Facebook

LEGIONOWO. Miasto śpieszy się z budową oprotestowanego bloku

2016-01-28 10:22:07

W środę 20 stycznia Ratusz ogłosił przetarg, który ma wyłonić wykonawcę budowy oprotestowanego przez część mieszkańców os. Piaski nowego bloku przy ul. Zegrzyńskiej. Sama budowa ma ruszyć już za kilka tygodni. Skąd taki pośpiech?

Termin składania ofert na budowę apartamentowca przy ul. Zegrzyńskiej w Legionowie upływa już 5 lutego. Głównym kryterium wyboru potencjalnego wykonawcy będzie najniższa cena. Umowa z przyszłym wykonawcą inwestycji ma zostać podpisana do 5 marca. Po tym czasie zwycięska w przetargu firma będzie mogła rozpocząć prace budowlane, które mają zakończyć się w ciągu 12 miesięcy. Inwestycja w tym roku obciąży budżet miasta na blisko 10 mln złotych. Wypada tylko żałować, że i przy innych inwestycjach włodarze miasta tak się nie spieszą. Dla porównania, od lat wyczekiwana budowa tunelu na Bukowcu pochłonąłby podobną kwotę, ale w tym przypadku chociaż nie byłoby wątpliwości, że jest to inwestycja pożytku publicznego.

Kto na tym zarobi?
Nowy budynek będzie miał 4 kondygnacje naziemne i częściowo ukryty pod ziemią parking. W apartamentowcu ma znaleźć się 6 kawalerek, 12 mieszkań dwupokojowych, 9 trzypokojowych i 3 czteropokojowe, a oprócz części mieszkalnej, na parterze znajdą się lokale handlowo-usługowe, które zajmie m.in. przychodnia zdrowia oraz przedszkole. Warto również dodać, że wybudowane mieszkania nie będą komunalne, ani socjalne. Miasto ma zamiar te mieszkania sprzedawać w drodze przetargu. To ewenement, gdyż wychodzi na to, że Urząd Miasta w Legionowie przejmuje zadania firm deweloperskich. Gminy zgodnie z obowiązującym prawem nie mogą na budowanych mieszkaniach zarabiać. Kolejna wątpliwość, to, kto stanie się nabywcą nowych mieszkań w samym sercu os. Piaski i kto na ich wykupie, de facto zarobi poprzez np. późniejszy wynajem lub odsprzedaż mieszkań?

Nie słuchają protestujących
Komitet Protestacyjny Mieszkańców Wspólnot Mieszkaniowych Zegrzyńska 31, 37 oraz 55 sprzeciwia się budowie bloku z mieszkaniami na sprzedaż na działce nr 1/30. Protestujący chcieliby, aby zgodnie z pierwotnymi planami powstała tam wyłącznie infrastruktura osiedlowa tzn. przychodnia lekarska, żłobek, klub seniora, klub młodzieżowy, boiska, park rekreacyjny oraz nowe parkingi dla samochodów. Urzędnicy jednak ich nie słuchają. A skoro i tak miasto zamierza zbudować blok, to przedstawiciel protestujących, Stanisław Pawiński zaapelował, aby 30 mieszkań w planowanym bloku przydzielić osobom, które od lat oczekują na mieszkania komunalne. Na liście oczekujących na mieszkania jest bowiem 270 rodzin, a na mieszkania socjalne czeka ok. 50 rodzin. Jednak najprawdopodobniej to władza wykonawcza, a więc prezydent, zadecyduje komu sprzeda mieszkania.

Nie będzie gdzie igły wcisnąć
Przypomnijmy, że w połowie grudnia ubiegłego roku prywatna firma deweloperska wykupiła za 2 mln zł od Agencji Mienia Wojskowego działkę przy ul. Zegrzyńskiej, gdzie stoją obecnie „blaszaki”. Działka ta jest w bezpośrednim sąsiedztwie z „klepiskiem”, na którym miasto postawi blok. Zatem możliwe, że już wkrótce mieszkańcy pobliskich bloków będą obserwowali równoległe budowy dwóch apartamentowców. Tym samym w samym środku os. Piaski w niedługim czasie staną dwa nowe bloki, a kiedy dodamy do tego plany budowy basenu i dodatkowe budynki wielorodzinne w okolicach PKP Piaski, to nagle może okazać się, że już nie będzie, gdzie igły wcisnąć w już i tak mocno zagęszczony teren.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Podobne artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *