Facebook

LEGIONOWO. Naruszyli prawo – Sąd o uchwałach Rady Miasta

2021-07-30 8:31:38

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w 4 wyrokach z 1 czerwca br. stwierdził,
że rada miasta na marcowej sesji, podejmując 4 uchwały, naruszyła prawo. Chodziło o przerobienie dat, już po głosowaniu, na projektach przegłosowanych wcześniej uchwał


Wszystko wydarzyło się podczas sesji, która zgodnie z planem rozpoczęła się 26 lutego br. i szybko, oficjalnie z powodów technicznych została przerwana. Wznowiono ją dopiero kilka dni później 2 marca br.

Chodziło o zgodę na osiedle

Przypomnijmy. Najważniejszym punktem tej sesji (26 lutego br.) było podjęcie uchwały o wyrażeniu zgody dla dewelopera na budowę osiedla mieszkaniowego przy ul. Kościuszki, w miejscu obecnego składu węgla. Prezydent Roman Smogorzewski zorientował się jednak, że nie ma większości potrzebnej do przegłosowania tej uchwały. A na podjęciu uchwały tej mu zależało. I to według naszych informacji, była prawdziwa przyczyna przerwania sesji. Oficjalnie zawiniła technika. Jednak po kilku dniach, większość tę prezydentowi udało się uzyskać. Najbardziej przyczynili się do tego: radna Agata Zaklika, która w ogóle nie pojawiła się na sesji oraz radny Janusz Klejment, który tym razem wstrzymał się od głosu.

Uchwały z wsteczną datą

Radni otrzymali projekty uchwał przed sesją wyznaczoną na 26 lutego. Projekty te były też zamieszczone na stronie w BIP (www.bip.legionowo.pl). Kilka z tych uchwał zawierało przepis wskazujący, że mają one wejść w życie 26 lutego 2020 r. tzn. w dniu sesji. Jednak z powodu przerwy w obradach, zostały one uchwalone dopiero 2 marca 2020 r. Okazało się, że nikt z uprawnionych oraz odpowiedzialnych osób za przygotowanie i prowadzenie sesji prawdopodobnie tego nie zauważył. Dlatego w dniu 2 marca br. przegłosowano 9 uchwał, które wchodziły w życie z datą wsteczną. Później jednak, już po głosowaniach, daty zostały przerobione na właściwe. Po zauważeniu niezgodności przez opozycyjnych radnych, sprawą zajął się nawet Wojewoda, który skierował do Rady Miasta pismo z prośbą o wyjaśnienie całej sytuacji. Sprawa przerobienia dat na dokumentach już po głosowaniu trafiła również do legionowskiej prokuratury, ale ta odmówiła wszczęcia postępowania.

Nie poczuwali się do winy

Wyjaśnienia w tej sprawie składał przewodniczący Ryszard Brański. Wynikało z nich, że to wiceprzewodniczący Mirosław Pachulski w trakcie sesji odręcznie nanosił poprawki, dotyczące daty wejścia w życie, na projektach uchwał. Należy jednak zauważyć, że to przewodniczący ostatecznie podpisuje się na uchwałach i tym samym potwierdza ich zgodność oraz wynik głosowania. W wyjaśnieniach stwierdzono także, iż zmiana daty była oczywistą niedokładnością pisarską wynikającą z przerwy w sesji oraz nie stanowiła ona merytorycznej zmiany treści uchwały i w związku z tym wszelkie zarzuty naruszenia prawa są bezpodstawne. Wiceprzewodniczący Pachulski domagał się także przeprosin od radnych oraz sprostowań od gazety, z powodu pisania o nieprawidłowościach podczas sesji.

WSA stwierdził naruszenia prawa

Innego zdania niż władze miasta był jednak Sąd. WSA w 4 wyrokach z 1 czerwca 2021 r. stwierdził, że przy podejmowaniu uchwał przez radę miasta w Legionowie, podczas sesji 2 marca 2020 r., doszło do naruszeń prawa. A w sądzie czekają jeszcze na rozpatrzenie sprawy kolejnych uchwał podjętych tego feralnego dnia. Zdaniem Sądu bowiem, radni głosowali nad uchwałami o treści istotnie różniącej się od tej, która ostatecznie została podpisana przez przewodniczącego Brańskiego. A więc według WSA, uchwały te zostały podjęte z naruszeniem prawa.

Karol Krawczyk

P.S. Redakcja 16 lipca br. wysłała do rzecznika UM. Legionowo pytania w tej sprawie. Chcieliśmy się dowiedzieć, kiedy Urząd Miasta otrzymał informację o wyrokach WSA, czy rozważa złożenie odwołania oraz czy planowana jest sesja nadzwyczajna. Do chwili zamknięcia bieżącego numeru TiO, nie otrzymaliśmy jednak jakiejkolwiek odpowiedzi.

Komentarze

1 komentarz

  1. Janek odpowiedz

    A tak było piknie. Pan Mireczek domagał się nawet przeprosin za rzekomo niesłuszne podejrzenia, że tam coś nawywijali z Rysiem na tej sesji i nawet jeden jeleń go przepraszał za to, że się ośmielił coś w tej sprawie podpisać. A po tym wyroku, to się chyba wszystko zes… ło. Teraz można będzie te przeprosiny cofnąć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *