Facebook

LEGIONOWO. Niepełnosprawni (i nie tylko) stłoczeni na mrozie…

2021-03-05 8:41:57

Matki z dziećmi, osoby starsze, inwalidzi, wszyscy zmuszeni są stać w godzinnych kolejkach pod Ośrodkiem Pomocy Społecznej (OPS) w oczekiwaniu na wypłatę świadczeń. Zdaniem dyrektor Anny Brzezińskiej, nie można traktować tego jako nieprawidłowości, bo kolejki zawsze były…

Od dłuższego czasu do naszej redakcji docierają sygnały o kolejkach przed siedzibą OPS przy ul. 3-ego Maja w Legionowie. Kolejki, które wiążą się z wypłatą rozmaitych świadczeń formują sie kilka razy w miesiacu. Często stoją w nich osoby starsze, matki z dziećmi czy inwalidzi.

Skandaliczne traktowanie niepełnosprawnych

Jedna z osób, która mieszka naprzeciwko siedziby OPS i często obserwuje, co się tam dzieje, jest oburzona panującą tam sytuacją. Kilkanaście dni temu, w czasie największych mrozów, widziała jak na ulicy, przed wejściem do budynku, nie zważając na trwającą pandemię tłoczyło się kilkanaście osób. Nie było tam zachowanych choćby najmniejszych odległości. A były to z całą pewnością osoby z grupy ryzyka, jak osoby w podeszłym wieku i niepełnosprawni. Skandalem natomiast nazwała fakt, że nie ma tam ani jednej ławki oraz nikt z pracowników OPS nie zainteresował się słaniającym się na nogach inwalidą, o kulach.

Portier załatwia sprawę

Zwróciliśmy się w tej sprawie do dyrektor OPS w Legionowie Anny Brzezińskiej, będącej jednoczesnie radną Sejmiku Wojewodztwa Mazowieckiego. Na pytania o powody powstania kolejek przed budynkiem dowiedzieliśmy się, że powodem są liczni świadczeniobiorcy. A kolejki zawsze były i wynikają z tego, że OPS wypłaca wiele świadczeń, a ich odbiorcy nie korzystają z rachunków bankowych. Na kolejne pytania dot. m.in., pilnowania porządku i kontrolowania kto stoi w kolejce usłyszeliśmy, że porządku przed budynkiem pilnuje portier, który wpuszcza pojedynczo osoby do kasy, w kolejności oczekiwania.

Za dużo ludzi, za mało przestrzeni

Zdaniem dyrektor Anny Brzezińskiej, powodem dla którego mieszkańcy marzną na ulicy w oczekiwaniu na wypłaty świadczeń jest brak możliwości pomieszczenia wszystkich w siedzibie OPS. Ponadto nie ma tam wystarczającej ilości miejsca dla zapewnienia bezpiecznych odległości, wymaganych ze względu na pandemię koronawirusa. Według Brzezińskiej, OPS podejmuje działania mające na celu uregulowanie kolejki przed budynkiem, zachęca do zakładania kont, umawia osoby na konkretne godziny oraz wyznacza dodatkowe dni wypłat. Sytuacja ma się zmienić w chwili przeniesienia się Ośrodka do nowej siedziby, w której będzie poczekalnia.

red.

Komentarze

2 komentarze

  1. Daniel odpowiedz

    Podobno wobec pracvowników też zachowuje sie jak zouza. Nic dziwnego że interesancji w tym ops-ie też jej przeszkadzają

  2. Ewa M odpowiedz

    Tłumaczenia dyrektorki są bezczelne i dość głupie. A tak sie lansuje jako radna na obrończynię uciśnionych i demokratkę. Zatrudniła portiera i nic więcej jej nie interesuje. Gdyby była mądra to by powiedziała, że natychmiast ustawią tam ławki i zlecą portierowi, żeby niepełnosprawych, matki z małymi dziecmi itd. wpuszczał do środka bez kolejki. Ale ona na to nie wpadła, bo widać w Naszelsku jeszcze do tego nie doszli….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *