Facebook

LEGIONOWO. Place zabaw w opłakanym stanie

2020-07-15 8:20:50

Dziury w ziemi, zacinające się, przerdzewiałe urządzenia, nagrzane metalowe zjeżdżalnie. Tak wygląda codzienność na kilku legionowskich placach zabaw

Zaniepokojeni czytelnicy zwrócili nam uwagę na zły stan urządzeń na placu zabaw dla dzieci przy pl. Kościuszki w Legionowie. Podobne doniesienia mamy także z innych placów zabaw zarządzanych przez miejską spółkę KZB.

Można złamać nogę

Z relacji rodziców wynika, że w miejscach, gdzie mają bawić się dzieci bywa niebezpiecznie.
– Zacina się karuzela, zjeżdżalnia jest metalowa i w te upały bardzo się nagrzewa. Można nawet się poparzyć. Zjeżdżalnia przy placu. Kościuszki cała się rusza i samo wejście na nią jest już niebezpieczne. Poza tym na dole nie przylega do ziemi, nie jest wkopana i małe dziecko może spaść z wysokości i nawet złamać nogę – napisała w mailu do redakcji jedna z matek.

Sytuacja wszędzie jest podobna

Jak się okazuje problem nie konserwowanych i zaniedbanych urządzeń do zabawy, nie dotyczy tylko jednego placu zabaw. Wielu rodziców skarży się, że wszędzie jest podobnie. – Gdzie nie pójdę z dzieckiem, wszędzie jest to samo. Urządzenia wymagają remontu, piaskownice nowego piachu, bo strach zostawić dziecko – mówi nam młoda kobieta, którą spotykamy będąc na wizji lokalnej. – Nie wiem, kto tym zarządza, ale wygląda to skandalicznie – dodaje po chwili.

KZB szuka oszczędności?

Jak się dowiadujemy, większością placów zabaw w mieście zarządza należąca do miasta spółka KZB Legionowo. – Panie oni, to KZB nic nie remontuje, bo nie ma pieniędzy i ciągle robią oszczędności. Dlatego to tak wygląda, informuje nas starszy mężczyzna siedzący na ławeczce przy placu zabaw. Niestety przed zamknięciem tego numeru nie otrzymaliśmy odpowiedzi na zadane przez nas pytania: iloma placami zabaw zarządza KZB; kiedy były one remontowane oraz kiedy są planowane kolejne remonty.

QK

Komentarze

6 komentarzy

  1. Jakub odpowiedz

    Irence prezesce KZB to nie przeszkadza, ona bardziej nadaje się do przemysłu ciężkiego niż do urządzania placów zabaw dla dzieci. A że spółka KZB należy w całości do miasta , to najwyraźniej Romankowi naszemu też ten syf nie przeszkadza

  2. Mama odpowiedz

    Proponuję nakaz umieszczenia tabliczek z napisem kto utrzymuje w porządku dany plac zabaw, teren rekreacyjny czy boisko Może być z telefonem do osoby odpowiedzialnej za utrzymanie. Wtedy będzie oczywiste kto to jest i przy okazji może być dobrą reklamą pod warunkiem oczywiście, że wykonuje swoją pracę za którą ma płacone.

  3. Mieszkaniec odpowiedz

    Place zabaw w opłakanym stanie
    Syf na ulicach
    Obsługa w „zarządzanych” obiektach do bani
    Wydawanie gadzinówki rodem z III Rzeszy
    Odklaskiwanie sukcesów na każdym kroku

    KZB to taki PiS w pigułce…

  4. Andrzej odpowiedz

    KZB co miesiąc wystawia fakturę za tzw. „konserwację” placu zabaw w naszym mieście, a jakiś „jeleń” w Gminie zatwierdził wykonanie tych prac. Czyli mamy podwójne potwierdzenie nieprawdy!

  5. babcia Zosia odpowiedz

    To podochodzi pod prokuraturę! KZb dostaje zlecenie od gminy na dbanie o te place zabaw, bierze kasę za to i nic nie robi? Przecież te pieniądze pochodzą z naszych podatków !!!

    1. Krzysiek odpowiedz

      KZB skupia sie wydawaniu propagandy sukcesu. Zaraz Babci wyliczą, ile to narobili dobra

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *