Facebook

LEGIONOWO. KZB wycofuje się z drastycznej podwyżki czynszu

2019-01-21 5:07:33

Miejska spółka KZB wycofała się horrendalnej podwyżki czynszu jaką chciała narzucić Powiatowej Instytucji Kultury (PIK) za wynajmowanie budynku przy ul. Sowińskiego. Czynsz dla kulturalnej placówki miał wzrosnąć z 300 zł/miesięcznie do 4766 zł/miesięcznie netto


Przypomnijmy. Na początku grudnia 2018 r. do dyrektora PIK wpłynęło pismo z KZB zawiadamiające o nowej wysokości czynszu.

Drastyczna podwyżka

Wynikało z niego, że miejska spółka chce podwyższyć czynsz z 300 zł/miesięcznie do 4766 zł/miesięcznie, a więc o blisko 1500%. Zarząd Powiatu Legionowskiego wyraził wówczas swoje zdumienie taką propozycją, ponieważ PIK prowadzi działalność niekomercyjną na rzecz mieszkańców Legionowa, a więc wykonuje zadanie, które właściwie powinno wykonywać Miasto.

Reakcja Zarządu Powiatu

W odpowiedzi skierowanej do prezes KZB Zarząd Powiatu przypomniał, że kilka lat temu próba likwidacji filii Miejskiej Biblioteki w tym miejscu spotkała się z olbrzymimi protestami mieszkańców. Ponadto był to jeden z argumentów za utrzymaniem w tym miejscu placówki kulturalnej i dlatego obiekt został przekazany Powiatowej Instytucji Kultury. W piśmie podpisanym przez wszystkich członków Zarządu Powiatu stwierdzono, że taka podwyżka jest działaniem niezrozumiałym i nie do zaakceptowania. Wskazano również, iż podwyżka czynszu w takiej wysokości może oznaczać likwidację placówki przy ul. Sowińskiego 15 w Legionowie.

Podwyżka – bo kto inny wygrał?

Pytany o powód tak drastycznej podwyżki czynszu dla PIK prezydent Roman Smogorzewski twierdził, że nic o tym nie wie. Mówiło się jednak, że podwyżka czynszu jest reakcją na zmiany w kierownictwie PIK. Potwierdził to sam Smogorzewski podczas sesji rady miasta, kiedy mówił, że nie rozumie powodu zmiany dyrektorki i że był bardzo zadowolony ze współpracy z dotychczasową dyrektor. Radny Andrzej Kalinowski wytłumaczył jednak prezydentowi, że na stanowisko dyrektora PIK, jeszcze przed wyborami samorządowymi, odbył się konkurs, który wygrała inna osoba niż jego faworytka. Nieoficjalnie mówi się, że mąż byłej już dyrektorki jest bliskim znajomym Smogorzewskiego, a szczególnie posła Jana Grabca. Dlatego byli oni niezadowoleni ze zmian w PIK-u.

Poszli po rozum…

Zdecydowana reakcja Zarządu Powiatu oraz sygnały od niezadowolonych mieszkańców spowodowały, że KZB wycofało się z drastycznej podwyżki. Dowiedzieliśmy się, iż do starostwa powiatowego w Legionowie dotarło pismo z którego wynika, że czynsz za budynek przy ul. Sowińskiego 15 od stycznia 2019 r. ma wynosić 500 złotych brutto miesięcznie.

WD

Komentarze

1 komentarz

  1. Marek odpowiedz

    No i jak zwykle: brzydkie rozgrywki, nepotyzm (bo po znajomości). Dziwnie często to drugie pojawia się przy okazji posła Grabca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *