Facebook

LEGIONOWO. Nowy cmentarz przy ul. Strużańskiej?

2019-03-05 6:12:15

W 2017 r. proboszcz parafii p.w. Matki Boskiej Fatimskiej wystąpił do Nadleśnictwa Jabłonna o nieodpłatne przekazanie parafii 40 ha gruntu zlokalizowanego przy ul. Strużańskiej z przeznaczeniem na cmentarz parafialny. Odpowiedź nadleśnictwa była negatywna. Jednak ostatnie wydarzenia wskazują na to, że temat nie jest jeszcze zamknięty


Przed tygodniem pisaliśmy o proteście/petycji mieszkańców Bukowca przeciwko wycince lasu i budowie nowego cmentarza w okolicy ulic Strużańskiej i Wita Stwosza. Powodem ich zaniepokojenia było ogrodzenie w tym rejonie ok. hektara lasu i umieszczenie tabliczek z numerem telefonu agencji nieruchomości.

Petycja przeciwko cmentarzowi

Do Nadleśnictwa Jabłonna 15 lutego br. wpłynęła petycja przeciwko budowie cmentarza, podpisana przez 140 mieszkańców Bukowca. Niektórzy z nich słyszeli bowiem o staraniach pobliskiej parafii p.w. Matki Boskiej Fatimskiej o pozyskanie terenu na utworzenie cmentarza. Proboszcz parafii ksiądz Tomasz Chciałowski w rozmowie z nami stwierdził, że nie wie nic o tym żeby ktoś oficjalnie występował o budowę cmentarza przy ul. Strużańskiej. Dlatego był zdziwiony faktem, że mieszkańcy złożyli petycję, aby nie powstał tam żaden cmentarz. Jednocześnie proboszcz przyznał, iż obecny cmentarz (przy Al. Legionów – przyp red.) powoli się zapełnia i w przyszłości potrzebny będzie nowy. Proboszcz stwierdził również, że według jego wiedzy, nikt nie zgłosił się aby zakupić działkę pod cmentarz.

Były starania o pozyskanie terenu

Kilka dni później otrzymaliśmy odpowiedzi z Nadleśnictwa Jabłonna na nasze pytania, o to czy ktoś starała się o pozyskanie terenu przy ul. Strużańskiej, gdzie wcześniej znajdowały się składy amunicji tzw. „Pocisk”. Chodzi o dwie działki (nr 41 i nr 41 z obrębu nr 7 Józefów II) o łącznej powierzchni ok. 40 ha, które są własnością Skarbu Państwa w zarządzie Lasów Państwowych. Odpowiedź była twierdząca. Okazało się, że w listopadzie 2017 r. proboszcz parafii p.w. Matki Boskiej Fatimskiej zwrócił się do Nadleśnictwa Jabłonna o nieodpłatne przekazanie tego terenu parafii z przeznaczeniem na parafialny cmentarz grzebalny. We wniosku znalazł się także zapis, iż inicjatywę tę popiera Rada Parafialna Parafii Matki Bożej Fatimskiej w Legionowie.

Stanowisko nadleśniczego

Odpowiedź nadleśnictwa z grudnia 2017 r. była jednak negatywna. Wynika z niej, że w ustawie nie przewidziano takiej formy udostępnienia gruntu leśnego. Ponadto nadleśniczy Stefan Traczyk wyjaśniał, że lokalizacja cmentarza na tym terenie byłaby możliwa po uprzednim dokonaniu zmian zapisów w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Jabłonna, a następnie w planie zagospodarowania przestrzennego. Dodatkowo byłyby potrzebne zgody: Ministra Środowiska na przeznaczenie gruntu na cele nieleśne oraz Generalnego Dyrektora Lasów Państwowych na sprzedaż lub zamianę gruntów. Obecnie stanowisko nadleśniczego Traczyka w tej sprawie jest podobne. W rozmowie z redakcją stwierdził on, że w okolicach Legionowa jest mało lasów i generalnie jest on przeciwny zmniejszaniu powierzchni upraw leśnych oraz przeznaczaniu ich na inne cele. Poza tym, do zmiany przeznaczenia terenów, gdzie rosną lasy, potrzebne są jeszcze decyzje na wyższym szczeblu. Z naszych ustaleń wynika również, że Gmina Jabłonna nie zamierza dokonywać w Studium zmian przeznaczenia trenu przy ul. Strużańskiej, w pobliżu granicy z legionowem.

Mieszkańcy podzieleni

W między czasie odebraliśmy kilka nowych telefonów od zaniepokojonych mieszkańców Bukowca. Jednocześnie otrzymaliśmy również sygnały od mieszkańców z innych części miasta, którzy uważają, że czas pomyśleć o nowym cmentarzu, skoro dojazd do starego jest coraz trudniejszy. Proboszcz parafii p.w. Św. Jana Kantego w Legionowie Lucjan Szcześniak powiedział nam, że na starym cmentarzu faktycznie jest mało miejsc. Wie, że kiedyś był plan budowy nowego cmentarza, ale nie zna jego szczegółów. – Nie wiem nic na temat planów budowy cmentarza przez księdza Tomasza Chciałkowskiego na Bukowcu – powiedział nam proboszcz.

Wojciech Dobrowolski

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *