Facebook

LEGIONOWO. Prezes KZB–1,3 mln zł, Prezes PWK-1,5 mln zł, Prezes PEC –1,25 mln zł. Razem ponad 4 mln zł. Tyle mogą zarobić prezesi miejskich spółek

2018-10-06 7:30:33

Jeśli prezydentem pozostanie osoba obecnie sprawująca ten urząd, to najprawdopodobniej prezesi miejskich spółek w następnej, pięcioletniej kadencji będą zgarniać miliony. Czy miasto nie ma większych potrzeb i czy tak wysokie wynagrodzenia dla prezesów są uzasadnione?

Dariusz Petryka

Przykładowo Prezes KZB Pani Bogucka (kandydatka w wyborach z list partii, do której należy prezydent, a jednocześnie matka radnej z ugrupowania prezydenta) ma szanse zarobić w nadchodzącej kadencji prezydenta tyle, na ile przeciętnie zarabiająca Polka musi pracować 24 lata.

Zarządzanie może być dużo tańsze

Trzeba pamiętać, że łączne przychody spółek miejskich to 100 mln zł rocznie, a ich wartość księgowa to ok. 400 mln zł. Spokojnie takim podmiotem jest w stanie kierować jednoosobowy zarząd. Dlatego jestem za połączeniem spółek miejskich i ustanowieniem jednego prezesa zarządu i jednej rady nadzorczej, co da oszczędności na poziomie wynagrodzeń zarządu, rady nadzorczej oraz kosztów ogólnych funkcjonowania.

Tego spółki nie powinny robić

W zakresie funkcjonowania spółek miejskich niezbędne jest także podjęcie następujących działań:

– Likwidacja profilów działalności, które wykraczają poza sferę użyteczności publicznej np. wydawanie gazety Miejscowej – tuby propagandowej władz, na której KZB traci ok. 500 tys. zł rocznie. W tym zakresie krytycznie wypowiada się NIK i Rzecznik Praw Obywatelskich, lecz prezydent to ignoruje.
– Zakaz przekazywania środków spółek miejskich na reklamę, promocję i sponsoring – są monopolistami i takie ich wydatki są nieuzasadnione ekonomicznie. Takie wydatki to wyższe ceny, które płacą mieszkańcy miasta etc.
Konieczne
zmiany
Konieczne wydaje się również naprawienie podjętych wcześniej błędnych decyzji, w tym:
– Zwrot miastu nieruchomości przekazanych przez prezydenta do KZB w kontrowersyjny sposób. To radni mają decydować o losach tych nieruchomości. Wartość księgowa tych nieruchomości to ok. 200 mln zł.

– Zobowiązanie spółek do publikowania ogłoszeń zakupowych (gdy wartość zamówienia przekracza 3 000,00 zł) na stronie internetowej tak, by każdy zainteresowany przedsiębiorca mógł złożyć ofertę. Niestety obecna praktyka spółek nie eliminuje potencjalnych korupcjogennych zachowań i promowania „przyjaciół” – np. jedna spółka, która rocznie na zakup usług i materiałów wydaje 15 mln zł opublikowała w 2018 r. tylko 8 ogłoszeń. W spółce tej przy umowach w wartości 50-130 tys. zł wystarczy skierować zapytanie do min. 2 wybranych wykonawców. Zatem przy większości zamówień nie ma pełnej konkurencji, co pozwala domniemywać, że możliwe są oszczędności.

Koniec z nepotyzmem

Aby skończyć z nepotyzmem, konieczne wydaje się także wprowadzenie:
– Zakazu zatrudniania w spółkach miejskich radnych, kandydatów w wyborach samorządowych oraz członków rodzin kierownictwa urzędu miasta i radnych. Niestety w Legionowie jest w tej dziedzinie dużo do poprawy.
– Dobrych praktyk w spółkach miejskich oraz polityki nadzoru właścicielskiego nad spółkami.
– Zasady doboru osób do reprezentowania miasta w zarządach i radach nadzorczych spółek w otwartych konkursach, gdzie kandydaci podlegają wysłuchaniu publicznemu, a każdy mieszkaniec może zadać pytanie kandydatowi. Koniec z pracownikami i prawnikami urzędu miasta w radach nadzorczych.

Większa przejrzystość

Działalność miejskich spółki powinna być także bardziej transparentna. Dlatego proponuję:
– Otwarte m.in. cokwartalne narady z prezesami zarządów oraz przedstawicielami spółek, na których omawiane będą sprawy kondycji ekonomiczno-finansowej spółek, problemy w spółkach, a także oczekiwania właściciela wobec nadzorowanych spółek. Prawo do zadawania pytań powinien mieć każdy mieszkaniec.
– Zakaz umieszczania materiałów wyborczych na nieruchomościach spółek miejskich lub otwarte konkursy, gdzie każdy ma równe szanse. Niestety prezesi spółek miejskich nie raczą zrobić wykazu miejsc dostępnych na reklamy wyborcze i publicznej licytacji (wygrywałby ten kto zaoferuje więcej), lecz jak pokazuje przeszłość podpisują umowy z komitetami sympatyzującymi z prezydentem.
To kolejny przykład tego, że wybory są z pozoru demokratyczne, bo wszyscy kandydaci biegną w tym biegu na 100 metrów, lecz ludzie obozu prezydenta startują z 30 metra.

Dariusz Petryka

 

WYJAŚNIENIE REDAKCJI:

Uprzejmie informujemy, że w dostarczonym do Redakcji tekście Autor wskazał, że podane przez niego zarobki Prezesów Miejskich Spółek: KZB, PEC, PWK dotyczą całej przyszłej kadencji władz Legionowa obliczone wg zarobków z 2017 r.. Niestety zapis ten zniknął  w trakcie redagowania tekstu. 

Redakcja

Komentarze

9 komentarzy

  1. miś odpowiedz

    Nie tylko Pan Prezes w PEC nie posiada kompetencji ale największym nieporozumieniem jest Pani zajmująca stanowisko dyrektora do spraw energii za ogromne pieniądze podatników

  2. Klient odpowiedz

    Pokazowa?. Znowu same laurki dla PWK. Czyżby sam Prezes PWK pisał te komentarze, czy już zatrudnił rosyjskich trolli?. Bolesny samozachwyt, animozje do innych, a tak naprawdę brak szacunku dla klienta.

    1. Wku****ny odpowiedz

      I brudna, ciepła woda w kranach w blokach, od zawsze, i pomimo wymiany rur i instalacji, na zawsze..

      1. kobus odpowiedz

        CIEPŁA WODA to z PEC-u a nie a PWK, a brudne rury to wam SMLW zafundowała.

      2. Daro odpowiedz

        A spróbuj zamieścić posta o negatywnym wydzwięku na temat PWK. Od razu uruchamia się cała seria postów opisujących jak PWK jest wspaniale zarządzane i mieszające krytyków z błotem

        1. Wkur***ny odpowiedz

          I dlatego, peany pochwalne na czesc PWK za 3…2…1… 😉

  3. Antoni odpowiedz

    Znam osobiście jedną spółkę w mieście która jest pokazowa to oczywiście PWK.
    Kompetentny Zarząd to pomysł na sukces.
    W tym wypadku tak jest. Ograniczył bym natomiast do minimum ilość członków Rady Nadzorczej tak w tej spółce jak i pozostałych maksymalnie do trzech osób.
    Oczywiście należy pilnie obsadzić na stanowisku prezesa PEC człowieka z kompetencjami a nie rolnika na emeryturze.
    Co do kompetencji prezesa KZB to pozostawiam bez komentarza wszyscy wiemy jak jest.

  4. Leon odpowiedz

    Połączenie ze sobą podmiotów o zupełnie rożnych profilach działalności jest pomysłem chorym i praktycznie nigdzie nie praktykowanym bo nigdzie się nie sprawdził. Natomiast sprawa kompetencji
    Zarządów to już zupełnie inna sprawa. Czy marny rolnik na stanowisku prezesa PEC rozwinie tę firmę czy ją położy. Czy nie wiem kto (mówię o kompetencjach) na stanowisku
    prezesa KZB to dobry pomysł – wątpię. Na pewno jednak udało się w PWK. Super firma
    pokazowa. Myślę, że zmiany na kompetentnych to byłby krok w dobrą stronę.

  5. Dazadler odpowiedz

    A czy to nie związki zawodowe w spółkach krzyczały nie dla połączenia? Czy to nie m.in. ToiOwo krzyczało ze nie dla połączenia? Bo o ile pamietam pomysł połączenia spółek juz był, wymyślony przez obecnie nam panujących. Ale został zewsząd zbombardowany ten pomysł. Coz pachnie mi to hipokryzja.
    Nie jestem zwolennikiem obecnych władz, co zreszta często komunikuje w swoich komentarzach, ale proszę żebyście nie powielali pomysłów ktore w przeszłości krytykowaliście, lub wasze środowiska krytykowały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *