Facebook

LEGIONOWO.Legionowskie przeprawy – kiedy mieszkańcy poznają prawdę?

2018-09-03 6:15:52

Legionowo to miasto, które od zawsze podzielone było torami. Przeprawy przez nie są jednak mocno zatłoczone i każdy nowy przejazd jest dla kierowców na wagę złota. Dlatego też, każdy impuls do przeprowadzenia zmian, który usprawni komunikację należałoby wspierać. Ale jak to robić, kiedy władze nie dają nam przejrzystych informacji?


O pomysłach na budowę bezkolizyjnych przepraw przez tory mieszkańcy i kierowcy słyszą już od kilku lat. Jak zapewnia miasto, to kolej po wielu pismach zwróciła się do ratusza o opracowanie koncepcji dodatkowych bezkolizyjnych przejść przez tory kolejowe, dzielące Legionowo. Miasto na ten cel wydało z naszego budżetu ponad 54 tys. zł. Teraz mówi się o konieczności wykonania nowych koncepcji.

Zamierzenia i plany

Co mieszkańcy powinni wiedzieć na temat przepraw można było dowiedzieć się na konsultacjach 14 czerwca. Z opracowanych czterech koncepcji mieszkańcom przedstawiano tylko trzy. Wynikało z nich, iż rozważne były budowy dwóch wiaduktów i kładki pieszo-rowerowej. Jeden z zapowiadanych wiaduktów miał powstać na Bukowcu. Po południowej stronie torów od ul. Kwiatowej na przedłużeniu ul. Przemysłowej powstałaby nowa droga, która biegłaby wzdłuż torów w kierunku Choszczówki. Droga ta na wysokości ul. gen. Roi przechodziłaby w wiadukt, który łączyłby się z ul. Plantową w okolicy skrzyżowania z ul. Zaciszną. Jednocześnie w tym rejonie w miejscu obecnego przejazdu powstać miała kładka rowerowo-piesza. Druga przeprawa miałaby powstać w ciągu ul. Krasińskiego. Z przygotowanych planów wynikało również, iż równolegle do ul. Kościuszki powstałaby nowa droga. Droga ta zaczynała by się na wysokości skrzyżowania ul. Kościuszki i Głowackiego oraz przebiegać miała wzdłuż torów, a następnie nad liniami kolejowymi zbudowany zostałby wiadukt. Od strony III Parceli powstałaby droga równoległa do ulicy Kolejowej. Całość miałaby zakończyć się rondem na skrzyżowaniu ul. Kolejowej i Gawryszewskiego.

Pokrętne działania władz miasta

Dlaczego prezydent nie przedstawił mieszkańcom jeszcze jednego gotowego projektu, którego koncepcja zakłada budowę tunelu kolejowego w ciągu ul. Polnej i Kwiatowej? Czemu z góry stwierdził, iż kolej nie wyrazi zgody na budowę tunelu? Co tak naprawdę ustalono z koleją? Tego nie mogą dowiedzieć się zarówno mieszkańcy jak i radni. Na jedno z moich pytań „Czy jedna z koncepcji zakłada budowę tunelu na wysokości ul. generała Bolesława Roi?” odpowiedź prezydenta brzmiała „Jest wstępna zgoda kolei na budowę tunelu na Bukowcu”. Na Bukowcu, czyli gdzie? Tak trudno powiedzieć jakie propozycje przedłożyło się przedstawicielom kolei? W myśl zasady im mieszkańcy mniej wiedzą tym bardziej muszą być od tej władzy uzależnieni. Ja „wam wybuduję” na Roi a może na Polnej, zobaczę jak mnie będziecie popierać. Czyżby to już była gra wyborcza prezydenta? Mieszkańcy powinni wiedzieć co gdzie jest planowane.

Prezydent ukrył lokalizację tunelu?

Z uzyskanych informacji wynika, iż prezydent mógł wprowadzić przedstawicieli kolei w błąd. Stwierdził bowiem, że w czasie spotkania konsultacyjnego mieszkańcy wypowiedzieli się za budową tunelu na ul. Roi. Wszyscy, którzy wzięli udział w tym spotkaniu wiedzą, iż mieszkańcy byli przeciwni budowie wiaduktu na Roi. Nikt ich nie spytał, czy chcą aby w tym miejscu powstał tunel. Próbowano im wmówić, iż kolej nigdy nie wyrazi zgody na budowę tunelu. Oczywiście mieszkańcy mówili o koncepcji budowy tunelu, ale w lokalizacji, którą ukrył przed nimi prezydent czyli Polna – Kwiatowa. W jakim celu w takim razie organizowane są konsultacje i wygłaszane szumne zapowiedzi: „..najpierw z wami uzgodnimy, a później będziemy realizować…”? Czemu wszystko co dzieje się w Legionowie objęte jest jakąś tajemnicą i pozostawia wiele niedomówień?

Kolej chce słuchać mieszkańców

Na moje pytanie o koncepcję oraz udostępnienie projektu budowy tunelu na przedłużeniu ul. Polnej i Kwiatowej na opracowanie, której miasto wydatkowało już środki budżetowe otrzymałem odpowiedź, że ten projekt nie będzie realizowany ze względów technicznych i funkcjonalnych. Jednocześnie stwierdzono, że podlega ona ochronie prawnej i jej projekt nie może być mieszkańcom udostępniony. To pewne kuriozum, przecież została wykonana za ich pieniądze. Legionowo nie jest prywatnym folwarkiem prezydenta. To 50 tysięczne miasto, którego mieszkańcy chcą wiedzieć na co wydatkowane są ich pieniądze. O co tu chodzi? Informacje płynące z kolei wskazują, iż w przeciwieństwie do naszych władz chce się ona wsłuchiwać w głosy mieszkańców

Co z tymi przeprawami?

Pewnie każdy z mieszkańców zadaje sobie pytania: gdzie, jakie i ile będzie tych przepraw? Dużo niewiadomych i dużo niepewności. Czyżby to była gra na zwłokę, a i tak na końcu winni będą mieszkańcy bo się sprzeciwili i kolej się rozmyśliła. Czekam teraz na wyjaśnienia ze strony kolei, bo legionowska władza nie jest skora do udzielania wyjaśnień. Zachęcam państwa do zapoznania się z odpowiedzią na moją interpelację na stronie http://www.bip.legionowo.pl/Article/get/id,82273.html, to ciekawa lektura.

Mirosław Grabowski
Radny Rady Miasta Nasze Miasto Nasze Sprawy
e-mail: grabowski.miroslaw@poczta.pl

Komentarze

2 komentarze

  1. Tadek odpowiedz

    Przeprawa przez Wisłę czy przez tory? Ta przez Wisłę za 2 lata będzie przejezdna?

  2. Michał odpowiedz

    Takie rzeczy możliwe są tylko w Legionowie. W czyim imieniu działa Smogorzewski. Dlaczego temat przepraw przez tory poruszył dopiero na dzień przed wyborami. Czy on traktuje nas jak idiotów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *