Facebook

LEGIONOWO. Nowa świecka tradycja czy genialna manipulacja?

2017-12-15 11:27:38

Świąteczna ciężarówka Coca-Coli ściągnęła na Rynek w Legionowie tłumy mieszkańców. Dzieci, rodzice i młodzież stali w deszczu i chłodzie, w długiej kolejce, tylko po to aby dostać w prezencie malutką puszkę Coli. Puszkę tego samego napoju, który można dostać w każdym sklepie. A jednocześnie tego, który budzi tak liczne kontrowersje, co do jego wpływu na zdrowie, podobnie jak inne napoje wysoko słodzone

Niedawno przecież przetoczyła się przez media dyskusja na temat tego jaka żywność i jakie napoje powinny znajdować się w szkolnych sklepikach. Powszechnie wręcz stwierdzono, że żywność typu fast food i takie właśnie napoje nie wpływają korzystnie na zdrowie. Niektórzy przeciwnicy tego typu akcji przywołują także dane, według których na trasach podobnych promocyjnych przejazdów zanotowano wzrost przypadków próchnicy u dzieci. Nie mówiąc już o wytworzeniu u najmłodszych złych nawyków żywieniowych, które będą wpływać na ich dalsze życie.

Mimo to tłum stał, a rodzice zachęcali dzieci do tego wysiłku. Stali też i robili sobie selfi rozmaici samorządowi celebryci, radni i urzędnicy. Nawet ci pracujący w wydziałach zdrowia lokalnych urzędów. Wszyscy oni byli tam po to, aby za chwilę rozpowszechnić swoją aktywność na facebooku, a zarazem podtrzymać swoją rozpoznawalność.

Wiele wskazuje więc na to, że powstała nowa świecka tradycja, bez której ludzie nie wyobrażają już sobie świąt. Tradycja, która ma niewiele wspólnego z logiką i zdrowym rozsądkiem, Ale taka, która pcha wszystkich do udziału w podobnych akcjach…

Wojciech Dobrowolski

Komentarze

3 komentarze

  1. Kwiatkowski z Legionowa odpowiedz

    To nie nowa świecka tradycja tylko STARY SOWIECKI OBYCZAJ !!!

  2. Ja odpowiedz

    A może chodziło niektórym nie tylko o ten durny napój? Były też konkursy i w nich do wygrania układanki, zawieszki , magnesy itp W ciężarówce zaś jakieś inne atrakcje multimedialne były. Może niektórzy po to przyszli, a nie żeby się nażłopać coli darmowej ?!

  3. Daro odpowiedz

    Naprawdę trzeba mieć zdrowo narąbane aby po puszkę coli za złotówkę w promocji stać w strugach deszczu w kilkuset osobowej kolejce ciągnącej się przez cały rynek
    Całą „imprezę” którą obskoczyliśmy w 3 minuty najtrafniej podsumowało moje dziecko „największa chała na jakiej był”
    Chytra Baba tym razem z Legionowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *