Facebook

LEGIONOWO. KEBABY wyrastają jak grzyby po deszczu?

2018-12-02 5:05:55

W naszym mieście obok ogromnej sieciowych pizzerii możemy spotkać sporą ilość lokali z Kebabem. Jest ich w Legionowie aż 7. Skąd się wzięła popularność tej tureckiej potrawy? O to, postanowiliśmy spytać legionowskich konsumentów

Jedni go kochają inni nienawidzą – Kebab, bo o nim mowa w naszym mieście jest bardzo popularny. Świadczyć o tym może ciągle rosnąca ilość lokali z tą popularną potrawą. Potrwa jest mocno zakorzeniona w popkulturze. Wielu z nas zapewne zna ludowe powiedzenie: „Kto nie jadł o 2 w nocy, kebaba po imprezie niech pierwszy rzuci kamień.” O zakorzenieniu w naszej popkulturze mówi nam Maciej, student politechniki: – Dzięki młodzieży i internetowi „kebs” stał się czymś „kultowym”, i pretekstem do wyjścia – trochę jak wyjście na piwo – tłumaczy rozmówca.

KEBAB, z czym to się je?

Nasze rozważanie na temat kebabów powinniśmy zacząć od odpowiedzi na pytanie: co to właściwie jest ten „Kebab”? A jest to charakterystyczna potrawa kuchni orientalnej, która pochodzi z Persji, jednak ojczyzną klasycznego kebaba jest Turcja. Występujące w ponad dwudziestu odmianach. Do kebaba wykorzystuje się mięsa Halal (w islamie określenie wszystkiego, co jest dozwolone w świetle szariatu) czyli: drobiowe (kurczak, indyk), wołowinę, baraninę, jagnięcinę i cielęcinę oraz miksy wymienionych mięs. Pierwotnie kebaba podawano z surówką i owczym serem. Współcześnie potrawa z regionalnego dania przekształciła się w międzynarodowy fast food.

„Obracające się pieczone mięso”

W Polsce słowo kebab oznacza zazwyczaj döner kebap. W języku tureckim „obracające się pieczone mięso”, czyli danie kuchni tureckiej w postaci baraniny (może być to również mięso cielęce lub drobiowe, ale nigdy wieprzowe, co wynika z Halalu) skrawanej z pionowego rożna, podawane w macy, picie lub bułce z surówką warzywną oraz różnymi sosami – łagodnymi lub ostrymi. Wartość odżywcza dla 100 gramów wynosi ok. 170 kilokalorii.

Szybko i wygodnie

Pytanie, dlaczego konsumenci wybierają kebab, postawiliśmy kilku klientom legionowskich lokali z tą potrawą. Jednymi z zalet dania jest szybkość przygotowania i to, że można zjeść go w lokalu jak i poza nim. – Kebaba jem średnio 2 razy w tygodniu głównie dlatego, że w późnych godzinach wieczornych średnio jest coś innego do zjedzenia. Poza kebabem dałoby radę chyba jeszcze pizze zjeść, ale kebab jest szybszy i nie wymusza siedzenia w lokalu – mówi Sebastian, programista z Legionowa. – W stosunku do pizzy, kebab ma przewagę „mobilności”. Zamawiasz kebsa, a za 2 min wychodzisz – dodaje nasz rozmówca.

Pewny i ekonomiczny

Drugą zaletą kebaba jest pewność z czego składa się potrawa, którą zaraz zjemy. – W zestawieniu np. z innymi fastfoodami, kebab ma taką przewagę, że jest przygotowywany na twoich oczach i wiesz z czego on się składa – kontynuuje Sebastian. – Poza tym kebab jest ekonomiczny. Dobra jakość i niska cena przekonuje mnie do stołowania się właśnie w lokalach tego typu – podsumowuje.

Dlaczego ten, a nie inny?

Nasi rozmówcy stwierdzili, że ciężko jest wyznaczyć decydujący o najlepszym kebabie element. Nie można obiektywnie wybrać najlepszego lokalu, to już zostawiamy państwu. Dla jednych najważniejszy jest mięso, czy sos, dla innych bułka, sałatka, a jeszcze dla innych cena. Wybór ulubionego Jak wspomnieliśmy we wstępie w naszym mieście jest 7 lokali, w których możemy zjeść kebab. I każdy z nich wyróżnia się czymś innym. Lokale, które serwują nam kebab to: Mega Kebab na Piaskach, przy ul. Zegrzyńskiej 8a, Istambuł Kebab w Błękitnym Centrum, Doner King Amir obok Stacji PKP Legionowo, przy ul. Tadeusza Kościuszki 5, Kebab Tunes przy ul. Jagiellońskiej 4B, Ali Baba Doner King Kebab, obok legionowskiego targu, przy ul. Józefa Piłsudskiego 49, Urfa Kebab przy ul. Ogrodowej 12 oraz Sieciowa restauracja Kebab King na granicy z Jabłonną, przy ul. Zegrzyńskiej 15.

Popularność, a potrzeba kolejnych lokali

Jak widać w Legionowie kebabów jest dosyć sporo. Zapytaliśmy, czy aby na pewno potrzebne nam są kolejne miejsca z taką kuchnią. Należy zauważyć, że niedawno otwarto dwa nowe punkty, w których możemy kupić to popularne tureckie danie, jeden przy targu, a drugi przy ul. Ogrodowej. – Jeżeli liczba lokali z kebabem nie zmienia się w czasie. A z moich obserwacji wynika, że tak jest. To znaczy, że na naszym rynku jest na nie zapotrzebowanie – stwierdza Andrzej. Podobnie uważa Maciej: – Kolejne punkty są potrzebne, żeby każdy miał blisko. Tak to już się jakoś utarło, że kebab to ulubione jedzenie Polaków, więc takie miejsca będą cieszyć się dużą popularnością – podsumowuje.

KT

Komentarze

2 komentarze

  1. zadowolony odpowiedz

    Istambuł w błękitnym jest najlepszy!

  2. Edyta odpowiedz

    My jedliśmy w Skrzeszewie przy stacji benzynowej. Niedawno otwarty punkt. Pychotka,choć są bardzo duże. Polecam w zawijane w tortilli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *