Facebook

LEGIONOWO. Piramida zależności

2018-06-24 3:55:36

W Legionowie działają trzy spółki „miejskie”: KZB Legionowo Sp.z o.o., PWK „Legionowo” Sp.z o.o., PEC „Legionowo”

Sp.z o.o. W każdej z nich miasto posiada 100 proc. udziałów, czyli w teorii WSZYSCY mieszkańcy miasta są ich właścicielami, ale… No cóż, zawsze lub bardzo często pojawia się jakieś „ale”. Tak jest i tym razem. Funkcję zgromadzenia wspólników w tych spółkach sprawuje jednoosobowo prezydent miasta. Co to oznacza? To on mianuje rady nadzorcze, a te później mianują zarządy i prezesów. W praktyce prezydent decyduje więc o wszystkim, co tych spółek dotyczy. No, bo kto mu podskoczy wiedząc, że od jego woli wszystko zależy. NIKT. Kto sądzi inaczej powinien bywać na posiedzeniach komisji Rady Miasta. Ostatnio na jednej z nich byłem świadkiem, jak prezes spółki miejskiej mówił o prezydencie per „szef”. „Jak szef się zgodzi, to zrobimy – jak się szef nie zgodzi, to nie zrobimy”. Jak rozumieć te słowa? Oznaczają one istnienie groźnych, dla nas mieszkańców, zależności. Prezydent Legionowa jest wszechwładny, chociaż oficjalnie mówi, że spółkami zarządzają prezesi. I co z tego, że spółki podlegają pod przepisy Kodeksu Spółek Handlowych, skoro jest jeszcze SZEF, prezydent Legionowa?
Działalność spółek powinna być przejrzysta. Bardzo często na pytania radnych, władze spółek unikają odpowiedzi zasłaniając się tajemnicą handlową. – Ile spółka wydaje na reklamę i marketing? Odpowiedź: – To tajemnica. – Jakie fundacje dotuje spółka? – Tajemnica. Coś za dużo tu tych tajemnic. A tajemnice, tylko potęgują pytanie: DLACZEGO? Czyżby nasze miejskie spółki miały coś do ukrycia? A może to nie one mają coś do ukrycia, ale prezydent? Prezesi mają przecież szefa. Bez jego pozwolenia nic w spółkach nie zrobią. Czyż nie wydaje się logicznym, że to prezydent ma coś do ukrycia? Nasuwa się też pytanie: – Kto tak się zachowuje. Na pewno nikt, kto ma czyste sumienie. Mamy prawo i obowiązek zadawać pytania, które dotyczą naszej własności.

Andrzej Kalinowski
Radny Rady Miasta Legionowo

PS. Dostaliśmy sygnały, że pracownicy tych spółek, a także Urzędu Miasta są straszeni. Wmawia im się, że jak przyjdzie nowa władza, to wszystkich wyrzuci na bruk. To jest nieprawda. Komuś jednak zależy, aby taka plota się szerzyła. Wiadomo, ryba psuje się od głowy. Mieszkańcom Legionowa należy się dobrze zarządzane Miasto – bez niedomówień, tajemnic, zastraszeń.

Komentarze

10 komentarzy

  1. Gamus odpowiedz

    Wszędzie jest tak samo.

  2. Te odpowiedz

    ” Działalność spółek powinna być przejrzysta. Bardzo często na pytania radnych, władze spółek unikają odpowiedzi zasłaniając się tajemnicą handlową. – Ile spółka wydaje na reklamę i marketing? Odpowiedź: – To tajemnica. – Jakie fundacje dotuje spółka? – Tajemnica. Coś za dużo tu tych tajemnic. A tajemnice, tylko potęgują pytanie: DLACZEGO? Czyżby nasze miejskie spółki miały coś do ukrycia? A może to nie one mają coś do ukrycia, ale prezydent? Prezesi mają przecież szefa. Bez jego pozwolenia nic w spółkach nie zrobią. Czyż nie wydaje się logicznym, że to prezydent ma coś do ukrycia? Nasuwa się też pytanie: – Kto tak się zachowuje. Na pewno nikt, kto ma czyste sumienie. Mamy prawo i obowiązek zadawać pytania, które dotyczą naszej własności.” Znaczy się taki tekst ma za zadnie wywołać niezdrowe podejrzenia, że coś jest nie tak. A gdyby tak pokazać, że były zapytania a odpowiedzi brak ?

  3. anna odpowiedz

    nawet warchlak da się lubić, ładnie chrząka, imponuje różowym ryjkiem i tłustym brzuszkiem, ale są granice….Nie pies prowadza człowieka

    1. Krzysiek odpowiedz

      Widocznie nie zdazyli zaksiegowac przelewu za 3 miejsce przed wypisani3m dyplomow

  4. Asia odpowiedz

    Chętnie poczytam na co idą pieniądze z naszych podatków. Dziękuję za artykuł.

  5. Tadek odpowiedz

    Karola wypowiedź kojarzy mi się z takim zabawnym tekstem: „łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu….Propagandzista dobrej zmiany:-)

    1. Karol odpowiedz

      Nigdzie nie wskazuje na wyzszosc PiS nad PO. Ale twierdzenie, ze radny Kalinowski jest najgorszym radnym to taki sam poziom skur*****stwa jak tekst Śmieciowej na weekend o dlugoletnim, zasluzonym radnym Dziedzicu. A skojarzenia masz slabe i wogole nieadekwatne do sytuacji. Za to zeto argumentow na obrone wlasnej tezy. Typowe popychadlo mafii legionowskiej

  6. Tom.B odpowiedz

    Pan K. mógłby przestać zabierać głos…najsłabszy radny tej kadencji, nic nie potrafi poza bezproduktywnym malkontenctwem

    1. Karol odpowiedz

      Wskazuje na uklad chorych zaleznosci, ktory w przypadku uczciwego, demokratycznego samorzadu, nigdy nie powinien byl powstac. Dla Ciebie to malkontenctwo? Moge Ci wskazac znacznie slabszych radnych tej, i poprzednich kadencji: Smogorzewski, Szulc, Zaklika, Pietka, Ulkie, Borkowska, Woźniak, Pachulski… Ludzie, ktorych praktycznie nie ma.
      Mysle, ze Pan Kalinowski ma nie tylko prawo ale i obowiazek, by czuc sie lepszym radnym od wyzej wymienionych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *