Facebook

LEGIONOWO. Prezydent Pawlak lekceważy mieszkańców?

2019-03-31 1:55:40

Zdaniem radnych opozycji, zastępca prezydenta Marek Pawlak lekceważąco odnosi się do mieszkańców, ponieważ uważa, że nie należy ich informować o planowanych inwestycjach w jakiś szczególny sposób. Natomiast prezydent Pawlak stwierdził, że wszystko jest zgodnie z prawem, a informacji „na drzewach nie będzie rozwieszał”

Zachowaniem zastępcy prezydenta na ostatniej sesji rady miasta Legionowo zainteresował się radny Artur Pawłowski. W celu zwrócenia mu uwagi na jego zachowanie radny złożył interpelację, w której opisuje, co jego zdaniem w zachowaniu prezydenta było lekceważące.

Staranne informowanie

Chodziło o rozbudowę domu handlowego Maxim. W materiałach dla radnych na VI sesję Rady Miasta Legionowo znalazł się projekt uchwały w tej sprawie. Jednak informacje jakie otrzymali nie tylko radni, ale przede wszystkim mieszkańcy, okazały się więcej niż zdawkowe. Prezydent Pawlak utrzymywał, że informacje były przekazywane mieszkańcom w takim zakresie jak wymaga tego prawo. Zdaniem radnego Pawłowskiego, bardziej wyczerpujących i starannie podanych informacji udziela mieszkańcom Administracja osiedla „Jagiellońska” w przypadku usunięcia jednego uschniętego drzewa, niż władze informują o drastycznych zmianach zagospodarowania, które mogą dotknąć tysiące mieszkańców całego osiedla.

Prezydent lekceważy mieszkańców?

– Odpowiedź v-ce prezydenta Marka Pawlaka była zaskakująca i lekceważąca. Odnoszę ją jako sposób zwracania się do najżywotniej zainteresowanych zmianami mieszkańców sąsiadujących z tą działką bloków, gdzie w niedługim czasie teren ten zostanie w znacznej części zabudowany: Prezydent Pawlak uznał, że takich informacji „na drzewach nie będzie rozwieszał”- kontynuuje radny Pawłowski. Jego zdaniem odpowiedź zastępcy prezydenta również wskazuje na zupełny brak wyczucia wagi problemu. W końcu chodzi o zabudowę kilkudziesięciu tysięcy metrów terenu znajdującego się w sąsiedztwie zamieszkałych bloków.

Co z bezpieczeństwem podczas prac?

Artur Pawłowski w swojej interpelacji porównuje informowanie o dużej inwestycji do… prywatki w bloku: – W dobrym tonie jest wzajemne informowanie przez sąsiadów o planowanej domowej głośniejszej prywatce, a cóż dopiero o zabudowie i całkowitej zmianie okolicy o powierzchni kilkunastu tysięcy m2, która może spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa jak również pozbawić miejsc parkingowych mieszkańców bloków, które i tak stanowią deficytową przestrzeń na terenie Legionowa – tłumaczy radny. W związku z obawą radnego, czy Prezydent lub ktokolwiek z Urzędu Miasta interesował się zabezpieczeniem miejsc parkingowych dla mieszkańców, radny poprosił o pisemne dowody takich ustaleń.

Paulina Nowicka

Komentarze

1 komentarz

  1. Alina odpowiedz

    Wygląda, że prezydent Pawlak w swojej wypowiedzi przecenił wiedzę i pracowitość tego radnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *