowiązku, nie udaje ze jestem chory mam dokumenty na to ale z tego akurat pani się tłumaczyć nie będę. tak jak już pisałem mam się dobrze :))))) pozdraaawiaaam kochani :*

      P.S grafiki nie robię tylko ja 🙂 lubię to 😉

  7. Agniecha odpowiedz

    Droga „Elu”! A dziennikarze z „Miejscowej” to niby skąd się tam wzięli 😅😅😅? ?

  8. Karol odpowiedz

    Ta Ela to kolejne wcielenie Anny K., Iwony W. Tamary M. czy innych hejterów zatrudnianych przez ratusz KZB i Romka S. Będą szczuć na każdego kto krytykuje ich mocodawcó

    1. Ela odpowiedz

      Mamy małą manię prześladowczą 😂😂😂??? Jak brakuje racjonalnych argumentów to najłatwiej powiedzieć że ten co ma rację to hejter. Czyżby Karol to Robert? A może ktoś z To i owo? 😂😂😂

  9. Robson odpowiedz

    Wkroczył komornik ponieważ nie płaciłem za ten syf, kilka miesięcy wcześniej moja rodzina została przeniesiona z tego mieszkania, nigdy nie byłem głównym najemcom, potem jeszcze od czasu do czasu tam wpadałem, ale można powiedzieć, że to był pustostan. To nawet nie była eksmisja z formalnego punktu widzenia, chociaż było tam jeszcze kilka moich rzeczy. Równie dobrze mógłbym nie przyjeżdżać na zwrot kluczy i byłoby podobne show w miejscowej. Powtarzam. Nigdy nawet centa nie zapłaciłbym za ten syf w którym i tak nie przebywałem. Wystarczyło zapytać, a nie sugerować się paszkwilem miejscowej, to ich taka mała zemsta za moje aktywności, prawdę mówiąc cieszę się że tak napisali ponieważ odpowiedzą za to. Zaręczam. Koniec z kłamstwami. Machina już ruszyła.

    1. Ela odpowiedz

      Czyli chodziło tylko o to, żeby zrobić szopkę dla To i owo. Nie mieszkał pan, był zaskoczony eksmisją (jak czytamy w artykule), a dziennikarze to tylko tam przypadkiem przechodzili że zdjęcia zrobili i napisali artykuł o biednym mieszkańcu gnębionym przez złą władzę 😂😂😂 ktoś wierzy w te brednie?

  10. Robson odpowiedz

    Najlepsze jest to ze człowiek robi ponad 400 godz miesięcznie a ci że uchyla się od pracy 😀 dobree, to nie mieszkanie tylko syf, nora itd, Złamanego grosza bym za to nie dał 🙂 eh ci ludzie ludzie …. wiedzą najlepiej ;D wystarczy 1 kłamliwy artykulik w najbardziej „wiarygodnej” gazecie czyli Mafijnej na weekend ;D pozdrawiam

  11. Robson odpowiedz

    Pani Elżbieto, przecież w artykułach wyraźnie jest zaznaczone że odmówiłem mieszkania, dlatego że wynajmuję w godnych warunkach, a za ten syf który tam był najzwyczajniej nie mam i nie miałem zamiaru płacić każdy kto widział te warunki przyznałby mi rację, proszę tylko sobie uzmysłowić jakie tam były warunki skoro zasądzono wysiedlenie 1 piętra ( w większości niepłacących) do innych mieszkań, Poza tym w tym budynku naliczane są jedne z najwyższych opłat za kanalizację i zimną wodę, ale o tym wkrótce. Pozdrawiam.

    1. Ela odpowiedz

      Oj biedny pan Robert. Skoro pan nie mieszkał i wynajmował to czemu wkroczył komornik i była eksmisja? Coś pan kręci…

      1. hieniu odpowiedz

        Gosc najwyrazniej wynajmuje do czasu kiedy dostanie „godne” mieszkanie za darmo. Ot taka prywatna komune sobie wymyslil – mysli ze mu sie nalezy i mu daj. Za darmo to nieruchomosci rozdaja ludziom powiazanym ze smogiem a nie jakims przypadkowym awanturnikom. Trzeba bylo sie na radnego pchac jak tak mu zalezalo na darmowych nieruchomosciach.

        1. Robson odpowiedz

          hieniu nie chcę nic od miasta, mojej najbliższej przyszłości z nim nie wiąże. Zapewniam :)))) na radnego ? brzydzę się polityką jak popatrzę na tą naszą lokalną, gdzie rządzą układy, nadużywanie władzy i inne przekręty, a to co myślę ….zachowam już dla siebie 😉

          Dodam jeszcze tylko, że budynek na Sikorskiego, mimo że bardzo zadłużony w którym to większość nie płaciła, był miejscem w którym pies z kulawą nogą nie chciał mieszkać. Brak ciepłej wody, brak miejsca by się godnie wykąpać, brak ogrzewania, insekty oraz gryzonie, azbest, ten budynek jest w tak opłakanym stanie, że sądownie podjęto decyzję o wysiedleniu całego 1 piętra (w większości również niepłacących) do eleganckich mieszkań.

          Nigdy nie chciałem niczego od miasta, dlatego odmówiłem mieszkania, kiedy mi je zaproponowano, stwierdziłem że może komuś będzie bardziej potrzebne, może samotnej matce z dzieckiem lub komuś kto ma problemy ze zdrowiem i już nie daje rady, nie wychowywałem się w luksusach, oczekiwałem wraz z rodziną tylko podstawowych warunków do życia. Te miejsce było najgorszym przekleństwem dla mnie i mojej rodziny.

          Podczas kiedy nasze władze rozdawały mieszkania znajomym, moja rodzina (jeszcze wtedy regulująca zobowiązania) przeżywała koszmar. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, myślcie co chcecie, nie życzę nikomu z Was byście musieli przez coś podobnego przechodzić, postukajcie w klawiaturę, bo mądrzyć się przez internet może przecież każdy.

          Mówią, że im człowiek starszy, tym mądrzejszy. Niestety jak pokazują komentarze (nie wszystkie) pod tym artykułem, to nie prawda, ponieważ nie znacie mojej sytuacji. Ludzie próbują wmawiać mi czego chcę lub nawet co myślę. Czy ja wam wchodzę do głowy i mówię co myślicie ?

          Mimo wszystko życzę wam zdrowia i spokoju jak oraz więcej empatii. Pozdrawiam

  12. Daro odpowiedz

    Najbardziej bulwersujące w całej sprawie jest to że na łamach miejscowej obsmarowano gościa sugerując wręcz że jest pasożytem żyjącym na koszt mieszkańców, Jednocześnie te same władze przymierzają się do wybudowania kolejnego bloku komunalnego w którym mieszkania znajdą dokładnie tacy sami ludzie,
    Jak widać łaska pańska na pstrym koniu jeździ, dziś władza o was zabiega, jutro może dać wam kopa

    1. Ela odpowiedz

      Władza o nikogo nie zabiega tylko ma obowiązek zapewniania mieszkań socjalnych. Co nie znaczy że można tam sobie mieszkać za darmo. Bo to za darmo znaczy że ty ja i wszyscy płacimy za takich lamusów jak ten opisany w tekście. Młody chłop i nie płaci? Za robotę niech się weźmie a nie płacze że go zła władza wyrzuca.

      1. Daro odpowiedz

        Droga Pani jak wygląda obowiązek zapewnienia mieszkań socjalnych widziałem w pewnym programie telewizyjnym
        Kobiecie po przejściach z kilkorgiem dzieci gmina dała nie mieszkanie a totalnie zrujnowaną norę niezdatną do zamieszkania
        Natomiast w Legionowie buduje się nowe mieszkania w bardzo dobrym standardzie jak na mieszkania komunalne dużo lepszym niż stare mieszkania w blokach z wielkiej płyty , czy jest to normalne moim zdaniem nie bo za pieniądze wydane na kompletnie wyposażone mieszkania pod klucz można wybudować więcej mieszkań ale o niższym standardzie
        Najlepsze w tym wszystkim jest jednak to że MY zwykli mieszkańcy z naszych podatków fundujemy kolejny blok z mieszkaniami komunalnymi

  13. Robson odpowiedz

    obawiam się człowieku że nigdy nie będziesz zap….ał tyle godzin ile ja robię miesięcznie 😉 pani Elżbieto, ratusz ma całą masy opłaconych troli internetowych (to także pracownicy ratusza i nie tylko) którzy będą pisać takie komentarze bo dostają za to kasę, byłem przygotowany na to. Nie powiedziałem ostatniego słowa jeszcze 😉 najlepsze przed Wami.

  14. elżbieta odpowiedz

    Pan Arek jest chyba zwykłą …… opłacaną przez ratusz i romka S. …… .
    Bo obrażać człowieka, którego się nie zna, a który jest poddany represjom ze strony władz może tylko jakaś nieludzka kreatura… 🙁

  15. Arek odpowiedz

    Pan Robert nie jest aktywistą, tylko nierobem.

    1. rambo odpowiedz

      jesli aktywnie uchyla sie od pracy i płacenia za mieszkanie i uprawiania notorycznego stekania ;)….to jest aktywistą i to nie byle jakim 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *