Facebook

LEGIONOWO. O aferze reprywatyzacyjnej – u Salezjan

2017-10-19 6:55:41

W sobotę 21 października o godz. 15.00 w Zespole Szkół Salezjańskich odbędzie się konferencja nt. afery reprywatyzacyjnej w Warszawie. Prelegentem będzie poseł Paweł Lisiecki, członek Komisji Weryfikacyjnej. Tymczasem w Legionowie mamy własne…


Od dawna wiadomo, że lokalne afery zawsze kręcą się wokół rozmaitych nieruchomości. Nie inaczej jest i u nas. Dotychczas jednak nie udało się ich wyjaśnić, tak jak ma to miejsce obecnie w Warszawie. Konferencja o aferze gruntowej może być więc inspirująca.

Zabrakło mu rubryk…

Od lat w Legionowie krążyły różne plotki na temat działek kupowanych, w niejasnych okolicznościach, nad Jeziorem Zegrzyńskim. Podobnie było z ziemią, na której jak grzyby po deszczu wyrastały kolejne supermarkety. Mówiło się także o nieruchomościach, które po zaniżonych cenach mogły nabywać osoby powiązane z władzami miasta lub z władzami spółdzielni. W końcu wdzięcznym tematem był zawsze prezydent miasta, któremu co roku brakowało rubryk w oświadczeniu majątkowym, aby mógł tam wymienić wszystkie nabyte przez siebie działki.

Działki Hrabiego

Od pewnego czasu głośno jest także o nieruchomościach, które należały do hrabiego Maurycego Potockiego. Mówi się, że usilnie chciały je przejąć władze miasta. Jednak pojawił się spadkobierca hrabiego – Herakliusz Lubomirski, który wpisał się do ksiąg wieczystych w miejsce Maurycego Potockiego. Obecnie toczy się wiele spraw sądowych, które dotyczą przejęcia tych właśnie działek na rzecz Skarbu Państwa.

Zasiadywacze nieruchomości

Dużym problemem na naszym terenie jest także przejmowanie działek w drodze zasiedzenia. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w niektórych przypadkach można mieć wątpliwości co do prawidłowości tego procesu i uczciwości osób w nim uczestniczących. Pisaliśmy o takich przypadkach. Na przykład jedna osoba, mieszkająca w okolicy od 2 lat, postanowiła zasiedzieć ponad 40 ha lasu w Wólce Radzymińskiej. Podobno ktoś zasiaduje masowo również działki na osiedlu Nowopol. W końcu niedawno okazało się, że ktoś inny, zasiedział działkę znajdującą się przy ul. Kolejowej w pobliżu wejścia na perony stacji Legionowo Przystanek. Niestety przy okazji i przy milczącej zgodzie urzędu miasta ogrodzono i przejęto wybudowany przez gminę chodnik, po którym mieszkańcy przez wiele lat chodzili na stację.

WD.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *