Facebook

LEGIONOWO. Mariusz Błaszczak o referendum

2017-04-05 2:34:35

Nie milkną echa referendum w Legionowie, które to dla władz samorządowych zakończyło się pełnym sukcesem. Do tej i innych kwestii odniósł się legionowski minister Mariusz Błaszczak, który był gościem Beaty Michniewicz w „Salonie Politycznym Trójki”.

Mieszkający w Legionowie minister MSWiA przyznał, że nie brał udziału w legionowskim referendum.

To był atak na PiS

– Referendum było przedwczesne. To była akcja polityczna zorganizowana przez włodarzy miasta, które są silnie zaangażowane w działalność totalnej opozycji – powiedział Błaszczak, który jednocześnie przyznał, iż frekwencja była wysoka. – Jeżeli porównamy nakład sił i środków ze strony włodarzy Legionowa, to nic dziwnego – powiedział minister. Na kolejne pytanie dziennikarki, czy referendum było bez znaczenia, Mariusz Błaszczak odparł, iż zawsze referenda mają znaczenie, ale jego zdaniem było to przedwczesne referendum bo nie ma jeszcze… projektu. – To była taka „projekcja” ze strony polityków lokalnych, ale też mocno był w to zaangażowany rzecznik PO. To była taka próba ataku na rząd PiS. A chodzi głównie o tą retorykę. Gdyby Pani redaktor posłuchała co oni mówili, no to mniej więcej wyglądało to w ten sposób (…) jeżeli metropolia byłaby stworzona to pewnie samochody przestałyby działać, pojawiłyby się dziury w drogach, w sklepach nie byłoby chleba, a z nieba padałby kwaśny deszcz – powiedział Błaszczak.

Tak szybko zmieniają zdanie, jak szybko Gronkiewicz-Waltz zwraca kamienice

Minister przypomniał też o projekcje Jana Grabca powołującym metropolię warszawską. Wówczas rzecznik PO był ogromnym entuzjastą powołania metropolii, dziś jest jej ogromnym przeciwnikiem. – Oni zmieniają zdanie w takim tempie, w jakim pani Gronkiewicz-Waltz zwraca kamienice – powiedział na antenie Mariusz Błaszczak. Wytłumaczył też dlaczego nie wydał rozporządzeń do poprzedniego projektu ustawy zaproponowanego przez Grabca. – Dlatego, że ta ustawa była źle przygotowana. Otóż ona zakładała , że będą wszędzie w Polsce metropolie. My natomiast wprowadziliśmy zgodnie z nauką przedmiotu, zasadę taką, że są dwa obszary metropolitarne w Polsce. Kryterium to liczba mieszkańców, czyli 2 mln osób, a więc aglomeracja śląska i tym drugim obszarem metropolitarnym jest metropolia warszawska – podsumował Mariusz Błaszczak. Minister został też zapytany o kwestię dwukadencyjności włodarzy gmin. – Dwukadencyjność jest wpisana w projekt PiS. Szliśmy do wyborów parlamentarnych mówiąc o tym, że wprowadzimy dwukadencyjność – powiedział Błaszczak, który jednocześnie stwierdził, iż dwukadencyjność „od zaraz” nie jest jeszcze przesądzona. Jak zastrzegł, kwestię działania prawa niejako wstecz, oceni Trybunał Konstytucyjny.

DB

Komentarze

3 komentarze

  1. Kati odpowiedz

    Płaszczak niech liże kaczy kuper, ale gó..o wie o legionowskim referendum. Gdyby nie zarządziło go miasto, zrobili by to zwykli mieszkańcy. To że mam w d..ie sektę pis, to jedno, ale robienie takiego bajzlu bez pytania mieszkańców, to zupełnie coś innego. Nic o nas bez nas.

    1. Edward odpowiedz

      Żebyś się nie zdziwiła czasem, jak myślisz że ktoś w tym mieście się z Tobą liczy. G…o to byś sama zorganizowała. Zapytaj swoich włodarzy czemu nie zrobią referendum ws dogęszczania i wyprzedaży gruntów, naiwna głupia gęsi.

  2. Emil odpowiedz

    Grabiec to jest… No ciężko znaleźć kulturalne słowo. Wystarczy zajrzeć na Twittera lub Facebooka jakie głupoty wypisuje, i jak brak mu argumentów, gdy ludzie udowadniają mu niewiedze/manipulacje. Teraz solidaryzuje się z nauczycielem WF-u, który naobrażał ludzi. Ten „POseł” to jest jedna wielka pomyłka. A mógł siedzieć dalej w starostwie i zbijać bąki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *