Facebook

LEGIONOWO. Protokół prawdę Ci powie… Interesujące informacje z protokołów wyborczych

2018-11-05 7:50:06

Znane są już wszystkie wyniki wyborów samorządowych. W udostępnionych przez Państwową Komisję Wyborczą protokołach z wyborów można natchnąć się na interesujące informacje. Najciekawsze z nich znaleźliśmy w protokołach z Legionowa


Minął już tydzień od wyborów samorządowych. Zwycięzcy świętują, a przegrani liżą rany. Już niedługo zaprzysiężenie nowych, bądź reelektowanych radnych, burmistrzów, wójtów i prezydentów. Po bardzo długim czasie liczenia głosów, które mogło być spowodowane podziałem komisji wyborczej na dwie: dzienną (komisję do spraw przeprowadzenia głosowania) oraz nocną (komisję wyborczą do liczenia głosów), Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) udostępniła na swojej stronie internetowej protokoły z poszczególnych komisji wyborczych. Informacje w nich zawarte są bardzo interesujące.

Zaginione karty
Jak wynika z protokołu przedstawionego przez członków obwodowej komisji nr 14 (Przedszkole Miejskie Nr 7): „32 karty wyborcy pobrali, a nie wrzucili do urny i nie oddali do komisji”. Z dokumentacji wynika również, iż były to karty tylko i wyłącznie potrzebne do głosowania w wyborach do Rady Miasta. Czy był to błąd rachunkowy, czy rzeczywiście aż 32 osoby postanowiły zabrać sobie karty na pamiątkę? Tego już się nie dowiemy. Warto nadmienić, że do komisji numer 15 (ten sam budynek co komisja nr 14), przywędrował pakiet kart do głosowania z sąsiedniej komisji. Najwyraźniej ktoś znużony oczekiwaniem w kolejce do urny postanowił, że odda głosy w komisji obok.

Błędy w liczeniu?
Według informacji zawartych w powyborczych protokołach, zanotowano duże rozbieżności w danych przedstawionych komisji wyborczej do liczenia głosów (komisja nocna) przez komisję do spraw przeprowadzenia głosowania (komisja dzienna). Z protokołów wynika, iż błędnie policzone karty (karty przez komisje dzienne były liczone w sobotę) spowodowały nieścisłości w sumie liczby kart niewykorzystanych, jak również kart wyjętych z urny. Największe nieścisłości pojawiły się w komisji nr 2 (Przedszkole Miejskie Nr 1). Rozbieżności w kartach, które zostały niewykorzystane prezentowały się następująco: wybory prezydenta: brak 17 kart, wybory do rady miasta: brak 32 kart, wybory do rady powiatu: brak 6 kart, a w wyborach do Sejmiku Województwa Mazowieckiego: nadmiar 4 kart. W kwestii nieścisłości w licznie kart wyjętych z urny rozbieżności przedstawiały się następująco: wybory na prezydenta miasta: nadmiar 7 kart, wybory do rady miasta: nadmiar 3 kart, wybory do rady powiatu: nadmiar 1 karty, wybory do Sejmiku Województwa Mazowieckiego: nadmiar 3 kart.

Zapomnieli podstemplować
W wielu komisjach z urny wyjęto głosy nieważne ze względu na brak pieczęci komisji na kartach do głosowania. W komisji nr 15 w wyborach na prezydenta miasta aż 20 kart nie było ostemplowanych. W pozostałych okręgach niedopatrzenia były jednostkowe i powtarzały się w przypadku wszystkich głosowań. Nigdy nie dowiemy się z jakich powodów wystąpiły powyższe rozbieżności. Czy rzeczywiście wyborcy zabierali karty ze sobą? Czy rzeczywiście zdarzały się takie niedopatrzenia związane z liczeniem kart i głosów? Na te pytania odpowiedzi już nie uzyskamy.

KT

Komentarze

1 komentarz

  1. Normalny odpowiedz

    Gdyby doszło do nadużyć-i tak trudno było by to udowodnić (taka jest specyfika prawa wyborczego)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *