Facebook

LEGIONOWO. Prezydent znów na celowniku – Słynni na całą Polskę – niewygodne fakty

2018-12-24 1:59:31

W Telewizji Polskiej 23 listopada br. wyemitowano kolejny odcinek „Magazynu Śledczego Anity Gargas”. Tym razem cały, ok. 48 minutowy, program został poświęcony naszemu miastu i jego władzom. Jednak nie była to laurka, do jakich przyzwyczajeni są mieszkańcy Legionowa…


Program dotyczył lokalnych układów, wyprowadzenia do spółki KZB, poza kontrolę Rady Miasta, gminnego majątku wartego ok. 200 mln zł, licytacji komorniczych, na których nabywają nieruchomości ludzie związani z władzą, olbrzymiego majątku jakiego dorobił się prezydent pracując w samorządzie, a także afer i obyczajowych ekscesów.

To wszystko prawda

Nic więc dziwnego, że Magazyn Śledczy i jego twórcy wkrótce stali się obiektem ataku ze strony mediów finansowanych przez Urząd Miasta w Legionowie. Wydawana przez miejską spółkę KZB, gazeta zarzuciła im od razu manipulację, kłamstwa i podawanie niesprawdzonych informacji. Trzeba dodać, że działalność spółki KZB była oczywiście jednym z wiodących tematów telewizyjnego magazynu. Tak się złożyło, że o wszystkich sprawach, o których była mowa w Magazynie Śledczym, już wcześniej pisał nasz tygodnik. Dlatego z całą odpowiedzialnością możemy potwierdzić, że są to wszystko prawdziwe informacje, poparte dokumentami i innymi dowodami. Część z nich jest w oficjalnych oświadczeniach majątkowych, a inne dostępne są w internecie.

Dlaczego nie poszedł do sądu?

Prezydent Roman Smogorzewski wielokrotnie, po każdej naszej publikacji, mógł wystąpić przeciwko tygodnikowi do sądu i zarzucić mu pisanie nieprawdy. Nigdy jednak tego nie zrobił. Niektórzy twierdzą, że droga sądowa jest zbyt długa i dlatego nie warto chodzić do sądu. Jednak wiele naszych publikacji opisujących wszystkie patologiczne zjawiska w lokalnym samorządzie ukazywało się w okresie przedwyborczym. Na przykład tekst pt. „Lista wstydu – czyli grzechy i grzeszki Smogorzewskiego” opublikowany został w czasie kampanii wyborczej. Dlatego w tzw. trybie wyborczym powinien on trafić do sądu. A sąd w ciągu 24 godzin mógł wydać wyrok nakazujący sprostowanie „nieprawdziwych informacji”. O ile oczywiście, takie informacje zawarte by były artykule. Nic takiego nie miało jednak miejsca, ani w tej ani w poprzednich kampaniach wyborczych.

Potwierdzone informacje

Dlatego dla potwierdzenia faktów, które urzędowi propagandziści chcieliby najwyraźniej poddać w wątpliwość, jeszcze raz je przytoczymy. Prawdą jest, że Roman Smogorzewski przed objęcie ważniejszych stanowisk w samorządzie trudnił się kręceniem na wideo ślubów i wesel. W tygodniku To i Owo grzecznościowo zamieszczaliśmy nawet jego ogłoszenie z numerem telefonu. Prawdą jest także, iż co najmniej od kilku lat, na urzędowym druku oświadczenia majątkowego brakuje mu miejsca na wpisanie wszystkich posiadanych nieruchomości, które sam wycenia na ok. 5 mln zł. Prawdziwe są również twierdzenia, iż prezydent więcej zarabia na działalności polegającej na obrocie nieruchomościami (800 tys. zł w 2017 r.) niż ma pensji w urzędzie (160 tys. zł w 2017 r.). Faktem jest także, że większość jego nieruchomości, o których wiemy, była nabywana podczas komorniczych licytacji, w których prezydent był zawsze jedynym licytującym. Potwierdzone są również informacje, że różne prokuratury od kilku lat badały sprawy związane z prezydentem Legionowa i miejską spółkę KZB. Śledztwo takie nadal prowadzi obecnie prokuratura okręgowa w Warszawie.

Ekscesy, które każdy mógł zobaczyć

Prawdą jest również, że ostatnio zrobiło się głośno o Legionowie, po tym gdy wyciekło nagranie z konwencji wyborczej Porozumienia Samorządowego, gdzie Samogorzewski w seksistowski sposób odnosił się do kandydatek z własnego komitetu. Nagranie to sama umieściła na Youtube, związana ze Smogorzewskim i ratuszem lokalna telewizja LTV. Wielu Legionowian, a także telewidzów Polsatu, mogło jakiś czas temu obejrzeć galę bokserską, podczas której prezydent niezbyt godnie reprezentował Legionowo, bo słaniał się na nogach i wykonywał inne dziwne gesty. Z kolei część internautów mogło zobaczyć na facebooku wpisy dokonywane z konta Romana Smogorzewskiego komentujące zdjęcie 18 letniej uczennicy technikum hotelarskiego…

Wojciech Dobrowolski

Magazyn Śledczy Anity Gargas do obejrzenia w internecie pod adresem: https://vod.tvp.pl/video/magazyn-sledczy-anity-gargas,23112018,40106990

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *